iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / Ekonomia
+ - 1

Tajemnica bankowej placówki

05 02 2008 Artykuł był czytany 2373 razy
Źródło: C:Documents and SettingsElinaPulpitświnka.jpg
Źródło: C:Documents and SettingsElinaPulpitświnka.jpg

Placówki bankowe mogą istnieć naprawdę, ale mogą też być niczym fatamorgana, zjawiskiem nadprzyrodzonym. Lub na odwrót - istnieją, chociaż nie można ich odnaleźć na stronach internetowych właściciela, czyli banku macierzystego.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Bank to przedsiębiorstwo wykonujące działalność polegającą na przyjmowaniu depozytów, udzielaniu kredytów, wydawaniu instrumentów pieniądza elektronicznego oraz innych czynności, określonych przepisami prawa i wymienionych w statucie banku. Według obowiązujących obecnie przepisów używanie nazwy "bank" jest zastrzeżone wyłącznie dla banków w rozumieniu przepisów prawa bankowego.

Bankiem w rozumieniu przepisów prawa bankowego jest w Polsce Bank Millennium. Bank Millennium prawdopobnie strzeże tajemnicy placówek Millennium Biznes. Jeśli korzystając dzisiaj ze strony internetowej banku zechce ktoś odkryć tajemną prawdę o tym, gdzie taka placówka się znajduje w Warszawie, to otrzyma długą listę placówek, pośród których gdzieś chyba wskazane są placówki Millennium Biznes. Nie ma co jednak ufać stronie internetowej, gdyż dzwoniąc na infolinię otrzymamy informację, że placówki wskazane po wyborze Millennium Biznes nie są tymi placówkami.

Pytanie, po co komu te placówki Millennium Biznes? I po co robić zamieszanie z powodu wadliwego formularza na mało przyjaznej stronie internetowej jakiegoś banku? Tymczasem za wadliwą listą Millennium Biznes może kryć się głębsza filozofia obsługi klienta…

Bo jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i zadzwonisz na infolinię Banku Millennium z jakimś problemem (może to być problem, z którym ani ty, ani bank nie radzicie sobie od dwóch lat), to odpowiedź pracownika call center może być radośnie prosta: "Bo nie załatwiał pan sprawy w placówce Millennium Biznes!". Genialna kwadratura koła zamyka usta każdemu. Bo nigdy nie wiesz, czy byłeś w placówce Millennium Biznes… Czy tam kołatałem ze swoim problemem, czy też gdzieś indziej? Twórcom radosnego systemu Millennium Biznes gratuluję sprawnego kopiowania pomysłów z Franza Kafki i Josepha Hellera.




+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 2

1. Anita | 19:00 06-02-2008

hahahaha , niedorzeczne :)

2. Patrycja | 20:49 17-02-2008

absurd poprostu :D dobrze ze nigdy nie skusilo mnie zeby korzystac z tego banku :)