iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / nieruchomości
+ - 12

Chinski Mit.

01 08 2006 Maciek Balabanow Artykuł był czytany 7183 razy

Artykul jest krotkim przedstawieniem problemow gospodarki chinskiej. Praca jest wstepem do serii dluzszych artykulow opisujacych w szczegolach wymienione problemy.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Wystarczy wejsc na strone internetowa jakiegokolwiek portalu o gospodarce, zeby przeczytac artykul o gospodarce chinskiej. Zwykle, jesli artykul pisany przez pospolitego redaktora, nie bedzie przedstawial negatywow i problemow gospodarki chinskiej, gdyz wiedza bywa ograniczona i jej dostepnosc zmniejsza sie z odlegloscia geograficzna. Przyznam szczerze, ze czasami smiac sie chce jak czyta sie komentarze internautow do tych artykulow. Nie sa one smieszne ze wzgledu na zabawna tresc, a bardziej z dosc ograniczonej wiedzy na ten temat.
Na lamach serwisu postaram sie zaprezentowac problemy Chin, co byc moze pomoze czytelnikom w gromadzeniu wiedzy i wyciaganiu wnioskow z przemian w Chinach.

Przede wszystkim nalezy zrozumiec istote przemian w Chinach rozpoczetych w 1978/1979. Dokladnie to zagadnienia opisuje Sachs (1997). Istota roznic miedzy przemiana Europy Wschodniej po 1990 a Chin jest sposob reform. Chiny cwicza droge powolna, kontrolowana; zas miedzy innymi Polska zdecydowala sie na Big Bang i zliberilowala co sie dalo zliberalizowac juz na poczatku lat 90-tych.

Zwazajac na droge, ktora wybraly Chiny, zostaly wykreowane pewne problemy, ktore do dzis nie sa rozwiazane. Moim zdaniem sa to powazne trudnosci i beda wymagaly od Rzadu ChRL kompleksowych rozwiazan, na ktore nikt dzis nie ma pomyslu.

Do najwazniejszych bolaczek, o ktorych nie pisze sie otwarcie w mediach, naleza:
1. Niska konsumpcja wewnetrzna Chin,
2. System bankowy, ktory jest bankrutem (jest na minusie okolo 500 miliardow dolarow),
3. Niezrestrukturyzowane przedsiebiorstwa panstwowe,
4. Przerost zatrudnienia w przedsiebiorstwach panstwowych,
5. Brak wykwalifikowanej kadry zarzadzania sredniego szczebla,
6. Zanizony kurs Yuana, rezim walutowy.

Wiekszosc tych problemow jest ze soba powiazana i nie da sie rozwiazac jednego z nich nie wplywajac na inne.

Tyle na dzisiejsze podejscie do spraw Chinskich, kolejna odslona bedzie skoncentrowana na problemie numer dwa, czyli systemie bankowym w Chinach, jako, ze Chiny zdecydowaly sie calkowicie zliberalizowac ten rynek od Grudnia 2006.





+ - 12

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Wiesław Wandowski, Michał Suchoński, Justyna Nosek, Alinka Limańska

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 16

1. Alinka | 11:21 01-08-2006

dobry wstep do interesujacej serii

2. Justyna | 12:27 01-08-2006

Czekam na ciąg dalszy ;)

3. Mateusz | 19:48 01-08-2006

Skąpa treść, a nad formą można by jeszcze popracować. Artykuł mało publicystyczny. Myślę że nie miałby wielu odbiorców. Mimo to temat ciekawy

4. Michał | 22:24 01-08-2006

Artykuł dość krótko, acz treściwie przedstawia chińską gospodarkę- coś, co pozwoli niezainteresowanym dotąd tematem na zaznajomieniem się z nieznanymi wielu osobom ciemnymi stronami "Chińskiego Mitu".

5. Sebastian | 23:56 01-08-2006

mi się wydaje, że w przypadku Chin większym problemem gospodarczym jest nierównomierny rozwój, sprawiający, że istnieją gigantyczne różnice w poziomie życia pomiędzy miastami wschodniego wybrzeża, a wioskami środkowej części kraju

6. Maciek | 05:13 02-08-2006

Artykul opisujacy problemy sektora bankowego w Chinach juz jest w drodze.

7. Maciek | 05:15 02-08-2006

Witam serdecznie.
Artykul kresli ramy do dalszej serii. Ze stylem ma Pan racje, juz dawno po polsku niczego oprocz maili nie pisalem, dziekuje za uwage - popracuje nad tym.

8. Maciek | 05:23 02-08-2006

Witam Panie Sebastianie,
Nierownomierny rozwoj w sensie geograficznym jest pewnym problemem, ale nie wydaje sie byc najwiekszym. Istnieje bardzo wiele krajow, ktore maja problem z nierownomiernym rozwojem w sensie geograficznym.
Mysle, ze wiekszym problemem jest nierownosc miedzy ludnoscia rolnicza a zyjaca w miastach.
Ty dysproporcje sa znaczace, oddaje je w - w przyblizeniu - GINI Index (bada nierownosci w zarobkach w danym kraju; czym wyzszy wynik, tym wieksze nierownosci).
GINI w Chinach (dane dla 2002) to 44, w Polsce 34.1, w USA 45. Jak sam Pan widzi, nierownosci w zarobkach w Chinach sa porownywalne do nierownosci w USA.
Dziekuje za komentarz.

9. Marta | 19:50 02-08-2006

Zgadzam sie ze zdaniem Pana Mateusza, niemniej czekam na dalsze zapowiadane artykuly z tej serii, bo temat mnie zywo interesuje. Prosze zwrocic uwage, ze zarowno nazwy miesiecy, jak i przymiotniki od nazwy panstwa piszemy mala litera. Pozdrawiam.

10. Paweł | 17:23 04-08-2006

Z tego co zauważyłem, autor artykułu ma dobre wykształcenie ekonomiczne. Nie potrafi tego jednak przekazać, bo artykuł jest kiepski. W ogóle nie omawia tego, o czym miał mówić, a niektóre zdania nadają się bardziej na luźny komentarz pod jakimś tekstem, a nie na opiniotwórczy artykuł. Bardzo mi przykro

11. Karol | 12:28 07-08-2006

1. Niska konsumpcja wewnetrzna Chin, - to chyba plus a nie minus. Przydało by się uzasadnić i podać jaka szkoła ekonomii takie twierdzenia produkuje

12. Maciej | 15:14 08-08-2006

A czy to nie zanizony kurs Yuana powoduje, że import z Chin jest jeszcze bardziej opłacalny? ....i dlatego usa naciska na jego uwolnienie.

A tak poza tym to to jest wstęp do artykułu a nie artykuł.

13. Wiesław | 22:29 08-08-2006

Tekst - OK, ale taki temat wymaga głębszej analizy

14. Uku | 15:33 15-08-2006

Zapomniał Pan o jeszcze jednym czynniku - boom gospodarczy w Chinach (oraz w Indiach, o którym też coraz więcej się pisze), rozgrzewający światową koniunkturę na surowce takie jak ropa naftowa czy miedź spowoduje, że w pewnym momencie ceny tych surowców będą za wysokie dla chińskich firm. Zachodnie firmy, w miarę nowoczesne, znacznie bardziej oszczędne w produkcji, jakoś się dostosują do wyższych cen, wdrożą jeszcze bardziej oszczędne technologie etc.. Poza tym Zachód oferuje wysoką jakość towarów, a Chiny co najwyżej jakość poprawną. Chińska gospodarka jeszcze długo będzie potwornie energochłonna, co w końcu doprowadzi do zwolnienia tempa rozwoju. Kupujemy chętnie chińskie lodówki - są tanie i w miarę dobre, ale czy będziemy je kupować, jeśli będą po 30% droższe?
Mam nadzieję, że wspomniany przeze mnie problem poruszy Pan w swoim cyklu.
Może jeszcze znajdzie się miejsce dla problemów ekologicznych w Chinach - brak wody pitnej, skażenie środowiska, pustynnienie...

15. Paweł | 20:49 22-11-2008

brak polskich znaków trochę razi.

16. Przemyk | 15:47 21-11-2009

Szanowny Kolego !!!

1. Napisałeś że do najważniejszych bolączek należą niska konsumpcja wewnętrzna-Bzdura ponieważ w 2009 11 miesiąc konsumpcja wynosi 16% miesięcznie i przebiła konsumpcje USA

2. System bankowy który uważasz że jest bankrutem to chyba pomyliłeś z USA która wynosi 13 bilionów zadłużenia

3. Niezrestrukturyzowane przedsiembiorsta państwowe- bzdura ponieważ na 10 światowych przediębiorstw 6 stanowią przedsiębiorstwa z Chin które są państwowe i lepsze są od prywatnych

4. przerost w przedsiembiorswach państwowych- bzdura niech sie pan nie martwi o przyroście ponieważ są przedsiembiorstwami rentownymi i przynoszą zyski

5. Brak wykwalifikowanej kadry zarządzania średniego szczebla- bzdura ponieważ w Chinach rocznie wypuszcza się 7 milionów inżynierów i jeszcze przyjeżdżają z zagranicy tak że im wystarczy niech cie już oto głowa nie bol

6.Zaniżony kurs Yuana, reżim walutowy- aż wam oczy wyjdą a wierzch że Chiny dokonają aparacji JUANA nie są na tyle głupi jak wy oczekujecie.!!



Skomentujcie to jak jesteście tacy mądrzy