Igrzyska Olimpijskie
Artykuł był czytany 8935 razyRozpoczynają się kolejne Igrzyska Olimpijskie. Są zapowiadane jako te, które przyćmią wszystkie inne. Nie muszą. Tak się już stało. Żadne inne nie wywoływały tylu kontrowersji.
Trochę historii
Igrzyska Olimpijskie narodziły się w greckiej Olimpii w 766 r.p.n.e. Organizowane, co 4 lata są wyjątkowymi chwilami. W starożytności na czas ich trwania przerywano wszelkie wojny. Był to tzw. „święty rozejm”. Uważano, że zawodom tym powinny przyświecać szlachetna rywalizacja i braterstwo narodów. Wtedy za najważniejsze dyscypliny uważano: biegi, skoki w dal, rzut dyskiem i oszczepem oraz zapasy.
Ten, który wskrzesił ideę
Organizowania Igrzysk Olimpijskich zakazano w 394 r. Ponownie narodziły się dzięki francuskiemu historykowi i pedagogowi, baronowi Pierreowi de Coubertin. Uważany za ojca nowożytnego ruchu olimpijskiego założył w 1888 r. w Paryżu MKOL, którego w latach 1896-1925 był prezesem. Uważał on, że sport jest nie tylko środkiem do osiągania siły fizycznej, ale przede wszystkim uniwersalną metodą wychowania współczesnego człowieka w duchu pokoju. Pierwsze nowożytne IO odbyły się w 1896 r. w Atenach.
Symbole Igrzysk
De Coubertin zaprojektował także flagę olimpijską, dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli na świecie. 5 splecionych ze sobą kół symbolizuje kontynenty, różnorodność i jedność mieszkańców Ziemi. Są dobrane tak, by choć jeden ich kolor pojawiał się na flagach państw. Symbolem Igrzysk Olimpijskich jest też ogień wzniecany w ruinach świątyni w Olimpii. Od 1928 r. jest on przekazywany w sztafecie aż przybędzie do miasta - gospodarza sportowego święta. W trakcie ceremonii otwarcia zapala się nim znicz olimpijski płonący przez czas trwania zawodów. Jak kiedyś w piosence „To Atlanta” śpiewała o nim Edyta Górniak:
„Jest taki ogień, co nie spala
Domów, książek, flag,
A ludzie niosą go przed sobą
I wierzą w jego siłę.
Kiedy płonie nad stadionem
I w milionach serc,
Cichną spory, a nienawiść
W miłość zmienia się
Ten ogień płonie dla mistrzów,
Co wznieśli się do gwiazd.
I dla przegranych, którzy słabość swą
Złamali jeszcze raz.”
Współcześnie przy okazji igrzysk powstają oficjalne: piosenka, tzw. hymn olimpijski
i maskotka. Jest również układane specjalne hasło odzwierciedlające ideę olimpijską. Oficjalnym mottem igrzysk jest łacińskie zdanie: „Citius, Altius, Fortus”, czyli: „Szybciej, Wyżej, Mocniej”. Przesłanie uczestnictwa w IO to natomiast: „Najważniejszą rzeczą
w igrzyskach olimpijskich jest nie zwyciężyć, ale wziąć w nich udział, podobnie jak w życiu nie jest ważne triumfować, ale zmagać się z organizmem.”
Przykra teraźniejszość
Przykre jest, że we współczesnym świecie to wszystko przestało być istotnym i mieć jakiekolwiek znaczenie. Dziś ludzie na wszystkich kontynentach sprzeciwiają się temu, że Chiny są gospodarzem XXVII Letnich Igrzysk Olimpijskich. Nie wyrażam tu swojego zdania, ale zadaję pytanie i proszę o jego dogłębne przemyślenie: czy część krajów biorących w nich udział MKOL nie powinien także wykluczyć? Wbrew pozorom to dosyć poważna sprawa, bo to, co robi część uczestników tego wielkiego sportowego święta (dawniej też pokoju) nie różni się zasadniczo niczym od Chińczyków. Przykładami niech będą choćby: Stany Zjednoczone i ich sojusznicy (w tym też Polska) oraz Rosja, która „święty rozejm” uczciła atakując samolotami terytorium Gruzji.
Maraton
Dziś dyscypliną, która otwiera Igrzyska jest maraton, którego nazwa pochodzi od greckiej miejscowości. W 490 p.n.e. Ateńczycy z oddziałem Platejczyków pokonali Persów. Legenda głosi, że wysłany z wieścią o zwycięstwie posłaniec - Filipiades przebiegł ok. 42 km i po przekazaniu jej w Atenach padł martwy. Bieg ten wybrano na pierwszą rozgrywaną dyscyplinę dzięki francuskiemu filologowi Michelowi Bréalowi. Zainspirowany historią marszu namówił de Coubertina, by włączył bieg na dystansie odpowiadającym odległości z Maratonu do Aten do programu pierwszych nowożytnych Igrzysk Olimpijskich.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Ciekawy i warty przeczytania











