DIALOG? - Nie daj się zwieść
Artykuł był czytany 26510 razyPodczas, gdy bardzo wielu użytkowników narzeka na Neostradę, ja opiszę jak to jest z Dialnetem. Postaram się opisać wszystkie problemy i trudności jakie napotkałem podczas dość długiego już korzystania z Internetu telefonii Dialog.
Od grudnia zeszłego roku zacząłem zauważać krótkie (około minutowe) rozłączenia z internetem. Na początku problem było marginalny, rozłączenia obserwowałem raz, czasem dwa razy dziennie. Potem niestety zaczął sie nasilać. Doszło do tego, że rozłączenia występowały dwa, trzy razy na godzinę, co wykluczało możliwość gry online i było uciążliwe przy przeglądaniu stron i korzystaniu z komunikatora. Problem był przeze mnie zgłaszany wielokrotnie zarówno drogą mailową jak i telefoniczną. Osoba z obsługi zawsze wypytywała o konfigurację sprzętową i doszukiwała się problemu po mojej stronie. Nie bardzo obchodziło ją, że problem występował u wszystkich znajomych, którzy mają to łącze. Trzykrotnie odwiedzali mnie technicy, którzy po krótkie rozmowie stwierdzali, że nie wiedzą gdzie leży problem i, że zgłoszą go komuś wyżej. Podczas jednej z wizyt połączono mnie z informatykiem odpowiedzialnym za obsługę lokalną. Po kilkuminutowej rozmowie stwierdził on, że "nie ma punktu zaczepienia", ale będzie się zastanawiał nad tym problemem. Po jakiś dwóch miesiącach problem ustał jednak wracał jeszcze kilkukrotnie na dłuższy lub krótszy okres z różną częstotliwością rozłączeń. Powiedzmy, że problem się rozwiązał bo jakoś nie wierzę w zasługę techników lub rzeczonego informatyka.
Kolejną sprawą są pingi. Pomijam fakt, że na serwerach gier Dialnet normalnie posiada opóźnienie w granicach 50ms, podczas gdy Neostrada na ogół nie przekracza 20. Gdy zadzwoniłem i zapytałem dlaczego tak się dzieje, powiedziano mi, że ping 50 to norma i niemożliwe, że Neostrada ma mniej. Nie byłoby problemu, na pingu 50 da się grać, jednak od czasu do czasu zdarza się, że wynosi on nawet 300. Kiedy dzwonię, aby to zgłosić na samym początku odgrywana jest wiadomość: "Przepraszamy, w Państwa regionie występują chwilowe problemy z dostępem do Internetu". Muszę kiedyś zadzwonić jak wszystko będzie dobrze, pewnie jest ta sama wiadomość, ot tak w razie czego.
Ja rozumiem, że mogą się przydarzyć jakieś problemy, ale nie wiem jak to możliwe, że tak dużej i porządnej firmie przydarzają się one tak często. Dodatkowo denerwujące jest, że obsługa klienta nie ma pojęcia o Internecie i zadaje jedynie rutynowe pytania mając gdzieś to co powie dzwoniący. Klient jest zupełnie ignorowany, a czas rozwiązania zgłaszanych problemów jest zdecydowanie za długi.
Dlatego, jeżeli zastanawiacie się nad wyborem Internetu zapamiętajcie i rozważcie to co napisałem i pod żadnym pozorem nie decydujcie sie na DialNet. Może gdy klientów zacznie ubywać Dialog zacznie o nich dbać.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 6
hmm
artykul dosc dawno napisany, w dziedzinie IT rok to jak wiek, moze to wlasnie jest okazja do ocenienia, porownania, wypowiedzenia sie,
kiedy zaczynalem studia standardem predk neta bylo 256kb a dzis w wielu miejscach norma jest 10mb, to kolosalna roznica, i naprawde wielkie tempo rozwoju, szkoda ze osoba ktora pisala ten artykul teraz po czasie nie moze go ocenic wg dzisiejszych realiów, zebysmy mogli wiedziec czy zrezygnoal, czy trzyma sie dalej dialogu (jak ja), czy problem jest dalej czy go juz nie ma, lub byl tylko chwilowym zdazeniem w tamtym regionie
co do jakosci i moich opini odnosnie polaczen dialogu, ktore nie sa tak negatywne jak u pana powyzej, opowiem za chwile, chcialbym tu jeszcze wspomniec o samej obsludze nas przez BOK dostawcow telefonii czy intrenetu, zaloze sie ze kazdy ktory cos ma z tej gamy, mial juz wczesniej do czynienia z jakims konsultantem, zglaszal awaria, czy chcial zmienic pakiet, czesto trafiamy na ich dobre czy bardzo zle dni, na pozne godziny pracy, czy roblem z ktorym sobie nie potrafia dac rady,
zaloze sie ze niezaleznie czy masz umowe z tpsa tele2 dialogiem netia czy upc cos kiedys musiales zalatwiac (ja obecnie walcze z plusem), i bedzie zawsze procent, nie wiem 5 moze 10%, moze 1% klientow ktorzy zostana zle potraktoani, olani, zignorowani, czy nie rozwiaze sie ich problemu, to jest niezalezne czy to komorki, satelita, net czy poczta polska, takie rzeczy sie zdazaja, i beda nadal, wiec wg mnie nie po tym oceniajmy
a co do samego dialogu,
w moim rodzinnym miescie, czyli jeleniej gorze,, dialog byl pierwszym konkurentem dla tp, szedl na rynek jakies 10lat temu na oko, i musze przyznac ze zdobyl na swoich liniach okolo polowy klientow tp, to jest bardzo duzy winik, i wszystko jeszcze zanim pojawilo sie tele2, czy inne podobne,
ja mialem najpierw interent z neo, ale wiadomo tp, to moloch, i jak tylko zdobedzie klienta to juz o niego nie dba, i po dwoch okresach ucieklem z neta od nich, telefon dalej mialem, ale net juz z sieci osiedlowej, czy takiej troche wiekszej, zaleta byl hub ale jakos poloczenia haniebna, strasznie niskiepredkosci i bardzo przeywalo, a fakt ze tu sie liczyla odl od serwera wpywal na wysokie pingi, w miedzy czasie z telef stacjionarnym przeszlismy w domu na dialog, bo linie nam na osiedlu przyciagneli, to kolejnym krokiem bylo zalozenie dialnetu, i w sumie ja sie na nim trzymam juz pare lat, zmieniam tylko predkosci, w chwili obecnej konczy mi sie dialnet 2mb, ico piekne jest w rozoju intrenetu to ceny spadajace, kiedy konczy sie 2letnia umowa, to w tej samej cenie juz jest dwa razy syzbciej, i bym sie skusil na dialnet 6, tylko ze takie prekosci sa przezemnie niewykorzystywane, wiec zostane przy tym co mam, za troche mniej miesiecznie,
podsumowujac, ja sobie bardzo chwale dialog, jego ceny, i jakos polaczenia, troche mnie boli ze nie am jakiejs wiekszej centrali obslugi u nas ale to przezyje, w porownaniu do tych uslug ktore mialem z neo czy z osiedlowki dialog wypada najlepiej, teraz na studiach we wrocku mam magme, i strasznie przycinaja, i bardzo nieregularna transmisja danych jest, masakra, ale coz trzeba przezyc, nie zaloze sobie przeciez stacjonarnego telefonu bo nie potrzebuje tego
ja ze swojej strony moge smialo polecic dialog, i jego internet, ale kazdy sadzi wg wlasnej oceny, i doswiadczen,
pozdrwiam
szczerzę to wolał bym Neostradę jeśli chodzi o łącze do grania. Mam dialog i naprawdę rzadko mogę cieszyć się dobrymi warunkami w sieci, zdecydowanie pingi są bardzo wysokie, do serwerów w polsce 60ms, a zagranicą powyżej 100ms, tryb fast path też niewiele daje w dodatku dialog niedawno zawiesił możliwość korzystania z tego trybu, teraz to jest całkowity bajzel, wprowadzają usługi nie na możliwości sieci przez to w godzinach popołudniowych i wieczornych można zapomnieć o grze online... łącza dialogu są zapchane.
Pomoc techniczna też mizernie się prezentuje, 1. mało kiedy odpowiadają na maila a jak już to po kilkunastu dniach. 2. dzwoniąc do telecentrum średnio czekamy 20 minut na konsultanta, a gdy ten do nas się w końcu odezwie możemy być niemile zaskoczeni kiedy okaże się jak zielona to osoba jest w sprawach telekomunikacyjnych- zazwyczaj zwykła pierdołę potrafią załatwiać kolejne 20 minut z czego połowę tego czasu przesiedzimy słuchając durnej muzyczki...
Podsumowując:
Dialog dla osób wykorzystujących internet tylko do pobierania danych lub przeglądania sieci.
Dialog kategorycznie odradzam dla ludzi szukających rozrywki w świecie gier online. łącza dialogu są od wielu lat zmorą każdego gracza.
Osobiście znam 3 osoby które korzystały z usług dialogu jednak zrezygnowały ze względu na marną jakość połączenia a każdy z nich lubił pograć w FPSy.
ps
jestem z Wałbrzycha, ale z tego co wiem to niewiele jest miast w których dialog trzyma odpowiedni poziom.
Nie ma co ukrywać że polityka dialogu sprowadza się do tego by klient cieszył się co ma i że w ogóle to ma bo mogło by być gorzej...
Nic tylko przeprowadzić się do dużego miasta, gdzie jest większy wybór i lepsza jakość usług. Bez złośliwości - to fakt.











