Mity i prawdy o końcu świata 2012r.
Artykuł był czytany 23973 razyCzy w Ziemię uderzy meteoryt? Czy w 2012 roku nawiedzą nas kataklizmy oraz katastrofy, które zakończą się tragicznie dla mieszkańców naszej planety?
Wszystko zaczęło się od Majów i ich kalendarza.
Majowie to ludność indiańska, mówiąca językami z rodziny maja, zamieszkująca niegdyś na terenach Ameryki Południowej (powst. ok. 400 lat p.n.e.). Kluczowym elementem w ich kulturze był kalendarz. Mało kto wie, że istniały dwa takie kalendarze: kalendarz rytualny oraz kalendarz słoneczny. Kalendarz rytualny liczył 260 dni (Tzolkin), natomiast kalendarz słoneczny liczył 365 dni. Według Majów żyjemy teraz w tzw. czwartym świecie, który jak każdy poprzedni - zakończy się kataklizmem.
Wiele osób utożsamia tę datę z biblijnym potem oraz z przebiegunowaniem ziemi (ruch wirowy ziemi ulega zmianie), który według Majów następuję co 11 500 lat. Przebiegunowanie ma być skutkiem nadaktywności słonecznej.
Oczywistym jest fakt, że podważa to teorię ewolucji, ponieważ żaden organizm nie mógłby rozwinąć się do dzisiejszej postaci, kiedy to co chwilę (11 500 lat w ewolucji to bardzo mało) następuje wymarcie gatunku. Data biblijnego potopu nie jest do końca znana, dlatego jakiekolwiek wyliczenia są niekompetentne i w większości nieprawdziwe. Według wierzeń chrześcijańskich potop już nigdy nie nastąpi. Bóg po biblijnym potopie, kiedy na niebie pojawiła się tęcza powiedział: "Już nigdy nie będę przeklinał ziemi z powodu człowieka, gdyż myśli serca ludzkiego są złe od młodości jego".
Data 21 grudnia 2012 roku przyjmowana jest zbyt dosłownie. Mało kto doszukuję się tam symbolicznej wartości liczb tam zawartych. Okazać się może, że nie jest to data, ale klucz, który zostawili nam w swej spuśćiźnie Majowie, do rozszyfrowania jakiejś zagadki.
Sprawa końca cywilizacji nie była jasna wśród samych Majów. Najpopularniejsza wersja (po wyliczeniach) dotyczy 21 XII 2012, choć pojawia się też 13 X 2012r. jak i wiele innych odległych od siebie dat.
Nie wiadomo kiedy urodził się Jezus, co za tym idzie nie znamy dokładnej daty rozpoczęcia naszej ery. Data, która się przyjęła (Boże Narodzenie) ma znaczenie symboliczne, została przyjęta przez kościół podczas soboru. Dlatego wyliczenia nie mogą być precyzyjne. Rok słoneczny cywilizacji Majów trwał 365 dni, nasz - 365 lub 366 dni dlatego też i tutaj wyliczenia nie mogą być dokładne.
Ezoteryka a 2012
Liczby numerologiczne ,,początku" zupełnie nie zgadzają się z numerologią ,,końca". Dla ezoteryków ten rok będzie miał prawdopodobnie znaczenie tylko w sferach duchowych - inaczej mówiąc myśl (idea) i dusza ludzka, przejdzie do lepszego środowiska i przebiegnie to spokojnie i niezauważalnie. Era Ryb (utożsamiana z chrześcijaństwem) zakończy się i rozpocznie się nowa era - Wodnika.
Literatura, film oraz kultura a 2012
Twórcy kultury nie chcą nam potajemnie i bezboleśnie przekazać, że nadchodzi koniec (jak to można przeczytać w internetowych tekstach). Sprawa ,,końca świata" czy też ,,końca cywilizacji" stała się bardzo popularna. Jest dobrym materiałem na sprzedaż i na zarobek, dlatego jesteśmy świadkami powstawania filmów o tematyce katastroficznej. To samo tyczy się literatury since-fiction, odbiorca otrzymuje to, co chce otrzymać.
Książki Patricka Geryla nie odpowiadają na wszystkie pytania, treści tam zawarte mogą być jedynie hipotezą oraz przypuszczeniem, które ma otworzyć oczy mieszkańcom Ziemi, aby zaczęli pielęgnować sytuację społeczeństwa.
Co przyniesie ten dzień - dowiemy się już za niespełna 5 lat, zapewne będzie to chłodny grudniowy dzień nie różniący się niczym od innych zimowych.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 9
bb
Nie wiem na ile to prawda, ale słyszałem że ta przepowiednia końca świata wypłynęła od Świadków Jehowy, których przywódcy co jakiś czas właśnie ogłaszali teorie o końcu świata, rzekomo sprawdzone. Kiedy coraz to nowsze przepowiednie okazywały się pomyłką i kompromitacją, odpuścili, aż do teraz. Swoją wizje popierają właśnie kalendarzem Majów. Zobaczymy co im z tego wyjdzie :P.
Artykuł ciekawy, podoba mi się ;]
Podoba mi się twój artykuł, sporo faktów i ładnie napisane. Polemizowałabym z Tobą na temat kilku argumentów, gdyz tak się składa że dość mocno "siedzę" w tym temacie, ale to nie czas i miejsce :-). Może po prostu napiszę niedługo cos od siebie.
Pozdrawiam!
Oj to jest duży problem... jeżeli nie zbudujemy stadionów, autostrad, hoteli czy lotnisk to już w styczniu 2012 będzie koniec świata (oczywiście taki regionalny) Polska schowa się ze wstydu....
Dużo 'gdybania', mowa o wszystkim, czyli w zasadzie o niczym.
glupstwa mial bycw 2000,2003 chyba 2006 r nie wierze w to tak jak nuklearna wojna w 2012r
mam 11 lat ale wiem ze tylko bog wie kiedy bedzie koniec swiata majowie malo wazni bog wazny . .
__/___
/
Artykuł na temat bardzo kontrowersyjny i wzbudzający sporo emocji. Są zwolennicy teorii końca świata i są i tacy którzy w żadne takie przepowiednie nie wierzą. Bierze się to zapewne stąd, że podające te informacje źródła są do końca nie wiarygodne. Kalendarz Majów - i to ma być wiarygodne źródło? podali rzekomo datę powszechnego potopu i to jest dowód na to, że ich wyliczenia są prawdziwe. Akurat data potopu opisanego w Biblii jest dokładnie znana biblistom i był to rok 2370 p.n.e. Nawiązując do komentarza Bartłomieja to pragnę nadmienić, że akurat te informacje nie wyszły od Świadków Jehowy, ponieważ oni jako religia nigdy nie określali daty końca świata. Zresztą gdyby wziąć pod uwagę Biblię to nie ma tam mowy o zagładzie cywilizacji, o jakiej się powszechnie dzisiaj mówi. Armagedon to zniszczenie systemu rzeczy, czyli systemu religijnego, politycznego i ekonomicznego oraz tych co w nich pokładają swoją nadzieję. Samo słowo Armagedon jest ściśle związane z osobą Boga i oznacza wojnę Bożą. Nie ma więc mowy o przebiegunowaniu, czy komecie, która to miałaby zniszczyć całą planetę i wszystkich zamieszkujących na niej ludzi. Wojna którą toczył już z Historii Biblijnej Bóg jest wybiórcza i skierowana przeciwko przeciwnikom Bożym. Nie ma więc potrzeby wykupywania ziemi i domów w Afryce, ponieważ dla Boga nie ma miejsc niedostępnych.
Postaram się wkrótce napisać o tym artykuł.
Ludzie.... jak czytam niektóre posty to rzygać mi się chce... krzysztof słusznie zapublikował....... końca świata nie będzie.... tzn będzie ale nie wiadomo kiedy.... koniec może nastąpić za sekundę,minutę,dzień,rok, tysiąc lat i td nikt nie ma pojęcia kiedy to będzie !!! Ani Aniołowie w niebie!!! Ani Inne Niewiasty!! Ani nawet Syn Boga Jezus !!! TYLKO BÓG!!!! NIKT WIĘCEJ!!! więc ludzie myślcie troche co piszecie!! jak oni nie widzą kiedy to będzie Tylko sam Bóg to powiedźcie mi jakim cudem człowiek może wiedzieć??? człowiek to takie g*wno co chodzi po ziemi i oblicza "na oko" bo dokładnie nic nie obliczy kiedy co będzie!!! to są przypuszczenia!!! i pisanie takich postów typu że w góry uciekać przed 2012rokiem i tam bunkry budować to mija się z celem!!! Bóg jak skończy ten świat to im żaden bunkier nie pomoże żeby miał i 10km grubości ściany nie ma mowy!!!! to tak jak by porównał Bóg kontra człowiek!! jakie są szansę dla człowieka?? naturalnie że tak małe że sobie nie można tego nawet wyobrazić. pfuuu co ja piszę człowieka nie można porównać do Boga... Bóg jest we wszystkim najlepszy i nikt mu nie dorówna żadni majowie. żadni prorocy. nikt!!
Ludzie co wy wypisujecie - żal mi WAS
Wystarczy podstawowa znajomość Bibli starego testamentu zacytuję "
Potem Bóg tak rzekł do Noego i do jego synów: «Ja, Ja zawieram przymierze z wami i z waszym potomstwem, które po was będzie; z wszelką istotą żywą, która jest z wami: z ptactwem, ze zwierzętami domowymi i polnymi, jakie są przy was, ze wszystkimi, które wyszły z arki, z wszelkim zwierzęciem na ziemi. Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię». Po czym Bóg dodał: «A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią. A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa. Gdy zatem będzie ten łuk na obłokach, patrząc na niego, wspomnę na przymierze wieczne między mną a wszelką istotą żyjącą w każdym ciele, które jest na ziemi». Rzekł Bóg do Noego: «To jest znak przymierza, które zawarłem między Mną a wszystkimi istotami, jakie są na ziemi».
Kolejny :
"Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, Tylko Ojciec" (Marka 13:32, BT).
Konieć świata napewno nastąpi - bo wszystko co ma sój początek ma też koniec - to zwykłe prawo logiki ni etrzeba tu wiary, ponadto Biblia opisuje koniec świata że będzie - ale nikt nie wie kiedy nastąpi tylko sam Pan Bóg
NAWET DLA NIEWIERZĄCYCH BIBLIA POWINNA BYC WIĘSZYM AUTORYTETEM NIŻ KALENDARZ MAJÓW, KTÓRY TAK NAPRAWDĘ JEST NIE DOKŁADNY, WSZYTSKIE PROROCTWA BIBIJNE SIĘ SPRAWDZAJĄ Z IDEALNĄ DOKLADNOŚCIĄ.











