Lider - czy warto być najlepszym?
Artykuł był czytany 5286 razyCechą charakterystyczną lidera jest to, że ludzie lub organizacje same chcą go naśladować.
Są tacy, co odopwiedzą że tak, tylko ilu ich jest?? A mimo że czesto pracujemy w zawodach, które nie sprawiają nam satysfakcji, są słabo opłacane, to staramy się kreować na liderów. Na człowieka, który jest najlepszy, któremu wszyscy zazdroszczą pozycji w firmie. I tu nasuwa się pytanie czy warto?? Czy warto być LIDEREM??
Ci, którymi kieruje w życiu ambicja, powiedzą, że TAK, ci którymi kieruje chęć zysku, powiedzą: TAK, warto być LIDEREM, bo LIDER zbiera same laury, wszystkie nagrody i prestiż należą do niego, do LIDERA.
Oczywiście wszystko to jest prawdą, pochwały, nagrody cieszą tylko za jaką cenę?? Nikt z nas dażąc do sukcesu nie zastanawia się, jakie konsekwencje niesie za soba bycie Liderem. Zazdrość, zawiść, te uczucia pojawiają się w naszych współpacowwnikach, w osobach, które do tej pory były nam przychylne, wydawały się nam bliskie, drobne niepowodzenia, na które szef i nikt inny ze współpracowników wcześniej nie zwracałby uwagi rosną do miana "krachu na giełdzie". Narastają obowiązki, wzrasta poziom stresu, nie pracujemy 8 godzin tylko 12 i .....
.............i wciąż czujemy się liderem....cyfry wskazują, że jesteśmy najlepsi, zegarek wskazuje 21:00, a my wciąż w pracy.....nie mamy już sojusznika w biurze w zespole, może i nie mamy już rodziny...a pojutrze może nie mamy już nawet pracy...... wszystko co do tej pory przychodziło z łatwością w drodze na szczyt staje się coraz trudniejsze, niewykonalne.
Zadajemy sobie pytanie "dlaczego tak jest", przecież wszystko tak dobrze szło, nowe kontrakty, nowi klienci, nowe zlecenia, przecież jestem LIDEREM???
Właśnie LIDEREM jest się tylko na poczatku stawki, potem wszyscy powoli nas doganiają, bo po prostu my jako pierwsi osiagnęliśmy coś, co innym zabrało trochę więcej czasu......
............wymagania wobec LIDERA są coraz większe, zadania niemożliwe do zrealizowania, a potem.........potem nowa praca i pozycja LIDERA? WARTO??
...........Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie.” Heraklit..... może ten cytat jest odpowiedzią....
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
Wg mnie artykuł zbyt płytki. Przepraszam, jeżeli kogoś uraziłem opinią
Ciężko przez to przebrnąć...
Na początku artykułu ukazuję się nie pozycja lidera lecz charakterystyka człowieka samolubnego, nie umiejącego pracoweać w grupie. Lider jest to osoba, która potrafi zarządzać grupą, wyznaczać zadania poszczególnym osobą i co najważniejsza LIDER powinnien cieszyć się szacunkiem ludzi. Lider dążący do zrealizowania podjętego celu nie powinien dążyć do tego sam lecz wspólnie z grupą jeżeli takowa jest. Osoba która zostaje po pracy i odtrąca od siebie bliskich na rzecz pracy nazywa się pracoholik, a nie lider ;) Ogólnie moja ocena jest negatywna.











