iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / Ekonomia
+ - 4

Pewna inwestycja, duży zysk

15 06 2007 Bart Referee Artykuł był czytany 143716 razy
Źródło: http://www.numizmatyczny.pl/photo/298.gif
Źródło: http://www.numizmatyczny.pl/photo/298.gif

Jeśli bezpieczna inwestycja i 9000% zysku, to tylko polskie monety kolekcjonerskie.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Jeżeli chcesz, aby Twoje pieniądze przynosiły duży zysk przy zapewnionym bezpieczeństwie inwestycyjnym proponuję Ci alternatywny sposób do lokat bankowych, funduszy inwestycyjnych i giełdy papierów wartościowych. Zapewne słyszałeś o numizmatyce i nawet może miałeś kilka numizmatów w dzieciństwie. Na wszelki wypadek sprawdź, co masz w szufladzie, bo może się okazać, że zebrane przez Ciebie monety stanowią równowartość nowego samochodu osobowego średniej klasy. Prowadzę serwis Numizmatyczny.pl, ale postaram się być obiektywny i przedstawić Ci wzrost wartości monet od 1995r. Właśnie w tym roku Mennica Polska wydała pierwszą monetę kolekcjonerską upamiętniającą XIII Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Monetę można było nabyć po ok. 780zł, natomiast dzisiaj można ją sprzedać po 40.000zł, bez żadnych kłopotów ze znalezieniem zainteresowanego numizmatyka czy inwestora.

Innym przykładem może być srebrna moneta kolekcjonerska „Szlak bursztynowy” z 2001r. Każdy numizmat „bity” przez Mennicę Polską jest wyjątkowy, wspomniany zaś „Szlak bursztynowy” jest nadzwyczaj piękny. Został on wybity ze srebra oksydowanego próby 900/1000, a dodatkowego uroku dodaje mu bursztyn wielkości dużego ziarna grochu. Cena emisyjna z 2001r. wynosiła 57zł, w ubiegłym roku sprzedawana była po 860zł, natomiast na dzisiaj nie ma żadnego problemu ze zbytem tego numizmatu w cenie 1700zł. Łatwo więc obliczyć, że jego wartość w ciągu 6 lat wzrosła o prawie 3000%, natomiast od ubiegłego roku wartość wzrosła prawie dwukrotnie.

Jednak jednym z przebojów na numizmatycznym rynku stała się wyemitowana w nakładzie 300.000 sztuk moneta ze stopu Nornic Gold przedstawiająca jeża. W 1996 roku, czyli w momencie jej emisji była warta 2 zł - dokładnie tyle ile wynosiła jej wartość nominalna. Dziś jej cena przekracza 180 zł, co daje nam w przeciągu 11 lat, aż 9000 % zysku z zainwestowanej sumy. I pomyśleć, że w 1996 roku wystarczyło kupić około 200 tych monet za 400 zł, by dziś można było sobie za nie kupić np. nowy samochód. Natomiast inwestycja w 1000 dwu złotowych "Jeży", wartych w 1996 roku łącznie 2 tys. zł, dziś dałaby nam 180 tys. zł, czyli np. wartość małego mieszkanka na obrzeżach Warszawy.

Kupić, nie kupić – pooglądać warto – zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji w serwisie Numizmatyczny.pl.




+ - 4

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Magdalena Danaj

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 6

1. Michał | 13:28 29-07-2007

Słyszałem o dużej grupie finansowej, która chce inwestować w ten sposób. Patrzyłem na to nieufnie, ale ....

2. Tobiasz | 15:34 22-01-2008

Z pewnością monety kolekcjonerskie są teraz bardzo atrakcyjne, ale właśnie teraz nie radziłbym w nie inwestować. Są zbyt przecenione, podobnie jak złoto i pozostałe towary. Najlepszym momentem zakupu monet jest czas, gdy cena złota jest niska, np.: waha się w granicach 275-350 USD za uncję. Monety kolekcjonerskie były sprzedawane po okazyjnych cenach około roku 2000, kiedy rynek akcji przezywał rozkwit, a następnie potężny krach spółek internetowych. Popyt na monety kolekcjonerskie może przypominać niedawny szał zakupów jednostek uczestnictwa, który zakończył się lizaniem ran inwestorów.......nie można inwestować w coś co jest popularne i liczyć, że dobrze się na tym wyjdzie :).

3. Piotr | 18:23 29-02-2008

Interesujący artykuł, ale czy przykładowo, dla kogoś kto ma już teraz niezłą kolekcję, warto jest ją sprzedawać?

4. Salsa | 00:37 24-08-2009

a ja miałem tyle starych monet... muszę je odszukać