„Mashup” - okazja dla małych i średnich.
Artykuł był czytany 2436 razyOd niedawna pojęcie Service Oriented Architecture przeżywa swój renesans, a swego rodzaju pochodna tego jest wyłonienie sie nowego podejścia do tworzenia aplikacji webowych - „mashup”. Ponieważ podobnie jak w SOA, każda autonomiczna aplikacja systemu stanowi zarazem dostawcę jak i odbiorcę treści dla innych elementów systemu, w „mashup” mamy do czynienia z korzystaniem z usług powszechnie w sieci dostępnych.
Sam termin „mashup” odnosi się głównie do aplikacji łączących funkcjonalności udostępniane przez niezależnych dostawców treści internetowych w dostosowaną do wymagań danego klienta całość. Przykładowo aplikacja internetowego sklepu używa jednego z wielu już dostępnych w sieci systemów map, aby zaprezentować klientowi geograficzne położenie sklepów, w których będzie można odebrać zamówiony towar. To zależność prosta. Idąc dalej, dodajmy do tego informacje z serwisu pogodowego i informacje o korkach na drogach, otrzymując informację, gdzie dla danego klienta najwygodniej będzie odebrać towar unikając przy tym korków i zapowiadanego deszczu.
Inny przykład, technologia Wiki użyta do organizacji bazy klientów przedstawiciela handlowego. Każdy klient ma swoją stronę zawierającą, teoretycznie dowolne informacje i linki do treści powiązanych. Poczynając od podstawowych danych adresowych, a kończąc na aktualnych wynikach ulubionej drużyny piłkarskiej klienta.
Internet oznacza między innymi powszechność niektórych informacji i „mushup” czyni z tego użytek. Nie tylko nie dubluje się części pracy, ale wprowadza rozwiązania sprawdzone i przetestowane już przez dotychczasowych użytkowników.
„Mashup” jest okazją dla małych i średnich przedsiębiorstw, najbardziej chyba dla tych z branży IT mających umożliwiać pozostałym korzystanie z jego dobrodziejstw, poprzez wcielenie idei w życie. Są też jak zwykle dwie strony medalu. Komponenty przydatne do stworzenia „maszowej” aplikacji są powszechnie i łatwo dostępne. Jednak z drugiej strony, trzeba zauważyć, że wymaga to wiedzy o wiele bardziej rozległej niż stworzenie aplikacji zamkniętej w ramy jednego rozwiązania. Odwrotnie proporcjonalnie mała jest więc liczba osób posiadających właściwe kompetencje i dlatego wprost proporcjonalnie więcej kosztować będzie wynajęcie ich doświadczenia. Dla firm jawi się też szansa na rozwój w formule "mashup" dzięki powszechnej dostępności szerokiej gamy usług, mogących być wykorzystanymi nie tylko jako urozmaicenie bieżącej oferty firmy, ale na tworzenie na ich kanwie całego nowego biznesu.
Może z tego wynikać, że szansa jawi się głównie dla młodszych, przez to nieco bardziej elastycznych i może bardziej zorientowanych w temacie, adeptów sztuki IT, jeśli chodzi o wchodzenie z nową firmą na rynek. Ta grupa ma po prostu większe szanse na lepszy start, będąc wychowaną na „maszowości” dostępnych treści. Jeśli nie przy tworzeniu od zera nowych firm, to na pewno znajdzie się parę miejsc dla ekspertów technologii dotąd funkcjonujących raczej nieco na uboczu świata przedsiębiorstw.
Z kolei elementarna dla „mashup” otwartość niektórych rozwiązań, może stanowić barierę nie do przejścia dla dużych firm potrzebujących znajdującego się na przeciwnym biegunie prawnie zagwarantowanego wysokiego poziomu bezpieczeństwa.
Wykuwanie nowych pojęć i haseł jest niewątpliwie domeną i potrzebą marketingu, mającego na celu osiągnięcie sukcesu rynkowego. „Mashup” jest z pewnością w dużej mierze częścią świata kreowanego przez marketing, co jednak nie zmienia faktu, że pomysł jest interesujący i ciekawie będzie obserwować jego dalszy rozwój.
Jak przy każdej nowej technologii, na prędkość i intensywność jej rozwoju najlepiej wpływa jak jak największa ilość „success stories”, czyli przykładów użycia, z bardzo szczęśliwym zakończeniem. Jeśli „mashup” jest kolejnym „tym czymś”, będzie o nim głośno jeszcze długo.
Dla zainteresowanych:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mashup_(web_application_hybrid)
http://blogs.zdnet.com/BTL/?p=2484
http://whatis.techtarget.com/definition/0,289893,sid9_gci1167147,00.html
i oczywiście:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=mashup&btnG=Szukaj&lr=
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 5
kompletnie się na tym nie znam przez co trochę dla mnie za trudne chyba :D ...
Tekst zawiera zbyt wiele żargonu, albo bardziej elegancko, terminologii specjalistycznej. Niewiele z niego zrozumiałem.
Trochę bym się nie zgodził z faktem że jest mała liczba specjalistów :/
Tematyka artykułu jest obca większości osób (w tym i mnie) przez co sam tekst nie ma takiej siły wyrazu, ale mi osobiście całkiem się podoba. Widać wyraźnie, że to artykuł pisany przez osobę znającą się na rzeczy, jedyne co trochę razi w tekście to monotonia, ale jak już wspomniałem - to zapewne spowodowane niszową dla mnie tematyką.
Rzeczywiście temat mashup'ów jest 1) stosunkowo nowy 2) nie znany szerszej publiczności (przynajmniej z nazwy). Dobrze by było przy tego typu artykule zaserwować obrazowy przykład.
Np. zakładam, że większość z Was słyszała (i może nawet używała:) Google Maps (http://maps.google.com/) i You Tube (http://www.youtube.com). A tutaj adres mashupu, który wykorzystuje obie te aplikacje: http://anthemsonmap.googlepages.com/index.htm
Co do szansy jaką ta technologia daje przedsiębiorstwom w Polsce... Rozumiem że chodzi o nastawienie na prywatnych konsumentów (tzn. witryny internetowe)? Bo mashupy dla biznesu to zupełnie inna bajka, tam raczej będzie królować SOA, ale nie mashup'owa, oparta raczej na zamkniętych (niedostępnych publicznie) usługach sieciowych typu SOAP (są one o wiele bardziej "uregulowane" i "bezpieczne" - słowem bardziej "business friendly")
Moim skromnym zdaniem polskie biznesy są bardzo do tyłu jeśli chodzi o technologie Web2.0 i większość tego co się u nas dzieje to naśladowanie pomysłów z Zachodu. Boję się, że nasze mashupy mogą się również okazać klonami swoich "starszych braci", szczególnie że o ile się nie mylę niewiele polskich witryn udostępnia swoje API.
Ale artykuł ma dla mnie wymowę pozytywną, ogólnie cieszę się, że w ogóle są osoby zainteresowane tą tematyką! Polecam jeszcze link http://www.programmableweb.com/ - można wyszperać wiele ciekawych aplikacji (i stracić parę godzin z życia - uwaga!:)













