PiS - the one man show
Artykuł był czytany 2602 razy
Prawo i Sprawiedliwość stało się w ostatnich tygodniach teatrem jednego aktora. Bynajmniej, nie jest to prezes partii Jarosław Kaczyński. Jest nim poseł Tadeusz Cymański, najaktywniejsza i najbarwniejsza postać sejmu w ostatnim czasie.
Czarny koń
Gdański poseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości to bardzo ciekawa osoba, jest aktywny i wszędobylski. To taki frontman i showman, jak określą go często dziennikarze. Swoją postawą i barwną osobowością Cymański, doczekał się również określeń typu klaun czy błazen, nawet inwektyw. Jerzy Szmajdziński z LiD-u stwierdził ostatnio, że Cymańskiemu przydała by się obserwacja lekarza. No właśnie, kim jest poseł Cymański, który zepchnął nawet w cień wszechmogącego w PiS-ie Jarosława Kaczyńskiego, który coraz bardziej swoja autorytarną i zarazem komiczna postawą zaczyna mi przypominać Józefa Stalina. Z pewnością jest on czarnym koniem PiS-u, który właśnie wychodzi z cienia i mówiąc kolokwialnie wszędzie go pełno.
Niby 'freak' a szachista
Zatwardziały katolik, filatelista, były ministrant, wzorowa głowa rodziny a mimo to, Cymański wydaje się być swojego rodzaju 'freaky' osobowością. Mówi dużo, a nawet bardzo dużo, jak głosi znana maksyma - buzia mu się nie zamyka.
Wypowiedzi jego z pewnością są ciekawe, zawsze z wściekłością buldożera broniące PiS-u. Poseł Cymański ubarwia każde swoje wystąpienie czy są to gesty, seria przysłów czy nawet żarty. Oto jeden z tych ciekawszych jakże celnie trafiający w sedno :
"Od dzieciństwa jestem zbieraczem znaczków pocztowych. Zawsze szukałem piękna w znaczkach. To z dzieciństwa zostało i do dziś wykupuję abonament".
• Źródło: "Tygodnik Poczta Polska"
Inne dotyczące polityki i zawirowań koalicyjnych za czasów rządów PiS:
"W polityce wyznaję taką zasadę, że z tą koalicją jest tak jak z duchami. Jak nie zobaczysz, to nie uwierzysz".
• Źródło: Polsat
Z jednej strony 'freak' a jednak Tadeusz Cymański w życiu prywatnym to zupełnie przeciwieństwo - otóż jest zapalonym szachistą posiadającym I kategorię szachową. W 2003 pokonał w symultanie mistrza świata z lat 1975-1985, Anatolija Karpowa. Typowy szachista to osoba powściągliwa i zimno kalkulujaca, przeciwieństwo Cymańskiego.
Prawo, Sprawiedliwie i śmiesznie
Tadeusz Cymański to osoba o zauważalnych zasługach i poważaniu. W latach 1990-1998 był burmistrzem Malborka, to poseł na Sejm III, IV, V i VI kadencji. Został osobowością roku 2005 w plebiscycie Radia Gdańsk. Z drugiej to nietuzinkowa osobowość rozśmieszająca nas w trakcie obrad nudnego, bezbarwnego sejmu. Nie jest to bynajmniej ‘utwór pochwalny’ dla posła PiS-u, któremu przy całej medialności, towarzyszy często brak merytorycznej strony. Jest to natomiast zwrócenie uwagi na kogoś, kto nam trochę ubarwia scenę polityczna.
Oby każda partia nie zależnie od strony sceny politycznej miała takiego Cymańskiego, to bez wątpliwości było by ciekawej i weselej w cyrku przy Wiejskiej.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
sld ma gadzinowskiego , a PO palikota :)
Cięzko kwestionować Pańskie sądy, bo jest to trochę jak notka o pośle czy też artykuł w Dzienniku Poselskim, który mialby opisywać barwnie ludzi, którzy czasy świetności mają już za sobą, ale "przyczepiłbym" się do ostatniego akapitu. Czy brakuje nam ludzi jak Cymański? W świetle tego, że, jak sam Pan napisał, warstwa merytoryczna nie jest jego najmocniejszą stroną, śmiem uważać, że nie. Pozdrawiam.













