iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Pozostałe
+ - 0

USA nadal walczą z terroryzmem

22 05 2009 Kasia Konnecka Artykuł był czytany 1303 razy
Źródło: war.jpg
Źródło: war.jpg

Jak się okazuje - po kilkuletnim poszukiwaniu wyimaginowanej igły w stogu siana USA się nie poddaje. Czy wszyscy pamiętają powody przypuszczenia ataku na Afganistan?

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Po wątpliwych oskarżeniach skierowanych w kierunku Al-Kaidy jakoby stała za legendarnymi atakami z 11 września, Stany Zjednoczone wypowiedziały “wojnę terroryzmowi”. Ponieważ terroryści - wiadomo - są muzułmanami, w tym wypadku jako cel wybrano Afganistan. Oczywiście - USA twierdzi po dziś dzień, że przyszli wyzwolić ów poniekąd spokojny kraj, jednak - nawet dotychczasowi sojusznicy i mieszkańcy zaczynają postrzegać ich jako okupantów. Nic dziwnego - jak największa armia świata, w połączeniu z armiami kilkunastu innych krajów może przez prawie 8 lat ( tyle minęło od ataków na WTC i Pentagon ) stacjonować w jednym kraju, urządzając regularne łapanki i nie znajdując winnych? Przez osiem lat - przy rozstawieniu żołnierza / wozu co 100 metrów mogliby przecież przejść ten kraj wzdłuż i wszerz.

 

Następny kraj który najzwyczajniej dostał po dupie w wyniku walki z wyimaginowanym wrogiem - Irak. Większość z nas pamięta doniesienia telewizyjne mówiące o zdecydowanej postawie USA - “Jesteśmy pewni że w Iraku znajduje się broń masowego rażenia”. Niestety - jak czas pokazał - nie znaleziono tam niczego co miałoby być bronią albo nuklearną, albo chemiczną. Jednym słowem - stany zrobiły wszystkich po raz kolejny w balona. Dużego - bo pompowanego po dziś dzień propagandą. W chwili obecnej “góra” USA twierdzi iż pochwycenie Husseina jest wystarczającym usprawiedliwieniem akcji militarnej w Iraku.

 

Nadszedł więc czas na Iran. Faktycznie - konflikt jeszcze się nie zaczął, jednak okazuje się iż “Amerykańscy eksperci” pomylili się w wyznaczaniu przewidywanego czasu gotowości Iranu do produkcji broni jądrowej! Zamiast 2012 roku jest to rok przyszły. Wiemy iż Iran posiada zaawansowane zaplecze technologiczne, a po ulicach zamiast osiołków poruszają się pojazdy zasilane antymaterią - tak więc taki przełom faktycznie nie mógł pozostać nieodkryty. Tak więc wiemy już iż kolejnym krajem który lada dzień dostanie się pod skrzydła samozwańczej matki bezpieczeństwa i wolności będzie Irak. Oczywiście po kolejnych pięciu latach wojny i tak okaże się iż jedyną bombą atomową którą można było znaleźć w tym kraju była właśnie ta przywieziona przez pokojowo usposobionych amerykanów. Niestety - nikt o kolejnym kłamstwie ze strony USA nie będzie pamiętać, ponieważ - do tego czasu wybuchnie kolejna wojna, tym razem przeciwko chociażby Korei Płn.

 

Oby tym razem nasz rząd na siłę nie starał się podlizywać USA i zapomniał o wysyłaniu naszych rodaków na obcy front. Historia będzie bezlitosna i kiedyś pokaże prawdziwe intencje Stanów Zjednoczonych. Głupio by było - przy obecnym pluciu na Niemcy i ich ataki w trakcie wojen światowych - kiedyś być opluwanym za agresję wobec niewinnych państw, prawda?

 

Polecamy obejrzenie poniższych filmów z 2007 roku. Jak się okazuje - wiele z tych zapowiedzi się sprawdziło. Które? Sprawdźcie sami.

http://poczytnik.pl/160/usa-nadal-walcza-z-terroryzmem




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 6

1. Wujek | 11:26 22-05-2009

Spokojna głowa, nic nie zrobią Iranowi, czy Korei - za duże ryzyko, zbyt małe potencjalne zyski

2. Michal | 18:38 24-05-2009

"...Irak...Niestety - jak czas pokazał - nie znaleziono tam niczego co miałoby być bronią albo nuklearną, albo chemiczną..."



Jasne. Kurdowie na północy masowo potruli się piecykami gazowymi.

Przeciwstawiajmy się propagandzie jednych (tutaj USA) ale nie piszmy bzdur. Problem jest dużo bardziej złożony.

Z poważaniem

3. Łukasz | 21:13 24-05-2009

Za wikipedią:

"W czasie pacyfikacji północy kraju używano broni chemicznej przeciwko cywilom. 17 marca 1988 wojsko irackie dokonało przy pomocy zakupionej w USA[potrzebne źródło] broni chemicznej masakry 5 tysięcy mieszkańców (75% ofiar stanowiły kobiety i dzieci) kurdyjskiego miasta Halabdża".



1. rok 1988 - To było 20 lat temu ;)

2. broń została zakupiona w USA. Co za tym idzie - jeśli rozliczać kogokolwiek w ten sposób - USA powinny atakować same siebie.

4. Paweł | 15:39 24-09-2009

Znakomity artykuł!!! Dziękuję. Jakoś się robi raźniej, gdy sobie człowiek uświadomi, że są jednak jeszcze ludzie, którzy chcą zadawać (sobie na początek) pytania i dzielić się tym co znajdą...

I tak zaczyna się Podróż... Żyjemy w kontrolowanym przez ... materialnym światku, ani nie podejrzewająć otaczającej nas i będącej nami (sic!) fizyki kwantowej w akcji... Wszystko jest możliwe... nawet to, że nasze ciało i umysł można, łatwo dosyć zresztą, zaprogramować tak, by pięć zmysłów stało się Bramą Świata; reszta to mity i legendy czy jakaś tam joga... I nauczono nas chować głowę w piasek; "playing victims"- jak mówi David Icke. I zapomnieć, że jesteśmy Morzem Nieskończonych Możliwości, że istniejemy wielowymiarowo przecież, i że nie da się tego wyregulować pigułką ani, tym bardziej, szczepionką!..

Uff...

POWSZECHNE PRZEBUDZENIE- oto czego nam trzeba i powyższy artykuł jest o tyle ważny, że jest porcją prawdziwego dziennikarstwa, a nie scenariuszem pisanym dla dziennikarzy "wiadomości" z, bez znaczenia jakiego, kanału.

Dziękuję rza jeszcze.



Ten, który nie będzie miał mikrochipa, choćby nie wiem jak stał się on modny!..



Spórzcie w smutne oczy Natury i obudźcie się, proszę!

5. Włodzimierz | 01:28 20-01-2010

Gdyby to sie dalo przedrukowac na Racjonalista.pl Ale nie zgodza sie