iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Nowinki Technologiczne
+ - 0

Dożywocie na Allegro

22 05 2012 Jacek Jankowski Artykuł był czytany 3223 razy

Za naruszenie regulaminu wyrok jeden - dożywocie! Chyba tylko w polskim Internecie można trafić na coś takiego.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
    Kilka lat temu bawiłem się w różne Programy Partnerskie - m.in. Bankier, jakieś sieci bannerowe oraz nieszczęsne Allegro. Pech chciał, że zamiast dać na jednej stronie serwisu link do strony, które następnie odwoływała by się do allegro i zliczała punkty, wstawiłem link bezpośrednio.
    Najkomiczniejsze w tej sytuacji było to, że program mój działał już od jakiegoś czasu przed tą fatalną pomyłką. Już, już się cieszyłem, że trafi do mnie kilka złotych a tu niespodzianka.
Dostaję maila, że zostałem wykluczony z "kręgu zaufania" Allegro. Bardzo nieprzyjemna Pani powołała się na punkt:
    "3. umieszczenia hiperłącza aktywowanego automatycznie po wejściu na Stronę WWW,"
    Nic nie pomogła informacja o tym, że link do serwisu pojawił się "o jeden krok za wcześnie", oraz natychmiastowe usunięcie linku ze strony.
    Kolejną niespodziankę zafundowało mi Allegro pisząc, tutaj trochę to sparafrazuję, że nigdy w życiu nie mogę zostać ponownie uczestnikiem Programu Partnerskiego Allegro.
    Dziwne, jest to, że serwis tym samym ogranicza sobie (może w małym stopniu, ale mimo wszystko) możliwość promocji.
    Nie miałbym nic przeciwko temu, jeśli Allegro równocześnie nie pozwalało na oszustwa, któe cały czas się zdarzają w tym systemie aukcyjnym. Na łamanie prawa (sprzedaż nielegalnego oprogramowania, muzyki, kradzionych sprzętów).

    Rozpisałem się troszkę, ale nie to jest najważniejsze w tej całej sprawie.

    Najważniejsze jest to, że osoby z którymi miałem kontakt były:
  • zimne
  • nieprzyjemne w obyciu
  • aroganckie 
  • czasem chamskie
    Niestety nic im nie można zrobić, bo zawsze, gdy próbowałem złożyć zażalenie na ich działania trafiałem na kolejną lodową ścianę, osób, które blokowały moje zażalenia.

    Mieliście podobne doświadczenia z tym "gigantem"?









+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Rafał Janik , Ewa Krzysiak, Sebastian Nanek

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 6

1. Adam | 23:42 08-06-2006

Bez urazy, bo nie o to tutaj chodzi, ale dla mnie ten artykuł ma formę skargi, zażalenia i trochę odbiega od moich oczekiwań. Wiem, że to nie poprawi autorowi humoru, jednak zgadzam się z Jego opiniami na temat Allegro.

2. Ewa | 15:31 09-06-2006

Zaakceptuję, ale do artykułu to temu tekstowi daleko... Jest to raczej krótki opis, mający niewiele wspólnego z konwencją artykułu... Właśnie trzeba było się trochę rozpisać...

3. Marcin | 16:25 10-06-2006

Żale, ktore bardziej sie nadaja do bloga czy pamietnika zeszytowego niz jako artykul do serwisu.

4. Rafał | 13:21 18-12-2006

faktycznie, jesli to serwis z artykulami to raczej to do nich nei nalezy. Napisz artykul, lub przeredaguj to co juz napisales, podaj wiecej faktow, moze jakies cyctaty etc a wtedy mozna to bedzie konetowac jako artykol...

5. Anna | 11:06 10-10-2008

Mam taką samą opinię na temat Allegro. Dostaliśmy z mężem wyrok za naruszenie punktu w regulaminie. Bo mąż zmienił dane na moje. Chcieliśmy zmienić na poprzednie, no ale stało się - konto zablokowane. Przeprosiny i przyznanie się do naruszenia regulaminu nie pomogły. Nic to, że nigdy nikogo nie oszukaliśmy. Wyrok jeden - dożywocie :D Wyobrażacie sobie, że np do końca życia nie można skorzystać z usług tego serwisu? Gdyby nie było śmieszne, byłoby tragiczne. Na szczęście sklepów ogrom. I nikt mnie w sklepach nie traktuje tak jak obsługa Allegro. Jestem szanowana jako klientka, co mi się bardzo podoba. Jednak tradycyjne sposoby są najlepsze.