iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Polska
+ - 0

Gigantyczna afera gruntowa w warszawskiej dzielicy Wesołej !

02 02 2009 Joanna Kosińska Artykuł był czytany 2523 razy
Źródło: aut. GW.
Źródło: aut. GW.

Czy Julia Pitera dopuściła do milionowych strat na podejrzanej sprzedaży warszawskich gruntów? Czy w Warszawskiej dzielnicy Wesoła miała miejsce milionowa afera gruntowa?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Władze Wesołej, nazwane są przez media „ośmiornicą z Wesołej” w związku z ogromną liczbą naruszeń prawa i afer. Przypomnijmy w skład „ośmiornicy” jak podawały media wchodzą baronowie PO z Wesołej : burmistrz dzielnicy E. Kłos , z-ca prezydenta miasta J. Wojciechowicz czy z-ca przewodniczącej Rady W-wy L.Krajewska (są oni w prezydium PO). Burmistrz Wesołej jest do tego stopnia pewny swojej bezkarności, że nie zawahał się na piśmie odmówić wykonania wyroku WSA i dalej prowadził niezgodne z nim prace budowlane. Wygląda na to, że na niektórych decyzjach burmistrza skorzystał były radny, właściciel lokalnej sieci sklepów.


Za grosze i bezkarnie…
Jak dowiedziała się Warszawska Gazeta, 11 marca 2008 roku, miasto stołeczne sprzedało jeden z najatrakcyjniejszych gruntów miejskich o wielkości 22.494 m2 położonych tuż przy planowanej obwodnicy miasta na malowniczej polanie u skraju lasu w Wesołej. Grunty warte na wolnym rynku ok. 6 - 7 milionów złotych dziwnym trafem oddano za około 10 proc. ich wartości - 739.320 zł. Wg proszącego o anonimowość eksperta nieruchomości „ za tę kwotę możemy kupić w Wesołej ok. 600 m2 działki budowlanej” . W tajemnicy przed mieszkańcami zmieniono też plan zagospodarowania aby służył nowym nabywcom gruntu i jeszcze podniósł jego wartość. Dziwne to, tym bardziej, że jeszcze w styczniu 2008r. burmistrz Wesołej stwierdził w rozmowie z Rzeczpospolitą, że nie będzie wyzbywania się działek w Wesołej (,,Miasto ziemi z rąk nie wypuści,,). Czyżby było to celowe dezinformowanie obywateli? Proszący o anonimowość znany developer poproszony przez nas o komentarz na temat sytuacji z gruntami w Wesołej powiedział „Wesoła jest trenem gdzie nie mają wstępu „obcy” działa tam swoisty układ znajomych”.


Pitera udaje przed kamerami…
Już kilka lat temu Rzeczpospolita alarmowała o „ustawionych przetargach i gigantycznych aferach gruntowych w tej dzielnicy”. Mówiono o odwołaniu z-cy Prezydenta miasta Jacka Wojciechowicza zamieszanego w podejrzane interesy. Sprawę wyciszono, minister Julia Pitera jedynie przed kamerami deklarowała dobre chęci , a w rzeczywistości nie zrobiła nic, aby walczyć z patologią sowich kolegów. Oto efekty jej bezczynności i przymykania oczu ! Miliony złotych straty na kolejnej aferze. Wesoła nie posiada nawet jednej szkoły średniej , brakuje tam dróg, infrastruktury, oświetlenia, państwowe przedszkole grozi zawaleniem i zagraża życiu dzieci. Teraz aby zrealizować jakąkolwiek inwestycję budowlaną trzeba będzie wykupić grunt prywatny (po normalnej cenie) alby przeprowadzić jakąkolwiek inwestycję dla mieszkańców, bowiem Wesoła za grosze wyzbyła się własnych działek w dziwnych okolicznościach.


„To skandal ! i złodziejstwo”
– mówią nam mieszkańcy „ w głowie się nie mieści co się tu dzieje!” . Od kilku lat media bez końca donoszą o aferach w tej części miasta. Jest ich już tyle, że nie sposób nawet spamiętać, ale wspierana bezczynnością Julii Pitery grupa nazywana „ośmiornicą z Wesołej” jest bezkarna. „ Ta Pani nic nie robi , ona wylansowała się na ludzkim nieszczęściu” mówi jeden z mieszkańców. Należy przypomnieć też wniosek dziennikarzy warszawskich do Premiera RP o odwołanie burmistrza po tym jak wielokrotnie naruszył prawo. Wniosek jednak ugrzązł w biurokracji ludzi Premiera Tuska, aby ostatecznie trafić w ręce oskarżonych, którzy stali się sędzią we własnej sprawie. Na nic apele wielu autorytetów z prezes WSA i znanymi prawnikami na czele. Premier pokazał, że sprawy zwykłych ludzi są mu obce , a milionowe nadużycia jego kolegów tolerowane.


Ursynów w Wesołej ….
Ta dzielnica ma stać się swoistym nowym „Ursynowem” a nie leśną willową enklawą. Chodzi oczywiście o podniesienie cen oddanych wcześniej za bezcen działek. Już teraz powstają dziwne inwestycje np. osiedle pod kablami wysokiego napięcia, (pisaliśmy o tym w WG), które wbrew mieszkańcom wkrótce zmieni charakter ich dzielnicy. Kiedy po długim „śledztwie” radna Małgorzata Zaręba otrzymała urzędowe pismo dotyczące zmiany planu zagospodarowania dla Wesołej, najważniejszej sprawy w historii tej dzielnicy, wydawało się, że inni radni podejmą otwartą publiczną debatę w tej sprawie. Nic bardziej błędnego, otóż jak sprawdziliśmy w protokole z posiedzenia Przewodniczący Stefan Słowikowski (jego niejasna przeszłość badana jest w IPN) odmówił przyjęcia pisma pod porządek obrad.

 
Gorzej niż w PRL-u…
Należy tu też przypomnieć, że władze Wesołej (o czym pisaliśmy) nie publikują w terminie protokółów obrad, aby mieszkańcy nie mogli śledzić, co się dzieje. Opóźnienia sięgają wielu miesięcy, Julia Pitera udaje że nic się złego się nie dzieje, w końcu po co podatnicy mają za dużo wiedzieć ? Radna M. Zaręba jak w PRL-u za swoją uczciwość i walkę o ludzkie sprawy została już nie raz zaatakowana przez pro-urzędową broszurę , która jest za darmo rozdawana w sklepach biznesmenów powiązanych z „ośmiornicą” . Wielu mieszkańców nie zdaje sobie sprawy z tego , co się dzieje , a wielu którzy połączyli się w walce w Społecznym Komitecie Poszkodowanych przez Urząd w Wesołej w podejrzanych okolicznościach (nieudany zamach, ataki na dom) musiało opuścić kraj. Szkalowaną radną natomiast odwiedza coraz więcej mieszkańców widzą, że jest ich jedyną ostają


Polacy nie chcą aferzysty ….
Popularny portal internetowy zapytał kilka m/c temu czy burmistrz Wesołej E. Kłos winien zostać odwołany ? 96 proc. wyborców domaga się tego , a 4proc. nie obchodzi ta sprawa. Pomimo jednoznacznych wyników zamiast dyscyplinarnego odwołania i odpowiedzialności karnej , otrzymał on wysoką nagrodę od … kolegi i szefa! Towarzystwo wzajemnej adoracji czuje się dobrze i w nosie ma opinie utrzymujących je i okradanych obywateli, niepokornych natomiast bezwzględnie niszczy. W grudniu 2008 roku jak doniosła Gazeta Wyborcza zaliczając to do sukcesów ekipy Prezydent Gronkiewicz Waltz rozpoczęto negocjacje (już za normalną cenę) w sprawie wykupu gruntu pod budowę podstawówki w Wesołej.

 

Publikacja materiału za zgodą Gazety Warszawskiej 30/01/09 (aut. materiału).





+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0