Obawy o los więźniów sumienia w Papui Zachodniej
Artykuł był czytany 682 razy
Obecnie w indonezyjskich więzieniach znajduje się około 130- stu trzydziestu działaczy z Papui Zachodniej i Moluk, którzy zostali pozbawieni wolności za pokojowe wyrażanie poglądów politycznych.
Organizacja Human Rights Watch wezwała władze Indonezji do poszanowania praw więźniów sumienia: Filepa Karmy oraz Buchtara Tabuniego, którzy zostali pozbawieni kontaktu ze swoimi prawnikami i rodzinami. Według Elaine Pearson, zastępczyni dyrektora HRW w Azji, więźniowie powinni zostać jak najszybciej przeniesieni w dogodne miejsce, gdzie w trybie natychmiastowym należy umożliwić im kontakt z prawnikami.
Filep Karma (lat 51) spędził w więzieniu ostatnie 6-sześć lat. W maju 2005 r. sąd rejonowy Abepura uznał go winnego zdrady za zorganizowanie wiecu niepodległościowego na rzecz Papui Zachodniej, 1 grudnia 2004 roku po czym skazał na karę 15 lat pozbawienia wolności.
Buchtar Tabuni (lat 31) jest liderem Komitetu Narodowego Papui Zachodniej, organizacji wzywającej do niezależności Papui Zachodniej. Został aresztowany w Jayapura 3 grudnia 2008 roku za zorganizowanie protestu popierającego akcje „International Parlamentarians for West Papua”. Skazano go na 3-trzy lata pozbawienia wolności, na podstawie artykułu 160 Kodeksu Karnego, za „podżeganie do nienawiści” wobec rządu indonezyjskiego.
3 grudnia 2010 r. w więzieniu Abepura, gdzie przebywała dwójka osadzonych wybuchły zamieszki, które zakończyły się ucieczką 5-piątki więźniów, spośród, których jeden został zabity. Buchtar Tabuni i Filep Karma zostali oskarżeni o podżeganie do zamieszek i wraz z trzema innymi więźniami przeniesieni na Komendę Policji. Stało się tak pomimo tego, że wiarygodne raporty sugerują, że oboje starali się uspokoić sytuację w więzieniu.
Po przeniesieniu na Komendę zatrzymani rozpoczęli strajk głodowy, domagając się godnego wyżywienia oraz zapewnienia potrzebnego leczenia dla Karmy.
Obserwatorzy sytuacji w Papui Zachodniej obawiają się, że władze mogą przenieść Karmę i Tabuniego do niesławnego więzienia w Nusakembangan Java, gdzie przebywają więźniowie skazani za brutalne przestępstwa. W takich okolicznościach życie obu więźniów sumienia byłoby szczególnie zagrożone.
W Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka 10 grudnia 2010, Human Rights Watch, ponowiła również swój apel do rządu indonezyjskiego o poszanowanie prawa do swobodnego wyrażania poglądów. Obecnie w indonezyjskich więzieniach znajduje się około 130- stu trzydziestu działaczy z Papui Zachodniej i Moluk, którzy zostali pozbawieni wolności za pokojowe wyrażanie poglądów politycznych, nawoływanie do reform prawnych i poszanowanie wolności słowa.
Prezydent Indonezji, Susilo Bambang Yudhoyono widzi całą sprawę zupełnie inaczej. Podczas otwarcia trzeciego Forum Demokratycznego na Bali mówił o „istnieniu wielu wariantów demokracji”.
Informacja pojawiła się również na www.wolnemedia.net oraz www.krewpapuasow.wordpress.com
Na podstawie: westpapuamediainfo; www.hrw.org











