iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Aktualności / Świat
+ - 2

Michael Jackson - "Król popu"

03 07 2009 Daria Kabaczkowska Artykuł był czytany 18922 razy
Źródło: /Users/Elina/Desktop/michael jackson.jpg
Źródło: /Users/Elina/Desktop/michael jackson.jpg

Powód śmierci gwiazdy nadal stoi pod znakiem zapytania, aczkolwiek w ciąż krążą różne plotki, większość z nich negatywne.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
O uzależnieniu Michaela Jacksona od silnych środków przeciwbólowych wiemy już od dawna. Podobno w 2006 roku jego rodzina martwiła się, że problem może wymknąć się z pod kontroli. Próba interwencji odbyła się w Las Vegas. Michael przypuszczalnie  wkurzył się  i próbował wmówić swojej rodzinie, że nie jest narkomanem.

Anonimowe źródła poinformowały prasę, że pomocnik gwiazdy dostarczał mu narkotyki używając recept od różnych lekarzy.  Podobno piosenkarz, poza spożywaniem zbyt dużej ilości alkoholu, również brał morfinę, demerol oraz takie narkotyki jak Oxycontin.

Oficjalne wyniki autopsji będą znane dopiero za jakiś czas.

W między czasie Prezydent Obama w końcu wypowiedział się publicznie o śmierci gwiazdy.
Komentarze o braku reakcji Białego Domu na śmierć Jacksona były bardzo głośne , szczególnie od strony afro-amerykańczyków.  

Obama przyznaje,że dorastał z muzyką Michaela i nadal ma wszystkie jego piosenki na swoim iPodzie.
W wywiadzie dodaje jednak, że o ile Jackson zostanie zapamiętany na kartach historii jako jedna z największych gwiazd, piosenkarz żył bardzo tragiczne życie pod wieloma względami.

Trzeba się jednak zastanowić czy spekulowanie na temat śmierci "Króla popu" jest w tej chwili istotne.
Każdy chyba musi przyznać, nawet jeśli nie był jego fanem, że piosenkarz miał olbrzymi talent.

Michael Jackson pozostawił po sobie wspaniałą spuściznę.









+ - 2

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0