iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Pozostałe
+ - 0

Pierwszy Taniec - Jak sobie z tym poradzić???

06 10 2009 Adam Mróz Artykuł był czytany 2054 razy
Źródło: C:Documents and SettingsAdminPulpitithinkpierwszytaniec.JPG
Źródło: C:Documents and SettingsAdminPulpitithinkpierwszytaniec.JPG

Pierwszy taniec Młodej Pary to jeden z najważniejszych momentów przyjęcia weselnego. Do niedawna wyglądał inaczej niż dziś. Co się zmieniło? Do czego prowadzą te zmiany?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Wczoraj i dziś...

                Nie zdążą opaść jeszcze pierwsze emocje związane z kościelną uroczystością i przyjazdem do domu weselnego, a już na nowożeńców czeka następne, niezwykle stresogenne zadanie. Po zjedzeniu ciepłego posiłku orkiestra daje znak i już czas rozpocząć Pierwszy taniec Młodej Pary. Jeszcze parę lat temu, nim zdążyła wybuchnąć popularność tańca związana z programami telewizyjnymi takimi jak "Taniec z Gwiazdami", czy "You Can Dance – Po prostu tańcz!", mało kto przywiązywał uwagę do swojego pierwszego tańca. Polegało to na totalnej improwizacji Pary Młodej, najczęściej ograniczonej do kilku prostych kroków tanecznych, paru obrotów i wychyleń. Aktualnie Pierwszy Taniec musi być przygotowany przez instruktora i perfekcyjnie nauczony. Często jest tak, że będąc na kilku weselach z tą samą grupą ludzi, zaczynają oni porównywanie tego momentu, niejako zatracając jego przesłanie i piękno. Mało kto pamięta, że jest to chwila, która powinna oddawać uczucia zakochanych w sobie ludzi. Taniec jest przecież niczym innym, jak sposobem wyrażania emocji i uczuć. Niestety, Pierwszy Taniec stał się wyuczonym układem choreograficznym "imitującym" prawdziwe uczucia. Dlaczego tak się stało? Czy nie można pogodzić pięknej, profesjonalnej choreografii z pokazaniem miłości?

Polski problem...

                W Polsce nowe szkoły tańca pojawiają się w zastraszająco szybkim tempie. Każdy, chodzący po ulicy człowiek może w każdej chwili udać się do odpowiedniego urzędu i zarejestrować działalność pod nazwą "studio tańca". Najbardziej zadziwiające jest to, że nie potrzeba mu do tego żadnego dokumentu, potwierdzającego jego kwalifikacje instruktorskie. Dlatego też, w Polsce w przeważającej ilości uczą tańca ludzie, którzy sami powinni jeszcze długo trenować pod okiem profesjonalnego trenera. Dlaczego o tym mowa? W skrócie praca instruktora tańca towarzyskiego polega na nauczeniu kursantów kroków i figur tanecznych. Jeżeli jest to już zrobione, instruktor przystępuje do nauczania wyrażania emocji tańcem. Bez tego taniec zamienia się w serię bezwartościowych kroków. Jeżeli instruktor, który jest bardzo dobrym technicznie tancerzem, nie umie przekazać swojej wiedzy ludziom – nie jest w stanie przygotować pełnowartościowy Pierwszy Taniec. Może on tylko nauczyć przyszłych małżonków kroków, które nie będą tylko sztuczną chwilą. A nie o to przecież chodzi.

Wskazówki dla nowożeńców..

                Przed wybraniem szkoły tańca należy zastanowić się przede wszystkim nad tym, czy chcemy tańczyć układ przygotowany przez instruktora, czy wystarczy nam tylko nasza wspólna chwila na parkiecie. Należy pamiętać, że panująca na weselach moda, nie wymusza na nas wydawania sporej sumy pieniędzy na coś czego wcale nie chcemy robić. Jeżeli decydujemy się na szkołę tańca należy, przede wszystkim, usiąść z partnerem i wybrać utwór, do którego chcielibyśmy zatańczyć. Następnym etapem jest wybór szkoły tańca. W tej sytuacji powinniśmy kierować się głównie opinią ludzi na temat tego miejsca i kwalifikacjami instruktorów (nie tancerzy). Wykwalifikowany instruktor tańca towarzyskiego posiada dokument ukończenia kursu kwalifikacyjnego, który może być jedynie podparty osiągnięciami tanecznymi. Miarą instruktora nie jest jego klasa taneczna, którą nabywa podczas turniejów. Pamiętajmy także o tym, by nie sugerować się popularnością szkoły, która może być napędzana silną reklamą. Warto zrobić rozeznanie wśród znajomych, a oni na pewno będą mieli wyrobione zdanie na temat szkoły, w której trenowali swój pierwszy taniec. Pamiętajmy, by do sprawy podejść około 3 miesięcy przed imprezą. Im wcześniej się do tego zabierzemy, tym efekt będzie lepszy, a my będziemy się mniej denerwować. Wyuczona choreografia zapada w pamięć małżonków na bardzo długo.

"Taniec jest poezją, której częścią jest świat.."

                Pierwszy Taniec jest momentem, który powinno się pamiętać przez całe życie. Jest to chwila, w której możemy, w inny niż na co dzień sposób, wyrazić swoją radość i miłość. Pamiętajmy jednak, że w erze mediów bardzo łatwo jest zatracić wartości, którymi powinniśmy się kierować przygotowując się do tej chwili. Zdecydowanie lepiej jest zatańczyć coś prostego, wkładając w to całe serce, niż bardzo zaawansowany "show dance", który będzie udawał to, co chcielibyśmy wyrazić przez taniec.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0