Mamy w Polsce konserwatystów!
Artykuł był czytany 1969 razyZaskakująca jest trwałość SLD. Oni są niezatapialni. Popatrzmy. Od skompromitowanego aferami SLD Odłącza się SdPl. Ugrupowanie budowane wprawdzie na tym samym materiale ludzkim, ale w deklaracjach odcinające się od błędów i wypaczeń.Pomni doświadczeń AWS myślelibyśmy, że SLD będzie się dalej rozpadać,
Albo Partia Demokratyczna - ziszczenie politycznych snów Adama Michnika, realizacja jego planu mariażu Unii Wolności, a właściwie Demokratycznej, i "cywilizowanego" odłamu postkomunistów. Wydawało się, że będzie to prawdziwy przełom na scenie politycznej. No i proszę, okręt ten zatonął, zanim został zwodowany.
A jeszcze ciekawsze jest to, że SLD to wcale nie jest żadna lewica. Politykę gospodarczą realizował mniej lewicową, niż realizuje obecnie PiS. Choć ma frakcję antyklerykalną, skupioną wokół "Nie", to jednak podstawowym filarem rządów Millera było podlizywanie się Kościołowi. Polityki europejskiej nie powstydziliby się Brytyjczycy - w zasadzie polegała ona po prostu na sabotowaniu eurokonstytucji - to główny i chyba jedyny plus rządów Millera. Były zagrywki, dzięki którym dla UPRowca postkomunistyczna "lewica" mogła się jawić mniejszym złem wobec socjalistycznej "prawicy" - półsłówka Millera o podatku liniowym czy powszechnym dostępie do broni palnej.
Ich elektorat to m.in. służby mundurowe, które w każdym normalnym kraju głosują na prawicę. Jest to partia, która chce zachowywać struktury czy układy z czasów PRL, chce konserwować rzeczywistość, jest to zatem ugrupowanie konserwatywne. Zdarzało się, że Janusz Korwin-Mikke zajmował stanowisko odmienne od reszty "prawicy", a tożsame z SLDowskim. I nie dlatego, że - jak w swym oszołomstwie twierdził p. Niesiołowski - był agentem rozbijającym prawicę, ale dlatego że poważnie traktował swój konserwatyzm.
Nie jest to pochwała. Rządy tej partii władzy zapisały się morzem afer i korupcji, fatalną polityką gospodarczą, komunistyczno-mafijnymi nawykami. Nie jest to jednak lewica. Prawdziwą lewicę chciał budować w Polsce Ryszard Bugaj, ale mu się nie udało. Na jej niepowstaniu zależało postkomunistom, a nie centroprawicy - to ona chciałaby lewicy z solidarnościowym rodowodem. To czemu SLD kupuje elektorat lewicową frazeologią? Cóż, rodowód zobowiązuje. Poza tym polska tradycja polityczna jest niestety lewicowa - to w Anglii może sobie duchowo dominować Partia Konserwatywna. Zresztą nawet w kampanii Cimoszewcza zastosowano styl bardziej sanacyjny niż socjalistyczny.
No ale skoro SLD jest ugrupowaniem najbardziej konserwatywnym, to jakie jest ugrupowanie najbardziej rewplucyjne? UPR! Może nie samo ugrupowanie, ale jego elektorat - liberalny, wielkomiejski, studencki, antyklerykalny (co stanowi rozdźwięk z oficjalną linią partii) - prawie że współcześni jakobini. UPR chce największych zmian w państwie - ergo rewolucji!
Zwraca też uwagę spoistość SLD. Choć także jest amalgamatem różnych środowisk, imponująco jawi się przy AWSie, który był - odwołując się do naszej tradycji politycznej - współczesną konfederacją szlachecką, czy Unii Wolności - elitarnym klubie opozycji demokratycznej (by nie rzec za Łysiakiem - Salonie) skupiającym w latach świetności ludzi od konserwatystów, poprzez liberałów, aż do trockistów i eurokomunistów. Biorąc pod uwagę nieformalne wpływy w gospodarce i bezpiece, SLD to niemal element systemu politycznego Polski.
Michał Gadziński
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 7
pomimo różnic w opini sytuacji na rynku partii politycznych, jak i samej wizji konserwatyzmu, artykół uważam za ciekawy
Akceptuję artykuł, choć nie bez wahania. Przedstawia on dość wnikliwą analizę obecnej i przeszłej sytuacji SLD, ale pojawia się kilka zwrotów, które w żaden sposób nie pasują do obiektywnej, rzeczowej oceny partii politycznej.
Ciekawy artykuł. Polityka jest taką dziedziną, która warta jest wielu przemyśleń, artykułów mimo różnic poglądów oraz odmiennych partii.
Bardzo dobrze - merytorycznie i rzeczowo napisane!
Ja przeczytalam i zastanawiam sie, po co jest ten artykul? Bo braklo mi wnioskow.
nic zaskakującego
właśnie, nie widzę kierunku tego tekstu











