Cześć! Poklikash?
Artykuł był czytany 3534 razyGadu-Gadu, IRC, Skype to tylko trzy programy pozwalające na komunikację w sieci. Internet zwyciężył telefony i listy, na przeszkodzie pozostała już tylko telewizja, ale czy tak łatwo uda się przejąć prym w środkach masowego przekazu?
Jeśli patrząc na świat to Polska nie jest krajem skomputeryzowanym z ogólnodostępnym internetem. Mimo, że z roku na roku coraz więcej osób ma dostęp do sieci, to i tak jest on drogi, a firmy, które go zakładają bardzo cenią się i niestety w Polsce jest drogi i wolny Internet, chociażby patrząc na naszych Czeskich lub Niemieckich sąsiadów. Mała konkurencja jest powodem słabej obsługi klienta i wysokich cen.
Oczywiście po krytyce trzeba tez pochwalić naszych dystrybutorów tej pięknej usługi. Chociaż są praktycznie monopolistami na naszym rynku ciągle wprowadzają nowe oferty i pakiety, i co pewien czas pojawia się nowa firma współpracująca np. z Telekomunikacją Polską, lecz często oferuję tańszy Internet, mimo, ze korzysta z łącz Neostrady TP.
Przez komunikatory typu GG i Skype wyparto pocztę, a także ucierpieli na tym usługodawcy telefoniczni. W dzisiejszych czasach ludzie coraz mniej szukają ogłoszeń matrymonialnych w gazetach, lecz w Internecie prowadzą wirtualne randki.
- Cze. Poklikash?
- Siemka, masz ochotę popisać trochę?
- Elo, co porabiasz?
Oto kilka z wielu podobnych powitań internetowych. Nie sposób zliczyć ile osób poznaje się przez Internet i później wpływa to na ich życie poza siecią. Może ona mieć zły wpływ na dzieci, jeśli rodzice nie będę pilnować swoich pociech. Trzeba dodać, że tu nie tylko czyta się artykuły, które mogą pomoc dziecku w nauce, niestety przez komunikator lub stronę www można poznać ludzi należących do złych subkultur, sekt, itp.
Zanim jednak będziemy chcieli z kimś „poklikać” spójrzmy na to z innej strony. Nie dajmy się uzależnić takim środkom przekazu, lepiej wrócić to tradycyjnego poznawania ludzi w świecie realnym, to najlepszy sposób na poznanie człowieka. Sieć ma swoja zaletę, w anonsach ktoś może o sobie napisać co mu się tylko podoba.
Wybór komunikatora/owania zależy od nas samych.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 5
Artykuł niezły. Przyjemnmy w czytaniu i nie męczący:) Sam używam tylko Spika, bo rozmowa audio za bardzo mi nie odpowiada. Zdecydowanie jestem za poznawaniem ludzi w realu, gdyż jest to najlepsza forma komunikacji i poznania:)
no to w końcu napisałeś o komunikatorach, czy Internecie?? Bo niby można połączyć oba tematy bardzo łatwo, jednak podczas czytania miałam wrażenie, ze sam nie wiesz, o czym właściwie chcesz napisać...?
Taki sobie, trochę niestylistyczny, ale może to efekt zamierzony.











