Aktualności / Świat
Niech żyje Mandela
Artykuł był czytany 423 razyNelson Mandela- były prezydent RPA, jeden z przywódców ruchu przeciw apartheidowi, laureat pokojowej nagrody Nobla kończy dziś 90 lat. Szanownemu jubilatowi życzę sto lat.
"Jestem pewien, że nikt nie oskarży mnie o egoizm, jeśli, ciesząc się jeszcze dobrym zdrowiem, poświęcę się sprawom prywatnym" powiedział Nelson Mandela ogłaszając swoją decyzję o wycofaniu się z życia publicznego. Są ludzie wielkiego formatu, tacy, którzy przechodzą do światowej historii. Takim człowiekiem bez watpienia jest Nelson Mandela-były prezydent RPA, jeden z przywódców ruchu przeciw apartheidowi, laureat pokojowej nagrody Nobla. Człowiek Roku 1993 według magazynu Time wspólnie z Jaserem Arafatem, Frederikiem de Klerkiem i Icchakiem Rabinem. To polityk i mąż stanu jakich mało we współczesnym świecie. Prawdziwy symbol walki o wolność i sprawiedliwość. Aż trudno wymienić wszystkie zasługi i wielkie karty historii, w których udział miał Nalson Mandela. 1994-1999 Był pierwszym czarnoskórym prezydentem RPA, 1993 otrzymał pokojową Nagrodę Nobla, 1995 utworzył "Nelson Mandela Children's Fund" ("Fundacja Nelsona Mandeli na rzecz Dzieci"), której celem było organizowanie projektów na edukację, pomoc dla dzieci niepełnosprawnych, chorych na AIDS, wspieranie dzieci szczególnie uzdolnionych, nie tylko w RPA ale także innych krajach afrykańskich. Fundacja opiekuje się 9 tysiącami zakażonych. Był mediatorem przy rozwiązywaniu konfliktów regionalnych w Afryce. Człowiek Roku 1993 według magazynu Time wspólnie z Jaserem Arafatem, Frederikiem de Klerkiem i Icchakiem Rabinem. 26 października 2007 na wniosek dzieci z RPA Międzynarodowa Kapituła Orderu Uśmiechu przyznała Nelsonowi Mandeli Order Uśmiechu. Jednak zanim Mandela stał się światowym przywódcą i mężem stanu wiele w swoim życiu przecierpiał i doświadczył. O czym mogą świadczyć poniższe wydarzenia w których brał osobisty udział. Mandela w rok po masakrze w czasie protestu Sharpeville w marcu 1960 roku i delegalizacji ANC (Afrykańskiego Kongresu Narodowego) zostaje przywódcą zbrojnego skrzydła ANC Umkhonto we Sizwe ("Włócznia Narodu", MK). Jednak jego dzialania maja wyłącznie sabotażowy charakter i nie są kierowane przeciwko ludziom. W sierpniu 1962 roku zostaje aresztowany i skazany na 5 lat za działalność sabotażową. Dwa lata póżniej w czerwcu wyrok ten zostaje mu zmieniony na dożywocie. W 1985 roku Mandela odmówia skorzystania ze zwolnienia warunkowego. Z więzienia na wyspie Robben wychodzi po 27 latach - 11 lutego 1990 - pod wpływem kampanii ANC i nacisków międzynarodowych, zgodnie z decyzją prezydenta F.W. de Klerka, który umożliwił też legalizację ANC. Tego samego roku mieszkańcy RPA opowiedzieli się w referendum za likwidacją apartheidu. To smutne i dramatyczne czasy dla Nelsona Madeli. Ale jakże przełomowe dla jego dalszej działalności politycznej, społecznej. Człowiek, który wypowiada te słowa : "Wielbiłem ideał demokratycznego i wolnego społeczeństwa, w którym wszyscy ludzie, bez względu na kolor skóry, będą żyli w zgodzie, ciesząc się takimi samymi prawami i możliwościami. Jest to ideał, o który walczyłem i dla którego pragnę żyć. Ale jeśli będzie trzeba, to za ten ideał gotów jestem także oddać życie". Jest naprawdę wielki i warto o nim wspominać, choćby przy okazji jego 90 urodzin. Niech żyje Nelson Mandela Źródło: gazeta.pl, wiadomosci.pl.msn.com, Wilkipedia.











