A która wojna była straszliwsza?
Artykuł był czytany 2110 razyJęzykowe problemy - mówimy po polsku, ale nie zawsze się dobrze rozumiemy
W wydaniu Teleexpressu (1 września, ale 2002, czyli przed pięcioma laty) wspomniano o rocznicy wybuchu II wojny światowej, która była jedną z najstraszliwszych wojen (jak to określono). Grzecznie zapytałem redakcję - "A która była straszliwsza?" i pytanie rozesłałem również do polonistów.
Oto reakcja znawcy języka polskiego, twórcy Wielkiego słownika frazeologicznego języka polskiego -
Szanowny Panie,
Pana wysiłki są naprawdę bezcelowe. Słabo zna Pan język polski, nie rozumie na czym polega ludzka mowa, nie stara się zgłębić wiedzy na ten temat, a mimo to bez przerwy wypowiada się na ten temat. Szczególnie rażące są Pana opinie na temat klasyki języka polskiego (np. słownika wyrazów obcych), a także tekstów urzędowych i oficjalnych. Może jednak zajrzałby Pan do jakichś podręczników z tego zakresu albo posłuchał wykładów uniwersyteckich. Język to bardzo skomplikowana materia i łapanie za słówka wywołuje jedynie wzruszenie ramionami. Może w innej dziedzinie Pana dociekliwość byłaby bardziej pożyteczna?
W poniższej uwadze temat "najstraszliwszej wojny" daje Pan popis nierozumienia języka. Napisano, że II wojna światowa należała do najstraszliwszych, to znaczy, że były inne równie straszliwe, a nie że któraś była mniej czy bardziej straszliwa. W ostatniej enuncjacji na temat "Słownika wyrazów obcych" Władysława Kopalińskiego pokazuje Pan, co może zrobić powierzchowna analiza tekstu. W Pana wydaniu polega na wyszukiwaniu błędów pozornych, które istnieją tylko w Pana wyobraźni. Rzadko, bardzo rzadko Pana uwagi są celne.
Przykro mi to pisać, ale widocznie nikt Panu dotąd nie powiedział wprost, że uprawia Pan gimnastykę, która nikomu nie przynosi pożytku. Język jest giętki i wszechstronny, a w Pana metodzie nie widać żadnej logiki prócz tej, żeby się czepiać.
Z poważaniem
Piotr Müldner-Nieckowski
Wg witryny - Dr Piotr Müldner-Nieckowski jest pracownikiem naukowym na Wydziale Nauk Humanistycznych (Polonistyka) UKSW. Jest także znanym poetą, prozaikiem i dramaturgiem.
Jeśli zainteresowane osoby chcą zapoznać się z wykazem błędów popełnionych w słowniku Kopalińskiego, to linkuję - http://www.mirnal.neostrada.pl/slwyrob1.html oraz 2 i 3. Można osądzić, czy tylko się czepiam, czy również wskazuję na poważne usterki.
Każdy może ocenić wartość logiczną zdań typu –
Jowisz jest jedną z największych planet Układu Słonecznego,
słoń jest jednym z największych ssaków lądowych na Ziemi,
Pacyfik jest jednym z największych oceanów.
Oczywiście, że są to jedne z największych obiektów w swoich kategoriach, ale w szczególności są one największe i to je wyróżnia pośród innych podobnych, a zatem dlaczego nie napisać, że one są największe, a nie jedne z największych? Gdyby uczeń w ten sposób się wypowiadał, to nauczyciel zaraz by go zapytał - a czy znasz planetę większą od Jowisza, lądowego zwierza większego od słonia, ocean większy od Pacyfiku? Zatem - czy ktokolwiek zna straszliwszą wojnę od II wojny światowej?
II wojna światowa należała do jednych z najstraszliwszych wojen, jednak ponieważ była najstraszliwsza , to nie pomniejszajmy jej wagi i piszmy wprost - II wojna światowa była najstraszliwszą wojną wszech czasów, a nie jedną z najstraszliwszych. Można napisać, że Mickiewicz należał do jednych z największych polskich poetów, bo tu można dyskutować i wysuwać innych kandydatów, jednak ostatnia wojna światowa była bezsprzecznie najstraszliwszą wojną i nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Piszmy prawdę, a nie półprawdę. Zdanie wypowiedziane 5 lat temu uważam za niefortunne.
Wikipedia: II wojna światowa - największy konflikt zbrojny w historii świata.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 5
Długo zastanawiałem się nad moją recenzją. Pisze od niedawna i patrząc na ilość napisanych przez pana artykułów czuję ogromny respekt. Oceniam na plus. Tą wypowiedź można by uznać za zwykłą językową pomyłkę. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że broni jej osoba, która powinna uchodzić za autorytet w dziedzinie poprawności językowej, muszę uznać zasadność pańskiego artykułu. W naszym kraju brakuje osób, od których moglibyśmy się czegoś nauczyć. To doskonale obrazuje pański tekst. Mam jeszcze pytanie: poprosił Pan może o odpowiedź prof. Miodka?
Drogi Panie dla mnie jest rzeczą jasną i oczywistą że gdy występuje II wojny światowej, która była JEDNĄ Z najstraszliwszych wojen - to oznacza że jest JEDNĄ Z KILKU.Ocenianie czy była najstraszliwsza nie jest w autorytecie prezenterów z TV ale jak powiedzą jedna z to wszyscy rozumieją o co chodzi.Niestety muszę przyznać drugi raz (-) (pierwszy był za brednie z linką...). Polecam nie podważać wiedzy ekspertów.
1. Dzięki za uznanie. Do prof. Miodka nie mam adresu, ale wysyłałem do prof. Pisarka i prof. Bralczyka. Nie odpowiedzieli. Natomiast odp. Miodka i Bralczyka są w moim dziale o błędach Konstytucji 1997 -
http://www.mirnal.neostrada.pl/historia.html
2. Tak jakoś sie dziwnie składa, że jeśli mam spojrzenie A i wykładam w sposób możliwie kulturalny, to ktoś reprezentuje pogląd B zachowując się jak przekupka na targu. Wszystk oco było do powiedzenia - napisałem. Ponieważ druga odp. nie wnosi nic nowego, a do tego jest agresywna, przeto pozwoli społeczność iT, że nie odpowiem. Rozumiem, że ja mogę widzieć kolor niebieski a ktoś inny zielony w sytuacji koloru pogranicznego (morskiego), jednak jeśli ktoś broni tezy, że nie można uznać II w.św. za najstraszliwszą, to chyba ktoś tu czegoś nie rozumie...
Zresztą - każdy może rozumieć po swojemu, ale kultura obowiązuje niezależnie od (nie)zgadzania się.
Można by mnożyć podobne przykłady -
- liczba 999 jest jedną z największych trzycyfrowych liczb,
- Fibak jest jednym z najlepszych polskich tenisistów,
- 20 wieków temu Pompeje spotkała jedna z największych tragedii, które nawiedziły to miasto - po wybuchu Wezuwiusza zginęło parę tysięcy mieszkańców,
- Kopernik jest jednym z największych naszych astronomów...
Wg asekuracyjnego rozumowania, to liczba 638 także jest jedną z największych trzycyfrowych liczb, a nawet liczba 100 jest takąż. Kwestia uznania granicy kwalifikowania - ile największych liczb w kategorii uznajemy za największe.
10. tenisista polski także należy do największych polskich tenisistów, ale i setny również.
Porzućmy asekurację i śmiało piszmy, jeśli jesteśmy pewni - 999 jest największa trzycyfrową liczbą itd.
Żydzi mogliby być wstrząśnięci sformułowaniem, że
Holocaust był jedną z ich największych tragedii
(ten przykład podpowiedział mi p. Michał Tyrpa).
A Niemcy czy Austriacy mogliby się zadumać nad stwierdzeniem, że Hitler był jednym z największych zabójców narodu niemieckiego (austriackiego).
Że Adolf był jednym z największych morderców pośród tych dwóch narodów - oczywiscie...












