iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Polska
+ - 0

Dalajlama przyjeżdża do Polski

03 12 2008 Robert Monik Artykuł był czytany 1229 razy

Dalajlama- przywódca duchowy i polityczny Tybetu i największy obok Jana Pawła II, Benedykta XVI, Matki Teresy i Mahatmy Ghandiego autorytet moralny i intelektualny będzie gościł w naszym kraju w dniach 6 -11 grudnia 2008.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

„Człowieczeństwo zobowiązuje Cię do robienia wszystkiego, co w Twojej mocy, by osiągnąć doskonały, pełny duchowy rozwój.”- Dalajlama „Jeśli Dalajlama przyjedzie do Polski, to się z nim spotkam” – powiedział premier polskiego rządu Donald Tusk. Wizyta Dalajlamy w Polsce, duchowego i politycznego przywódcy Tybetu odbywa się na zaproszenie Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Tybetu i byłego Prezydenta RP Lecha Wałęsy. Zaproszenie Dalajlamy przez polskie władze ma olbrzymie znaczenie. Ponieważ Jego Świątobliwość to współcześnie jeden z najwybitniejszych autorytetów moralnych i intelektualnych na świecie. To człowiek o niezwykłej mądrości, miłujący pokój, drugiego człowieka i dialog społeczny. Wzywający do unikania wojen, wznoszenia się ponad podziały religijne, polityczne. Dający wskazówki na temat szczęścia, miłości, mądrości, człowieczeństwa, radzenia sobie ze złością. Działający na rzecz ochrony praw człowieka, broniący ludzi słabszych, cierpiących na całym świecie. Apelujący o pomoc dla krajów najbiedniejszych. Gest ten jest niezwykle istotny, zwłaszcza dziś, ponieważ współcześnie niewiele państw ma odwagę zaprosić do siebie Jego Świątobliwość. Dzieje się tak z uwagi na to, że zaproszenie Dalajlamy przez przedstawicieli władz państwowych traktowane jest przez Chiny jak poparcie dla niepodległościowych dążeń Tybetańczyków. A tym samym władze te boją się pogorszenia stosunków politycznych z Pekinem i skutków jakie ono wywoła. Tak się stało w przypadku Włoch, Japonii. Bowiem gdy pod koniec zeszłego roku Dalajlama przyjechał do Włoch jako laureat Pokojowej Nagrody Nobla, został przyjęty przez przewodniczącego izby niższej parlamentu. Aby nie drażnić Chin, spotkanie zorganizowano nie w głównej sali parlamentu, lecz w jednej z bocznych sal. W zeszłym tygodniu podczas wizyty Dalajlamy w Japonii nie spotkał się z nim żaden przedstawiciel tamtejszych władz. Dalajlamę natomiast przyjęły Stany Zjednoczone, Niemcy. W USA przyznano mu złoty medal Kongresu, najwyższe odznaczenie wręczane cywilom. Dalajlamie wręczył je sam prezydent George W. Bush. W Niemczech przywódcę Tybetu podejmowała niemiecka kanclerz Angela Merkel. W maju tego roku Dalajlamę przyjmie premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown. A obecnie polski premier Donald Tusk. W naszym kraju Dalajlama był dwukrotnie: w 1993 i 2000 roku. Pomimo niechęci Pekinu do Dalajlamy, sam zainteresowany mówi z wielkim szacunkiem, mądrością i miłością o Chinach. Cały czas podkreśla, że nie jest wrogo nastawiony do Chin i że nie walczy o oderwanie Tybetu od Chin, a jedynie pragnie jego autonomii. „Jako człowiek, szczerze pragnę, by nasi chińscy bracia i siostry cieszyli się wolnością, demokracją, dostatkiem i stabilizacją. Jako mnich buddyjski, pragnę oczywiście, by kraj, który jest domem niemal czwartej części ludzkości, kraj, który czekają epokowe zmiany, dokonał ich w sposób pokojowy. Z uwagi na ogromną populację, chaos i destabilizacja w Chinach mogłyby dojść do rozlewu krwi i straszliwych cierpień milionów ludzi, a to z kolei - poważnie zagrozić pokojowi i równowadze na całym świecie. Jako Tybetańczyk natomiast, zdaję sobie sprawę, że przyszłość mego kraju i mego narodu w dużym stopniu zależy od tego, co wydarzy się w Chinach w ciągu najbliższych lat.” Dalajlama pisze dalej: „To, czy nadchodzące zmiany przyniosą nowe życie i nową nadzieję dla Tybetu, oraz to, czy Chiny wyłonią się z nich jako wiarygodny, pokojowy i konstruktywny członek społeczności międzynarodowej, zależy w dużym stopniu od tego, czy społeczność międzynarodowa prowadzić będzie odpowiedzialną politykę wobec Chin. Zawsze podkreślałem potrzebę wprowadzenia Pekinu w główny nurt światowej demokracji i wypowiadałem się przeciwko wszelkim ideom izolowania Chin. Próby takie byłyby niemoralne i politycznie niepraktyczne. Zawsze opowiadałem się przeto za polityką nawiązywania odpowiedzialnych kontaktów z chińskimi przywódcami.” Zdaniem dr Werner Pfennig, Katedra Polityki Azji Wschodniej, Wolny Uniwersytet w Berlinie, „Zaproszenie Dalajlamy do Polski byłoby dobrym pomysłem. Wymiar symboliczny tego zaproszenia byłby olbrzymi. Polska jeszcze niedawno sama walczyła o wolność. Nie chodzi przecież o wywarcie presji na chińskie władze, ale o pokazanie, że Dalajlama jest partnerem do rozmów, także na szczeblu rządowym.” Według prof. Robert Barnett, wykładowcy Uniwersytetu Columbia „Zaproszenie Dalajlamy i przyjmowanie go na najwyższych szczeblach władzy może być przez Pekin uznane za posunięcie prowokacyjne, na które Chińczycy odpowiedzą jeszcze większą irytacją. Z drugiej strony, doświadczenie wskazuje, że wszelkie (choć nieliczne) ustępstwa, jakie poczynili Chińczycy wobec Dalajlamy – jak zgoda na dialog z nim w 2002 roku – następowały wyłącznie pod presją międzynarodową. Sztuka polega na tym, by tę presję wyważyć. Państwa zachodnie traktowały dotąd kwestię Tybetu jako problem praw człowieka, co jest błędem – to obraźliwe dla Pekinu, ale wskazuje też, że Zachód nie traktuje sprawy bardzo poważnie. Potrzebne jest głębokie spojrzenie na kwestię Tybetu jako na problem polityczny. I wspólne poszukiwanie rozwiązania.” Wizyta Dalajlamy w Polsce rozpocznie się 5 grudnia w Gdańsku, gdzie na zaproszenie Lecha Wałęsy Jego Świętobliwość weźmie udział w Światowym Forum Młodzieży, upamiętniającym 25 rocznice przyznania byłemu Prezydentowi Polski Pokojowej Nagrody Nobla. 6 grudnia. Dalajlama wygłosi przemówienie na konferencji „Solidarność dla przyszłości”, z udziałem wybitnych polityków, laureatów Pokojowej Nagrody Nobla, historyków, publicystów oraz młodzieży z kraju zagranicy. 8 grudnia w Krakowie przywódca Tybetańczyków odbierze tytuł Doktora Honoris Causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po południu na Uniwersytecie Jagiellońskim wygłosi wykład. 9 grudnia Jego Świątobliwość odwiedzi Klasztor Ojców Karmelitów Bosych we Wrocławiu, spotka się z Metropolitą wrocławskim ks. arcybiskupem Marianem Gołębiewskim oraz z Prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem. O godz. 15 wygłosi wykład publiczny w Hali Ludowej. 10 grudnia tybetański przywódca odbierze przyznane mu w czerwcu b.r. przez Radę Miejską Wrocławia honorowe obywatelstwo (Civitate Wratislaviensi Donatus). Uroczystości odbędą się we wrocławskim Ratuszu. Ukoronowaniem wizyty J.S. XIV Dalajlamy w Polsce będą spotkania, 10 i 11 grudnia, z najwyższymi władzami RP w Warszawie. Dalajlama zostanie przyjęty przez Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, spotka się z Parlamentarną Grupą na rzecz Tybetu oraz z posłami z Komisji Spraw Zagranicznych. 11 grudnia, tybetański przywódca zostanie przyjęty przez Panią Prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz – Waltz, a o godz. 15, wygłosi publiczny wykład dla mieszkańców stolicy w hali widowiskowo- sportowej „Torwar” przy ul. Łazienkowskiej. Będzie to wykład otwarty Odpowiedzialność powszechna we współczesnym świecie”. W wykładzie będzie mogło uczestniczyć 5 tysięcy osób. Organizatorem wykładu Dalajlamy w stolicy jest Społeczność Tybetańska w Polsce oraz Urząd Miasta Stołecznego Warszawy. Urząd Miasta St. Warszawy informuje, że dla osób, którym nie udało się uzyskać bezpłatnych zaproszeń na wykład J.Ś. Dalajlamy zostanie zainstalowany telebim na zewnątrz budynku z relacją z spotkania z Jego Świątobliwością.

Dalajlama XIV, Tenzin Gjatso (ur. 6 lipca 1935) – duchowy i polityczny przywódca narodu tybetańskiego. Urodził się w chłopskiej rodzinie, w miejscowości Takcer w północno- wschodnim Tybecie, niedaleko miasta Xining. W wieku dwóch lat chłopiec, którego świeckie imię brzmiało Lhamo Dhondup, następnie został rozpoznany jako inkarnacja XIII Dalajlamy, Thubtena Giaco. Wyświęcono go na mnicha i nadano imię duchowe: Dzietsyn Dziambel Ngalang Losang Jeszie Tenzin Gjatso – Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości. Jednak tybetańscy buddyści zazwyczaj mówią o nim Yeshe Norbu – Klejnot spełniający życzenia lub Kundun – Obecność. Na Zachodzie, podobnie jak papież jest tytułowany Jego Świątobliwość, używa się również skróconej formy imienia duchowego: Tenzin Gjatso. Od czasu upadku powstania w 1959 przebywa na emigracji w Indiach, gdzie w Dharamsali kieruje emigracyjnym rządem swojego kraju, okupowanego przez Chińską Republikę Ludową. W 1989 roku XIV Dalajlama został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Jest on także kawalerem Orderu Uśmiechu i Honorowym Obywatelem Wrocławia. Dalajlama XIV jest autorem wielu książekm, m.in.  Buddyjska ścieżka do pokoju, Wykłady na Harvardzie (wraz z Jeffreyem Hopkinsem), Dalajlama o współczuciu i mądrości, Dobroć, mądrość i wgląd, Droga do wolności, Emocje destrukcyjne.  


www.ratujTybet.org, ww.rp.pl, www,gazeta.pl, www.dziennik.pl, Wilkipedia





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0