Biznes / Ekonomia
Robert Nejman, człowiek posiadający licencję doradcy inwestycyjnego w Polsce, napisał kiedyś w miesięczniku Forbes, że próbował zastosować kryteria wyboru spółek Warren Buffeta na polskim rynku. Stwierdził jednak, że nie mógł nigdy w 100% dopasować ich do naszej, rodzimej rzeczywistości. Nejman wyraził się, że gdy już prawie wszystkie zmienne pasowały, zawsze pojawiał się jeden szczegół, który odstawał od całości.
Analizując strategię inwestycyjną największego i najbardziej skutecznego inwestora na świecie, można odkryć, że jest ona stosowalna w naszych warunkach. Robert Nejman popełnił błąd usiłując zaadoptować na polskim gruncie kryteria wyboru spółek przystosowanych do rynku amerykańskiego. Mając na myśli stosowalność zasad inwestycyjnych Warrena Buffeta trzeba skupić się na jego filozofii inwestycyjnej, a nie na konkretnych kryteriach.
Wybór dochodowej spółki jest bardzo prosty i wbrew obiegowej opinii nie tylko specjaliści mogą sprostać temu zadaniu. W rzeczywistości specjalistyczna wiedza finansowa działa na niekorzyść inwestora. Najlepsze jest to, co najprostsze. Przypomnijmy, że Buffet uwielbia spółki, które są wartościowe, a które można nabyć możliwie tanio. Spółką wartościową jest taka spółka, która działa w perspektywicznej branży, jest dobrze zarządzana i posiada świetną kondycję finansową. Co jednak dokładnie znaczą te enigmatyczne pojęcia i w jaki sposób można je stosować w polskich warunkach?
Obecnie za najbardziej perspektywiczne branże uznaje się ochronę zdrowia, informatykę i telekomunikację, farmację i biotechnologię. Trzeba również zauważyć, że Buffet lubi spółki starej gospodarki, a wymienione branże są tymi dziedzinami, o których Buffet nie ma pojęcia...okazuje się jednak, że zasady inwestycyjne Buffeta działają w przypadku spółki z każdej branży o ile inwestor rozumie jej działalność. Buffet nalega, aby inwestor wiedział o spółce i branży, w której ona działa maksymalnie dużo i to jest podstawą sukcesu inwestycyjnego.
Dobre zarządzanie spółką dotyczy zarządu, który jest uczciwy, dotrzymuje słowa i traktuje akcjonariuszy jak partnerów, a nie frajerów. Uczciwy i słowny zarząd realizuje przyjętą strategię długoterminową spółki, wypełnia przyrzeczenia dane akcjonariuszom w prospektach emisyjnych i sprawozdaniach finansowych.
Najwięcej trudności nastręcza sprecyzowanie kryteriów pozwalających uznać spółkę za świetną pod względem finansowym. Nie wszystkie informacje znajdujące się w sprawozdaniach finansowych są dla inwestorów jednakowo ważne. Na szczególną uwagę zasługują dane poświęcone:
- rentowności,
- płynności,
- zadłużeniu,
- zarządzaniu aktywami obrotowymi (zapasami, należnościami, zobowiązaniami i gotówką).
Poznanie i przeanalizowanie czterech powyższych obszarów działalności spółki giełdowej jest kluczowe w ocenie jej kondycji finansowej.
Pozostaje ostatnie pytanie - jak zabrać się do analizy spółki giełdowej? Warto też zastanowić się jakich informacji użyć, aby dowiedzieć się czy spółka jest wartościowa czy nie? Ale to nie koniec, ponieważ inwestor musi wiedzieć po jakiej cenie kupić akcje oraz musi wiedzieć kiedy są one wystarczająco tanie. Na te i inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź w pierwszej na polskim ryku książce poświęconej inwestowaniu skoncentrowanemu na GPW, pt. " I Ty możesz zostać polskim Warrenem Buffetem, czyli inwestowanie skoncentrowane na GPW" (wydawnictwo Onepress.pl) Obecnie książka znajduje się w przygotowaniu, a ukaże się już na początku 2011 roku. Warto jednak już teraz śledzić postępy w jej przygotowywaniu.
Inwestuję na GPW tak, jak Warren Buffet
Artykuł był czytany 967 razy
Czy chciałeś kiedyś zarabiać na giełdzie tak wiele, jak Warren Buffet? Czy zastanawiałeś się nad możliwością zastosowania jego zasad na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych?
Robert Nejman, człowiek posiadający licencję doradcy inwestycyjnego w Polsce, napisał kiedyś w miesięczniku Forbes, że próbował zastosować kryteria wyboru spółek Warren Buffeta na polskim rynku. Stwierdził jednak, że nie mógł nigdy w 100% dopasować ich do naszej, rodzimej rzeczywistości. Nejman wyraził się, że gdy już prawie wszystkie zmienne pasowały, zawsze pojawiał się jeden szczegół, który odstawał od całości.
Analizując strategię inwestycyjną największego i najbardziej skutecznego inwestora na świecie, można odkryć, że jest ona stosowalna w naszych warunkach. Robert Nejman popełnił błąd usiłując zaadoptować na polskim gruncie kryteria wyboru spółek przystosowanych do rynku amerykańskiego. Mając na myśli stosowalność zasad inwestycyjnych Warrena Buffeta trzeba skupić się na jego filozofii inwestycyjnej, a nie na konkretnych kryteriach.
Wybór dochodowej spółki jest bardzo prosty i wbrew obiegowej opinii nie tylko specjaliści mogą sprostać temu zadaniu. W rzeczywistości specjalistyczna wiedza finansowa działa na niekorzyść inwestora. Najlepsze jest to, co najprostsze. Przypomnijmy, że Buffet uwielbia spółki, które są wartościowe, a które można nabyć możliwie tanio. Spółką wartościową jest taka spółka, która działa w perspektywicznej branży, jest dobrze zarządzana i posiada świetną kondycję finansową. Co jednak dokładnie znaczą te enigmatyczne pojęcia i w jaki sposób można je stosować w polskich warunkach?
Obecnie za najbardziej perspektywiczne branże uznaje się ochronę zdrowia, informatykę i telekomunikację, farmację i biotechnologię. Trzeba również zauważyć, że Buffet lubi spółki starej gospodarki, a wymienione branże są tymi dziedzinami, o których Buffet nie ma pojęcia...okazuje się jednak, że zasady inwestycyjne Buffeta działają w przypadku spółki z każdej branży o ile inwestor rozumie jej działalność. Buffet nalega, aby inwestor wiedział o spółce i branży, w której ona działa maksymalnie dużo i to jest podstawą sukcesu inwestycyjnego.
Dobre zarządzanie spółką dotyczy zarządu, który jest uczciwy, dotrzymuje słowa i traktuje akcjonariuszy jak partnerów, a nie frajerów. Uczciwy i słowny zarząd realizuje przyjętą strategię długoterminową spółki, wypełnia przyrzeczenia dane akcjonariuszom w prospektach emisyjnych i sprawozdaniach finansowych.
Najwięcej trudności nastręcza sprecyzowanie kryteriów pozwalających uznać spółkę za świetną pod względem finansowym. Nie wszystkie informacje znajdujące się w sprawozdaniach finansowych są dla inwestorów jednakowo ważne. Na szczególną uwagę zasługują dane poświęcone:
- rentowności,
- płynności,
- zadłużeniu,
- zarządzaniu aktywami obrotowymi (zapasami, należnościami, zobowiązaniami i gotówką).
Poznanie i przeanalizowanie czterech powyższych obszarów działalności spółki giełdowej jest kluczowe w ocenie jej kondycji finansowej.
Pozostaje ostatnie pytanie - jak zabrać się do analizy spółki giełdowej? Warto też zastanowić się jakich informacji użyć, aby dowiedzieć się czy spółka jest wartościowa czy nie? Ale to nie koniec, ponieważ inwestor musi wiedzieć po jakiej cenie kupić akcje oraz musi wiedzieć kiedy są one wystarczająco tanie. Na te i inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź w pierwszej na polskim ryku książce poświęconej inwestowaniu skoncentrowanemu na GPW, pt. " I Ty możesz zostać polskim Warrenem Buffetem, czyli inwestowanie skoncentrowane na GPW" (wydawnictwo Onepress.pl) Obecnie książka znajduje się w przygotowaniu, a ukaże się już na początku 2011 roku. Warto jednak już teraz śledzić postępy w jej przygotowywaniu.













