Aktualności / Świat
Rasizm w Boliwii
Artykuł był czytany 2592 razyONZ alarmuje: w Boliwii dochodzi do łamania praw Indian.
Specjalny Sprawozdawca ONZ do spraw sytuacji w zakresie podstawowych praw i wolności ludów tubylczych, Meksykanin Rodolfo Stavenhagen, wyraził w środę niepokój na temat rasizmu utrzymującego się w Boliwii.
"Głównym problemem, który zwrócił moją uwagę podczas wizyty w Boliwii, był zakres rasizmu i dyskryminacji, wymierzonego w Indian.", powiedział Savenhagen, prezentując swój raport przed Komisją Praw Człowieka ONZ.
Specjalny Sprawozdawca podkreślił, że wymienione zjawiska "przejawiają się w działaniach funkcjonariuszy publicznych, partii politycznych oraz grup nacisku, które zachęcają do przemocy wobec ludności indiańskiej ze względu na jej pochodzenie etniczne".
Wyraził zaniepokojenie faktem, że konflikt polityczny trwający w Boliwii doprowadził do "aktów rasizmu właściwych społeczeństwom kolonialnym a nie państwu demokratycznemu".
Sprawozdawca przebywał w Boliwii przez 12 dni pod koniec listopada i podczas swej podróży ustalił, że niemożność swobodnego przemieszczania się Indian w obrębie kraju jest „głównym źródłem nadużyć wobec praw społeczności tubylczych”.
Podkreślił, że trudna sytuacja społeczności guaranich, skupionych w trzech okręgach kraju, jest wynikiem historycznej grabieży ich terytoriów.
"Głównym problemem, który zwrócił moją uwagę podczas wizyty w Boliwii, był zakres rasizmu i dyskryminacji, wymierzonego w Indian.", powiedział Savenhagen, prezentując swój raport przed Komisją Praw Człowieka ONZ.
Specjalny Sprawozdawca podkreślił, że wymienione zjawiska "przejawiają się w działaniach funkcjonariuszy publicznych, partii politycznych oraz grup nacisku, które zachęcają do przemocy wobec ludności indiańskiej ze względu na jej pochodzenie etniczne".
Wyraził zaniepokojenie faktem, że konflikt polityczny trwający w Boliwii doprowadził do "aktów rasizmu właściwych społeczeństwom kolonialnym a nie państwu demokratycznemu".
Sprawozdawca przebywał w Boliwii przez 12 dni pod koniec listopada i podczas swej podróży ustalił, że niemożność swobodnego przemieszczania się Indian w obrębie kraju jest „głównym źródłem nadużyć wobec praw społeczności tubylczych”.
Podkreślił, że trudna sytuacja społeczności guaranich, skupionych w trzech okręgach kraju, jest wynikiem historycznej grabieży ich terytoriów.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Ciekawy artykuł, dobrze napisany.











