Przedsiębiorco - korzystaj ze społecznościówek
Artykuł był czytany 976 razy
Promocja firmy i jej produktów, poszukiwanie tańszych usług, budowa wizerunku - to tylko niektóre korzyści, jakie firmy mogą osiągnąć dzięki portalom społecznościowym. To nowe narzędzie do rozwoju i dobry sposób na dotarcie do tysięcy użytkowników.
W ostatnich czasach możemy zauważyć ogromną popularność serwisów społecznościowych. Aż 80 proc. polskich internautów odwiedziło już jakąś społecznościówkę, a ponad 2/3 ma profil na co najmniej jednym takim portalu! - takie są wyniki pierwszej polskiej edycji badania "Never Ending Friending". Prawie połowa osób korzystających z internetu zagląda do społecznościówki codziennie lub prawie codziennie, a dla 16 proc. jest to pierwsza strona, na którą wchodzą każdego dnia.
Ten potencjał nie mógł nie zostać zauważony przez ludzi związanych z biznesem. Coraz popularniejsze są portale, które skupiają przedsiębiorców. Dla przedsiębiorców jest to miejsce, w którym mogą promować swoje firmy, znaleźć nowych pracowników i tanie usługi. Ale nie tylko - tu można przede wszystkim nawiązać nowe, korzystne kontakty biznesowe i poznać solidnych kontrahentów. Z badań przeprowadzonych przez Gemius na zlecenie Profeo.pl wynika, że dzięki serwisom społecznościowym połowa użytkowników biznesowych nawiązała nowe znajomości. Jedna trzecia badanych spotkała się z osobami, z którymi kontaktowała się na biznesowym portalu społecznościowym. Natomiast 21 proc. już zrealizowało wspólne przedsięwzięcie z osobą poznaną w serwisie!
Tu znajdują klientów
Firmy są coraz częściej obecne w serwisach społecznościowych także dlatego, że mogą spotkać tam swoich klientów. Co ciekawe - jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Jupiter Research - aż jedna trzecia internautów przyznaje, że społecznościówki wpływają na ich decyzje zakupowe. Skąd tak wysoki wynik? Chodzi m. in. o to, że członkowie tej samej społeczności cieszą się większym zaufaniem.
Natomiast ogromna większość, bo aż 85 proc. użytkowników społecznościówek uważa, że przedsiębiorstwa powinny współpracować ze swoimi klientami wykorzystując do tego społeczności internetowe (badania Opinion Research). Przedsiębiorcy z pewnością powinni mieć to na uwadze.
Przed podjęciem decyzji o założeniu konta warto przyjrzeć się portalom i zastanowić się, czego od nich oczekujemy. Jeśli chodzi o zdobycie perspektywicznych znajomych do biznesu, interesującą opcją będzie Biznes-Klasa.pl. Powstała ona przede wszystkim po to, aby ułatwić osobom i firmom kontakty biznesowe. Hasło portalu to „Po znajomości - zawsze łatwiej”. Mimo, że Biznes-Klasa działa dopiero od listopada, wyróżnia się liczbą funkcji i narzędzi. Aby rozwijać działalność i ofertę firmy na portalu, można tu nie tylko zamieścić ofertę firmy, artykuły i udzielać się na branżowym forum - ale też m.in. organizować spotkania, informować o ciekawych wydarzeniach, umieszczać opinie o innych firmach, zapytania biznesowe oraz uczestniczyć w grupach branżowych.
To ogromna baza wiedzy
Dla firm portale biznesowe to ogromna baza informacji dotyczących rynku, branży i konkurencji. Przedsiębiorcy mogą pisać nie tylko o swoich produktach, ale też - co jest szczególnie cenną możliwością - sami mogą zostać moderatorami grup dotyczących konkretnych branż. Taką funkcję udostępnił też m.in. portal Biznes-Klasa.pl. Moderatorzy branż działają wykorzystując już gotowe narzędzia i popularność serwisu. Mogą zgłaszać własne pomysły, moderować forum i umieszczać nowości dotyczące przedsiębiorstwa i branży. Taka aktywność z pewnością służy rozwojowi firmy.
Portale społecznościowe przeżywają swój rozkwit. Są tanią i skuteczną formą promocji – jednak polskie firmy wciąż wykorzystują je w niewielkim stopniu, nie dostrzegając wielu korzyści z obecności na społecznościówkach. A przecież, jak podaje eMarketer, jedna trzecia internautów bardziej ufa swoim znajomym z sieci niż internetowym reklamom i sprzedawcom.
Może więc lepiej - zamiast stać z boku - korzystać z portali społecznościowych, aby działały na naszą korzyść? Podane wyżej argumenty rozwiewają chyba wszystkie wątpliwości.
Sylwester Sacharczuk
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 6
Dobry artykuł.
Każda firma chciałaby jak najwyżej wypromować swój biznes w internecie.
Lecz niekiedy portale takie każą sobie płacić i przy kilku takich serwisach wychodzi niezły rachunek.
http://bhp-partner istnieje w kilku darmowych i płatnych serwisach internetowych działających w branży bhp bo te najlepiej odsyłają potencjalnych klientów do jego strony związanej ze szkoleniami bhp.
Pomysł z założeniem portalu Biznes-Klasa zdecydowanie nie wypalił. Jego celem było przyciągnięcie jak największej liczby osób, aby przez nowo nawiązane lub odszukane znajomości użytkownik mógł zdobyć nowe zamówienia. Dla założyciela serwisu powinno było być oczywiste, że potencjalni zleceniodawcy, a więc pracownicy urzędów państwowych, korporacji, instytucji nie będą zainteresowani rejestracją na takiej domenie. Oni znajomości nie szukają. W efekcie w serwisie zarejestrowana jest garstka drobnych sprzedawców, rzemieślników, właścicieli jednoosobowych firm doradczych, czy reklamowych, którzy czas spędzony na B-K powinni poświęcić nauce poprawnej pisowni. Niezbyt dobrą wizytówką serwisu są nagrody przyznawane za udział w konkursach, za aktywność. Książeczka, masaż, 10-procentowy kupon rabatowy, drzewko.
Na www.statbrain.com można zauważyć, że strona www.biznes-klasa.pl ma ok. 500 odsłon dziennie. Nie są to unikalne wizyty; logują się tam na okrągło wciąż ci sami uzytkownicy.
Jednym słowem – klapa.
Pomysł z założeniem portalu Biznes-Klasa zdecydowanie nie wypalił. Jego celem było przyciągnięcie jak największej liczby osób, aby przez nowo nawiązane lub odszukane znajomości użytkownik mógł zdobyć nowe zamówienia. Dla założyciela serwisu powinno było być oczywiste, że potencjalni zleceniodawcy, a więc pracownicy urzędów państwowych, korporacji, instytucji nie będą zainteresowani rejestracją na takiej domenie. Oni znajomości nie szukają. W efekcie w serwisie zarejestrowana jest garstka drobnych sprzedawców, rzemieślników, właścicieli jednoosobowych firm doradczych, czy reklamowych, którzy czas spędzony na B-K powinni poświęcić nauce poprawnej pisowni. Niezbyt dobrą wizytówką serwisu są nagrody przyznawane za udział w konkursach, za aktywność. Książeczka, masaż, 10-procentowy kupon rabatowy, drzewko.
Na www.statbrain.com można zauważyć, że strona www.biznes-klasa.pl ma ok. 500 odsłon dziennie. Nie są to unikalne wizyty; logują się tam na okrągło wciąż ci sami uzytkownicy.
Jednym słowem – klapa.
Cóż, każdy serwis serwis, żeby miał sznsę zaistnieć, musi tętnić życiem, przyciągać ludzi ciekawą, atrakcyjną społecznością. Powinien być kierowany przez osoby światłe, inteligentne, pełne charyzmy i wyobraźni. Małym firmom prowadzącym portale, składającym się z jednoosobowego zarządu, nie wróżę większych sukcesów.
Pan Bratłomiej Niewiński na forum swojego portalu openkontakt.com pisze o założonym przez niego serwisie biznes-klasa: "(...) myślimy tylko gdzie zdobyć lepsze zlecenie , jak wygrać przetarg , jak zmniejszyć podatek itd. ,a w tym wszystkim najważniejsza jest niestety tylko kasa (...) Niech pan dobrze przejrzy chociażby swoich znajomych ile osób zajmuje się dotacjami unijnymi i bardzo dobrze wiedzą jak można takie dotacje pozyskać.".
Pośrednictwo w ustawianiu przetargów, zdobywaniu dotacji unijnych, czy załatwianiu zmniejszeń w podatkach w zamian za korzyści materialne, lub nakłanianie do takich działań jest kwalifikowane – według polskiego prawa karnego – jako korupcja i jest przestępstwem gospodarczym. Warto zainteresować tym prokuraturę.
Małe sprostowanie. Zauważyłam właśnie, że zacytowane słowa wpisał ktoś inny (prepraszam za to przeoczenie), jednak p. Niewiński – mało, że nie usunął tego wpisu – nie zdystansował się od tej wypowiedzi, a wręcz dodał swój komentarz do niej zaczynający się od słów "Dodam jeszcze że (...)". Oto zrzut ekranowy:
http://yfrog.com/42aaawwj














