Zbliża się Dzień św. Patryka
Artykuł był czytany 2936 razy
Dzień św. Patryka, patrona Irlandii, będzie co prawda dopiero za niespełna miesiąc, ale w wielu irlandzkich miastach już trwają intensywne przygotowania do corocznej - z tej okazji - Parady.
W ubiegłym roku sam na paradę z okazji tego święta zaopatrzyłem się w krawat w harfy i koniczynki (nie zapominając jednak o polskim akcencie - to jest wielkim kapeluszu z orłem - na zdjęciu obok)
W tym roku - jeszcze nie wiem jak to będzie wyglądało, ale - jest szansa że w patrykowej Paradzie w Cork w końcu wezmą udział Polacy. W zeszłym roku - nie wyszło (Rodacy woleli stać w tłumie gapiów), w poprzednim - nikt nawet nie próbował, jeszcze w poprzednim - Polaków w Cork poprowadziło nieistniejące już Polskie Centrum Cork. W tym roku za organizację "polskiego" udziału zabrało się Stowarzyszenie MyCork wraz z Polską Szkołą w Cork, więc jest szansa na pełny sukces!
W końcu, bądźmy szczerzy: jesteśmy w Irlandii największa pod względem wielkości mniejszością narodową (największa mniejszość - jak to brzmi) - więc po prostu nie wypada nam nie brać udziału w tej Paradzie (skoro udział w niej biorą inne, zdecydowanie mniej liczne od Polaków grupy narodowe mieszkające w Irlandii), bo jest to wręcz afront dla Irlandczyków...
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
zawsze chcialam sie wybrac na te okazje :)
drogi autorze dostajesz minus do wszystkich swoich art. czy jesteś niedowartościowany czy co że na każdym zdjęciu jest autor w otoczeniu stajenki arbuzów i bóg wie czego przecież to jest tragiczne i śmieszne naprawdę przestań już ściemniać i bierz się do porządnej dzennikarskiej roboty a nie PRomocji siebie co teraz w irlandii wszyscy cie podziwiaja i myślsz że jesteś sławny no to sie mylisz bo jesteś śmieszny kto się ze mną zgadza?
Droga komentatorko: sama nie opublikowalas tutaj jeszcze żadnego tekstu, ale zaczynasz od pouczeń innych. Nie wiem, czy to właściwa droga, no ale - twoja sprawa. Zdjęcia, które publikuję, są moją własnościa, powstały dla mnie "na pamiątkę", oczywiście - chętnie się nimi podzielę, ale nie można oczekiwać, żebym dla twojej satysfakcji robił specjalne fotki, bo pani Barbarze nie podoba sie, że jestem na moich własnych zdjęciach. A do "roboty" możesz mnie wysyłać, jeżeli zgodziłbym się dla Ciebie pracować, a to zwyczajnie niemożliwe. Zarzut "ściemy" to już w ogole poniżej wszelkiej krytyki. Masz jakieś merytoryczne uwagi gdzie minąłem się z prawdą, etc - to zapodawaj, a jak nie - to waż swoje słowa...











