Lekcja ornitologii
Artykuł był czytany 7687 razy
Widziałem w życiu przeróżne odmiany ptactwa, dlatego też jako obywatel kraju spod znaku orła białego, zdążyłem nabawić się drobiowstrętu. Powód? Kto by je zliczył! – czyli subiektywne spojrzenie na politykę, media i życie publiczne w Polsce.
Dobra, wszystko było. Antykwariat – poszło w zapomnienie. Kto dziś ma parcie na szkło? Jakie tematy dziś są w Polsce trendy? Przepraszam – „jazzy”? Rywin wyszedł z klatki, przewodniczącą KRRiTV reaktywowano (bo przecież Kruk kaczorowi oka nie wykole). Dalej. Minister edukacji przekonywał, że pierwsze było jajko, a nie kura, Tusk odleciał do ciepłych krajów, a Renata, czyli polska Mata Hari, rzutem na taśmy wystrychnęła koalicjantów na dudka. Dzięki temu opalone lico – złoty feniks polskiej polityki, wrócił na salony.
Wydawać by się mogło, że uwił sobie w rządzie wygodne gniazdko. Nie przewidział tylko, że wyjdzie na jaw, iż jego kolega Łyżwiński – i w tym miejscu z czystym sumieniem pozwolę sobie na użycie kolokwialnego określenia do opisana i tak zgniłego, i niesmacznego wręcz sposobu uprawiania polskiej polityki – wtykał ptaszka w nie swoje sprawy. Jak widać pandemia ptasiej grypy trwa. Brak mi słów. Pozostaje tylko papugować po innych i odlecieć za granicę.
Moja prognoza na przyszłość? Hmmm... znacie to?
"I od razu wszystkie ptaki
W szczebiot, w świegot, w zgiełk - o taki:
"Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek?
Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek?
Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć!
Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź!
Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje?
Gniazdko ci wiję, wiję, wiję!
Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!"
I wszystkie ptaki zaczęły bić się.
Przyfrunęła ptasia milicja
I tak się skończyła ta..."
pomylona koalicja.
* W tekście wykorzystano fragment wiersza Juliana Tuwima pt. „Ptasie radio”
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 6
świetne. momentami trochę naciągane, ale całokształt bardzo dobry.
duży
Troszkę banalne i na fali nabijania się z rządu, ale ciekawy pomysł z tą cała ptaszarnią, dlatego plusik.
P.S.: Nie odlatujcie za granicę, sytuacja w naszym kraju nie jest katastrofalna mimo tego, że wielu nam to wmawia codziennie i nachalnie... Pozdrawiam.
Fakt,że subiektywne, ale plus za pomysł. Nawiasem mówiąc nie wszyscy odlatują, ja akurat wróciłem
'fakt ze subiektywne' sprawia ze warte czytania. nie ma przeciez obiektywnego... 'ornitologa'. milo ze choc autor doradza papugowanie /choc mam nadzieje ze rada ta jest w pelni 'z przymruzeniem oka'/ sam zaprezentowal cos raczej autorskiego
krytyka dla samej krytyki niczemu nie sluzy...











