Aktualności / Świat
Wigilijny opłatek
Artykuł był czytany 5078 razy
Opłatek, którym się łamiemy jest nieodłącznym elementem Wieczerzy Wigilijnej. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „oblatum”, co oznacza „dar ofiarny” i jest rodzajem przaśnego chleba pieczonego, jako bardzo cienkie płatki.
Zwyczaj dzielenia się opłatkiem nawiązuje do chleba eucharystycznego i stał się symbolem zwłaszcza w Polsce. Mówi o pojednaniu i przebaczeniu sobie wszelkich win i jest znakiem przyjaźni i miłości. Poprzez dzielenie się nim wyrażamy chęć bycia razem. W naszej tradycji było to zawsze bardzo ważne. Przetrwał zwyczaj, że opłatek jest wysyłany do rodziny i krewnych mieszkających daleko od nas. Dawniej zabierali go z sobą uchodźcy polityczni, zesłani na Syberię oraz żołnierze walczący na frontach całego świata. Wszyscy łamiąc się nim w Wigilijny Wieczór wracali myślą do swych rodzin i bliskich.
Opłatki jako pierwsi zaczęli wypiekać zakonnicy z benedyktyńskiego opactwa Cluny w Burgundii. Dopiero po nich zwyczaj został przejęty przez inne zgromadzenia. Tylko im była znana receptura wypieku. Robiono go z mąki pszennej mielonej w specjalnych młynach. Ciasto było niekwaszone i nasolone. W Polsce wypiekano je przy klasztorach oraz w kościołach używając specjalnych metalowych form. Dopiero w XV w. zainteresowali się tym świeccy a w XVI zaczęto uatrakcyjniać go motywami bożonarodzeniowymi.
Na początku XIX w. w naszym kraju popularne stały się ozdoby robione z opłatka, które zawieszano nad wigilijnym stołem. Miały zapewnić szczęście i powodzenie w nowym roku. Oprócz tradycyjnego białego przeznaczonego do łamania się podczas Wigilii wypiekano także kolorowe dla zwierząt domowych i bydła. Na Śląsku znany jest tzw. "radośnik", czyli opłatek posmarowany miodem dawany dzieciom.
Opłatki jako pierwsi zaczęli wypiekać zakonnicy z benedyktyńskiego opactwa Cluny w Burgundii. Dopiero po nich zwyczaj został przejęty przez inne zgromadzenia. Tylko im była znana receptura wypieku. Robiono go z mąki pszennej mielonej w specjalnych młynach. Ciasto było niekwaszone i nasolone. W Polsce wypiekano je przy klasztorach oraz w kościołach używając specjalnych metalowych form. Dopiero w XV w. zainteresowali się tym świeccy a w XVI zaczęto uatrakcyjniać go motywami bożonarodzeniowymi.
Na początku XIX w. w naszym kraju popularne stały się ozdoby robione z opłatka, które zawieszano nad wigilijnym stołem. Miały zapewnić szczęście i powodzenie w nowym roku. Oprócz tradycyjnego białego przeznaczonego do łamania się podczas Wigilii wypiekano także kolorowe dla zwierząt domowych i bydła. Na Śląsku znany jest tzw. "radośnik", czyli opłatek posmarowany miodem dawany dzieciom.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 1
Całkiem fajnie się czyta - dobry artykuł











