Świnia ma psa
Artykuł był czytany 6582 razyZdecydowana większość ludzi lubi i posiada psy. Wielu właścicieli psów mieszka na osiedlach. Ale sprawa nie tyczy się tylko wielbicieli szczekających czworonogów mieszkających w blokach. Wstyd mi za właścicieli psów, którzy często zachowują się jak świnie...
Od miesiąca mam psa - ale temat drażnił mnie odkąd uzyskałem większą samoświadomość. Mieszkam na "prowincji" - tu problem jest trochę mniej szkodliwy. Ale moja fiance mieszka w blokach. Idąc do niej mijam plac zabaw dla dzieci. I pierwszą rzeczą, jaka się rzuca w oczy, która woła o pomstę do nieba, są psy załatwiające swoje potrzeby na trawniku, do piaskownicy a nawet na chodniku!
Owszem, z ekologicznego punktu widzenia psie ekskrementy nie szkodzą trawnikowi, natomiast baaardzo mogą zaszkodzić dzieciom!!!!! Chciałbym, aby właściciele psów wreszcie to pojęli!!! Ja nie mam pięciu lat i wiem, że odchodów sie nie dotyka, ale małe dziecko bawiące się w piaskownicy z psimi fekaliami raczej się tym nie przejmie i kto wie, co z tego ulepi! Kiedy wieczorem wracam od ukochanej do domu, muszę się naprawdę dobrze rozglądać, żeby w coś nie wdepnąć. Wstyd!
Na przykład na osiedlu jest pewna pani P., która ma ok. 5-ciu piesków różnych ras i wielkości. Jej spacer z nimi polega na tym, iż wypuszcza je przed blok i na pół godziny zostawia same (ona tymczasem ogląda pewnie ulubiony serial). Psy w tym czasie zawalają (dosłownie) cały plac odchodami i moczem - nie wspominając o tym, że któryś może pewnego dnia kogoś pogryźć! To już jest bezczelność!!
Kolejna rzecz. Jak wspomniałem mieszkam na prowincji (prawie wieś) - tu problem jest raczej znikomy - ale jest. Niedaleko (ok. 10 min drogi) jest las i zazwyczaj tam wszyscy chodzą z psami na spacer, ale przecież może się zdarzyć - i się zdarza - że pies narobi na chodnik, czy komuś na trawnik pięknie przystrzyżony. Co wówczas mam zrobić??
Osprzęt...
W każdym sklepie zoologicznym, specjalistycznym dla czworonogów, czy nawet w internecie, można kupić za grosze specjalne łopatki, zbieraki, etc. do psich odchodów - często są też rozdawane gratis przy okazji różnych psich imprez. Dlaczego więc nikt z nich nie korzysta??!! Przecież one są bardzo wygodne, higieniczne. Wystarczy nawet od biedy reklamówka sama do zgarnięcia niepożądanej rzeczy :) Czy to takie krępujące sprzątanie po swoim pupilku?? Sam nie wiem, czy ludzie się śmieją z tych, co dbają o czystość?
Eksperyment polecałbym przeprowadzić następujący:
Niech ktoś, kto nigdy nie sprzątał po swoim psie na dworze, pozwoli mu załatwić wszystkie swoje potrzeby w domu, potem niech tego nie sprząta! Bo przecież to wstyd! Następnie należy w to wdepnąć, a resztkami dać sie pobawić naszemu dziecku. Obrzydliwe?? A i owszem! Ale tak samo obrzydliwe jest to na świeżym powietrzu - tylko jest tego dużo więcej!
Mój pies narobił raz na chodnik - był wtedy u mnie chyba pierwszy tydzień i wprowadzał takie zamieszanie, że o takiej błachostce jak łopatka do sprzątania po psie nie pamiętałem, była - w sklepie zoologicznym :) Ale kiedy zaczął mój kochany szczeniak robić swoje, a ja zobaczyłem minę człowieka, który akurat przejeżdżał rowerem, zrobiłem się czerwony jak burak! Najgorsze było to, że nie mogłem nic zrobić - nie miałem zupełnie nic, czym mógłbym sprzątnąć nieczystość... To było raz - teraz bez torebek i łopatki nie wychodzę z psem na spacer - i czuję sie z tym wyśmienicie!
Druga strona medalu...
Niestety problem potęgowany jest również przez miasta - zwłaszcza małe miasteczka i wsie. Nawet jeśli sprzątnę ekskrementy mojego pupila - muszę przejść bardzo często prawie 200 m zanim będę miał gdzie wyrzucić torebkę niezbyt ładnie pachnącą... Miasta powinny szczególnie o takim szczególe pamiętać - podatek za psa do czegoś zobowiązuje!!!!!!
P.S. Pani P. z osiedla Konstytucji 3 Maja w Kościanie powinna się wstydzić za swoje nieodpowiedzialne i bezczelne zachowanie!!
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
Hej dlaczego nikt nie opiniuje tego artykułu?? leży już tu ponad tydzień!? Zaakceptujcie albo odrzućcie.
tragedia - arta pisałem pół roku temu!! haha...
Tytuł zdecydowanie zachęca do przeczytania :D












