Zapomniana część historii Dąbrowy Tarnowskiej
Artykuł był czytany 3919 razy
Historia stosunków polsko-żydowskich liczy prawie 1000 lat. W wielu regionach naszego kraju to właśnie ci drudzy wnieśli znaczny wkład do naszej kultury narodowej. Było tak zwłaszcza w małych miasteczkach.
Historia dąbrowskich Żydów
Osadnictwo Żydów w Polsce sięgają XI wieku. Wiąże się to z ustrojem państwa pozwalającym im na schronienie się przed prześladowaniami mającymi miejsce
w innych częściach Europy. Mogli tu zachować i rozwijać swoją tożsamość narodową. Wybuch II wojny światowej był w zasadzie końcem wspólnej historii Polaków i Żydów.
W Gminie Dąbrowa Tarnowska i jej okolicach Żydzi odegrali znaczną rolę przyczyniając się do rozwoju regionu. Pojawili się w mieście przed jego lokacją
w 1693 roku. W 1697 posiadali synagogę, a prawdopodobnie od 1702 istniała Gmina Żydowska. Po 1765 roku na terenie parafii było ich 823 i liczba uległa powiększeniu. Zajmowali się głównie: handlem, rzemiosłem, produkcją wódki i piwa, wyrobem miodów oraz prowadzili karczmy. Dominowali w handlu i niektórych gałęziach rzemiosła. Należeli do najbogatszych mieszkańców. O ich znaczeniu świadczy fakt, że od 1788 roku działała tu szkoła żydowska a pod koniec XIX wieku powstały kolejne- prywatne w Dąbrowie
i w Żabnie.
Na przełomie XIX i XX wieku powstała żydowska biblioteka, drukarnia Liwszica i prywatne księgarnie. W roku 1921 w Radzie Miejskiej znalazło się 24 Żydów, którzy w okresie międzywojennym wchodzili też w skład Cechu Rzemiosł Różnych będąc nie rzadko cechmistrzem oraz w udzielając się w orkiestrze dętej miejskiego gimnazjum. W połowie lat 30-tych z założonych w mieście 2 klubów sportowych- jeden był żydowskim. Ludzie ci mieli swoje organizacje i stowarzyszenia, które pielęgnowały: język, kulturę oraz wychowały młodzież zgodnie z zasadami religii mojżeszowej.
Tak było do II wojny światowej. Przed 1939 rokiem Polskę zamieszkiwało około
3,5 miliona Żydów- 10% ludności kraju. Wojna była początkiem końca wspólnego współistnienia obu narodów.
Przed tymi najczarniejszymi kartami historii w Dąbrowie żyło 2500 Żydów a w powiecie 7 tysięcy. W czasie okupacji wraz z Polskami zmuszano ich do przymusowej pracy na rzecz gospodarki niemieckiej. Mieli zakaz handlu, korzystania z publicznych środków komunikacji i chodnika, byli przesiedlani ograniczono im wolność osobistą nakazując oznakowanie domów gwiazdą Dawida. Taki sam znak musiało mieć wierzchnie okrycie lub opaska na lewym ramieniu. Również konfiskowano im majątki.
Od lipca 1942 roku istniało w Dąbrowie getto. Spędzano do niego Żydów z Dąbrowy
i okolic. Tłumaczono to względami bezpieczeństwa i higieny mówiąc im, że to dla ich dobra. Zamykano tam, u których wśród 3 pokoleń był ktoś z Gminy Żydowskiej. Osobom tym starali się pomagać mieszkańcy Dąbrowy. Wielu z nich narażając życie przechowywali ich w domach. Pomagali też księża. Oprócz schronienia i żywności wystawiali fałszywe dokumenty.
Z czasem represje w stosunku do Żydów zwiększono. Ogrodzono getto i kontakt z jego mieszkańcami stał się prawie niemożliwy. We wrześniu 1942 roku deportowano ich do obozu w Bełżcu. Pozostawiono około 180 członków służby porządkowej i Rady Żydowskiej, których rozstrzelano na cmentarzu Żydowskim w kilka miesięcy później.
Getto zostało zlikwidowano we wrześniu 1943 roku.
Hitlerowcy nie oszczędzili też cmentarza żydowskiego. Usunięto z niego około 1500 nagrobków układając je na dziedzińcu gimnazjum, a także robiąc chodniki i basen na rzecze Breń.
Zniszczono też miejscową Bożnicę.
Holocaust przeżyło ponad 150 Żydów ukrytych w ponad 30 miejscach
w powiecie. Za pomoc im zapłaciły życiem 62 osoby. Z tych, którzy przeżyli około
2/3 wyemigrowała z Polski w ciągu 2 lat po wojnie oraz w latach 1956- 68. Ich kierunkiem było: USA, Kanada i Izrael.
Powojenne władze odmówiły oddania Żydom ich własności- w tym Synagogi. Stało się to mimo nakazu sądu. Zamarły też instytucje żydowskie i nie obsadzano stanowiska naczelnego rabina. Świątynia i znajdujący się po drugiej stronie ulicy cmentarz zaczęły popadać w ruinę. Dziś na miejscu 2,4 ha placu- wiecznego spoczynku Żydów znajduje się
tylko kilka grobów i fragmenty nagrobnych płyt. Ostatniego Żyda pochowano w 1995 roku.
Budynek Synagogi
Żydzi w Dąbrowie Tarnowskiej od 1697 roku mieli Synagogę, która wraz
z 92 domami spłonęła w 1885 roku. Następną wzniesiono w II połowie XIX wieku przy głównej drodze miasta, jak też należy do największych tego typu obiektów w Polsce. Prace przy niej zakończono najprawdopodobniej 1 kwietnia 1863 roku. Fundatorem wybudowanego przez włoskich artystów i specjalistów budynku był dąbrowski Żyd Aisk Stern a projektantem Abraham Goldstein. Była podobno jedną z najpiękniejszych i najokazalszych.
Synagoga to wielka murowana budowla wzniesiona na planie prostokąta. Jest wpisana do Rejestru Służby Ochrony Zabytków. W czasie I wojny światowej została poważnie zniszczona. Po jej zakończeniu chciano ją odrestaurować. Było to możliwe dzięki funduszom dąbrowskiego Żyda- Golda. W latach 1936-37 budynek odnowiono. Zrobiła to architekt z Tarnowa Dorota Mertz. Niestety w czasie II wojny budynek okradziono i przemieniono na magazyn. Po wojnie w latach 1945-50 został on prowizorycznie zabezpieczony przed dewastacją. Do celów kultowych używano małe pomieszczenie na parterze.
W 1971 roku budynek przejął Skarb Państwa. Dane zrzeczenia się przez Związek Religijny Wyznania Mojżeszowego działki wraz z Synagogą pochodzą z 11 maja 1971r. Wtedy postanowiono, że w budynku powstanie dom kultury z obrotową sceną. Projekt opracował profesor Wiktor Zin.

Niestety z tych planów nic nie wyszło powodów finansowych.
Wnętrze synagogi było trójkondygnacyjne z galerią, krytą spłaszczonym sklepieniem salą modlitw, przedsionkiem a na piętrze salą dla kobiet. W każdym rogu wybudowano kwadratowe wieżyczki, które mieściły klatki schodowe. Miejsce było barwne z bogactwem szczegółów- malowideł ściennych i płaskorzeźb. Do dziś można zobaczyć części hebrajskich napisów a prace przy renowacji obiektu wykazały, że pod nimi jest druga warstwa malarska.
Przyszłość zabytkowego budynku
Dziś właścicielem Synagogi jest znów Gmina Dąbrowa Tarnowska. Pod koniec grudnia 2006 roku uprawomocniła się decyzja wojewody małopolskiego na mocy, której została ona właścicielem działki, na której stoi ten budynek.
Szacuje się, że aby ten związany z miejscową historią obiekt powrócił do swojej dawnej świetności potrzebna jest kolosalna suma, co najmniej 9 milionów złotych. Sama gmina nie jest w stanie wydać tak olbrzymiej kwoty.
W marcu 2007 roku w związku z przyszłością Synagogi Burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Stanisław Początek spotkał się z Przewodniczącym Gminy Wyznaniowej
w Krakowie- Tadeuszem Jakubowiczem oraz Kierownikiem Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków- Andrzejem Ceterą.
Rozmowa dotyczyła przyszłości budynku i jego przeznaczenia.
Burmistrz poprosił gości o podjęcie wspólnych działań, aby uratować ten cenny zabytek- w tym o pomoc w uzyskaniu funduszy zewnętrznych na ten cel. Zaznaczył, że jeżeli nie uda się uzyskać pieniędzy na konserwację i renowację gmina może zdecydować się na jego sprzedaż wraz z działką w drodze przetargu ofertowego, ponieważ ma do tego prawo. Ma jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie i historyczny budynek nadal pozostanie „w rękach gminy”, jak również poddany odnowie a następnie, w jak najlepiej sposób wykorzystany.
Burmistrz Początek uważa, że mając na uwadze jego pierwotną funkcję budynku należy znaleźć takie rozwiązanie, aby podjęta decyzja nie obrażała niczyich uczuć. Musi on zachować swój kształt i wygląd zewnętrzny. Wiadomo, że nie ma i nie będzie mowy o jego rozbiórce a wszelkie decyzje z nim związane muszą być zgodne z przepisami o ochronie zabytków i opiece nad nimi.
Obiekt chcemy uratować. W planach jest utworzenie w nim Muzeum Powiśla Dąbrowskiego z ekspozycją mówiącą o wspólnym życiu na tym terenie Polaków i Żydów.
Stanisław Początek powiedział: „Będziemy szukać pieniędzy unijnych, także
u Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz w samorządzie wojewódzkim. Synagoga może po wykonaniu prac konserwatorskich stać się ważnym elementem promocji naszego miasta. Może też rozwiązać problemy lokalowe naszych placówek muzealnych (izb pamięci). To bardzo dobre miejsce na utworzenie profesjonalnej stałej ekspozycji poświęconej pamięci Żydów”.

Zaproszeni do rozmowy goście zgodzili się, że ten wielkiej klasy zabytek należy uratować i obiecali włączyć się w szukanie funduszy na ten cel.
W kwietniu 2007 roku Dąbrowa Tarnowska wnioskowała do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Sejmiku Województwa Małopolskiego o dotację- 100 tys. zł. na ekspertyzy techniczne i konserwatorskie. Jako udział własny zaproponowano 5 tys. zł. Taką samą kwotę zadeklarowała Gmina Wyznaniowa Żydowska. Otrzymano 50 tys. zł.
Również w tym samym miesiącu w Dąbrowskim Starostwie Powiatowym odbyła się konferencja, w której uczestniczył Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Nawara, wicemarszałek Roman Ciepiela oraz parlamentarzyści. Po jej zakończeniu Burmistrz Dąbrowy Stanisław Początek zaprosił przybyłych gości do zwiedzenia Synagogi krótko przedstawiając jej historię i problemy związane z jej ratowaniem.
Kolejna data związana z Synagogą to październik 2007 roku. Wtedy podpisano umowę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego i za otrzymane pieniądze wykonano wspomniane ekspertyzy. Dotyczyły one: fundamentów, ścian, sklepień, dachu, rzeźb, malowideł oraz innych detali wystroju. Zgodnie z zapisem Gmina Dąbrowa Tarnowska zleciła je specjalistom z Politechniki Krakowskiej. Wykazały one, że stan budynku jest tragiczny i grozi zawaleniem. Zrobiono też wytyczne do projektów budowlanych, które będą wykonane w kolejnym etapie. Dotacja z Ministerstwa wyniosła 50 tys. zł, co stanowiło około 90 % kosztów.
W 2008 r. udało się też uzyskać 800 tys. zł. z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dzięki nim możliwe będą najpotrzebniejsze prace zabezpieczające wycenione na 900 tys. zł.
Oprócz wspomnianych dotacji Gmina Dąbrowska otrzymała 20 tys. zł. z Sejmiku Województwa Małopolskiego na opracowanie projektu budowlanego. Jeśli wszystko ułoży się zgodnie z planami to w drugiej połowie roku rozpoczną się prace nad wymianą stropów, odbudową sklepień, wzmocnienie ścian i wymiana dachu. Oznaczać to będzie że Synagoga nie będzie już narażona na zawalenie.
Władze miasta szukają pieniędzy na zabezpieczenia Synagogi u Marszałka
i w Ministerstwie Kultury. Zamierzają ubiegać się o kolejną dotację. Chcieliby również uzyskać pieniądze z funduszy unijnych oraz jeżeliby się udało z różnych fundacji zagranicznych.
Dziś otwartym pozostaje problem, co z synagogą robić dalej? Burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Stanisław Początek uważa, że odpowiedź powinna brzmieć „rewaloryzować i przystosowywać do celów muzealnych i kulturalnych. Będziemy wdzięczni za wszelkie sugestie dotyczące możliwości pozyskania funduszy z różnych źródeł i bezpośrednią pomoc”.
BURMISTRZ MIASTA I GMINY DĄBROWA TARNOWSKA
PAN MGR INŻ. STANISŁAW POCZĄTEK
URZĄD GMINY DĄBROWA TARNOWSKA
RYNEK 34
33-200 DĄBROWA TARNOWSKA
TEL (014) 642-27-75, 655-40-(00-03)
FAX (0-14) 642-27-47
E-MAIL :
ugdt@poczta.onet.pl
burmistrz.dabrowa_tarnowska.kda@gminypolskie.pl





































