iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Pozostałe
+ - 0

Pracownik czy pracodawca pilnie poszukiwany?

24 05 2012 Edyta Stanisz-Busch Artykuł był czytany 3028 razy

Od kilku lat można zauważyć w Polsce zmianiajacą się sytuację na rynku pracy. Coraz częściej mówi się, że to pracodawca ma większe problemy ze znalezieniem pracownika aniżeli pracownik ze znalezieniem pracy. Czy tak jest faktycznie?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Patrząc z perspektywy zarówno pracownika, jak i pracodawcy można by powiedzieć, że oba stwierdzenia są słuszne. Właściciele firm, specjaliści ds. rekrutacji, agencje zatrudniania itp., itd. ciągle narzekają na brak odpowiedniej, wykwalifikowanej kadry. Każdego dnia borykają się z problemem wyszukania odpowiedniego kandydata. Z drugiej jednak strony ciągle słyszy się o znacznym poziomie bezrobocia w Polsce i jak to trudno znaleźć odpowiednie miejsce pracy. W zasadzie obie grupy społeczne mają racje i mówią prawdę. Różnica polega jednak przede wszystkim na tym, kto poszukuje pracy a kto poszukuje pracownika.

Posiadając wieloletnie doświadczenie, szczególnie w branży IT, nieruchomości, szeroko pojętej inżynierii itp., bądź udokumentowane doświadczenie w sprzedaży, otwiera nam to drzwi w zasadzie do większości firm, które aktualnie prowadzą (choć często nawet i nie) projekty rekrutacyjne w tym zakresie. To właśnie tym firmom tak trudno pozyskać odpowiedniego kandydata. Posiłkują się zatem agencjami zatrudnienia, head hunterami, którzy niejednokrotnie "podkupują" pracowników z innych firm. To jest właśnie rynek pracownika.

A rynek pracodawcy? Pojawia się głównie w dziedzinie niższych stanowisk w firmach produkcyjnych, ulokowanych niejednokrotnie z dala od wielkich aglomeracji. Tam pracodawca narzuca warunki zatrudnienia, niestety niejednokrotnie nie spełniające oczekiwań potencjalnych pracowników.

Czy jednak ten podział na "doświadczonych menedżerów" i "pracowników produkcyjnych" ma racje bytu w polskiej rzeczywistości? Czy aby otwarcie się nowych rynków pracy nie stanowi początku zmiany tej sytuacji? Warto byłoby się zastanowić co należy zrobić aby sytuacja zaczęła ulegać zmianie.






+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Rafał Janik , Bartek S.,

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 5

1. Sebastian | 19:35 25-09-2006

Za krótko i za mało, to nawet nie jest wyczerpująca notatka.

2. Rafał | 21:31 25-09-2006

może jakieś konluzje?

3. Bartek | 23:18 29-09-2006

ciekawe spostrzeżenia, ale zdecydowanie za krótkie. Jeszcze się nie wciągnąłem a już trzeba było kończyć.

4. anka | 21:05 28-02-2007

ciekawy artykuł.Nie zgadzam sie ze za krotki.To nie jest wypracowanie!!!