Kto jest gotów zainkasować 5000 euro?
Artykuł był czytany 795 razy
Sędziowie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu uznali, że krzyże w szkolnych klasach we Włoszech naruszają prawo do wolności religijnej. Włoski rząd ma zapłacić matce dwójki dzieci 5 tys. euro.
Zgłoszenie złożyła pochodząca z Finlandii obywatelka włoska, Soile Lautsi, pragnąca świeckiej edukacji dla swoich dzieci. Od 2002 roku próbowała przekonać dyrekcję szkoły w miejscowości Abano Terme do usunięcia krucyfiksów. Bez powodzenia. Zwróciła się wówczas do włoskich sądów, lecz i tu sprawę przegrała. Ostatecznie skierowała się więc do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Trybunał zgodził się, że "przymusowe ukazywanie symbolu wybranego wyznania w budynku państwowym (...) ogranicza prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz ogranicza "prawo dzieci, aby wierzyć lub nie wierzyć". Orzekł również, że "nie sposób nie zauważyć obecności krzyży w klasach, a uczniowie mogą interpretować je jako symbol religijny i mogliby odnieść wrażenie, że są wychowywani w szkole nacechowanej określonym religijnym credo". A to, zdaniem sędziów, godzi w "zasady demokratycznego społeczeństwa określone w przyjętej przez Włochy europejskiej konwencji praw człowieka i zasadę pluralizmu uznaną przez włoski Trybunał Konstytucyjny".
Państwo włoskie ma wypłacić Soile Lautsi 5 000 euro odszkodowania za "straty moralne". Orzeczenie dotyczy wyłącznie szkół państwowych. Nicola Lettieri, reprezentant włoskiego rządu przed trybunałem, zapowiedział odwołanie się od wyroku.
Pełna informacja na: WikiNews
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
BARDZO DOBRZE. BRAWO ! ! !
Wreszcie ktoś się postawił tej nieformalnej agitacji kościoła.
Ciekawe kto pierwszy w Polsce zgłosi sprawę do Trybunału Praw Człowieka?
Ja jeszcze nie mam dzieci w wieku szkolnym, ale gdybym miał to była by następna sprawa. A tak na marginesie zastanawiam się dlaczego to rząd ma wypłacić pieniądze matce a nie władze kościelne?











