iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / nieruchomości
+ - 0

Czy chińskie banki wkrótce zbankrutują?

14 12 2006 Maciek Balabanow Artykuł był czytany 5133 razy

Chiński system bankowy boryka się z bardzo niebezpiecznym problemem kredytów zagrożonych. Jest to kwestia o tyle istotna, że gospodarka Chin w dużej mierze bazuje na kilku bankach państwowych, które są zagrożone bankructwem.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
System bankowy w Chinach

Wzrost gospodarczy chińskiego przemysłu kontrolowany w pełni przez Rząd opiera się na prostym założeniu. Chińscy obywatele wpłacają pieniądze do banków państwowych (bo innych nie ma), później te środki trafiają do przedsiębiorstw państwowych w postaci kredytów. Przedsiębiorstwa owe dzięki środkom z pożyczek zwiększają moce produkcyjne, utrzymują wysokie zatrudnienie i produkują na tyle dużo, że aż za dużo. Jeśli jakiegoś produktu jest zbyt wiele na rynku, nie znajduje on odbiorcy. Ratunkiem wtedy jest obniżenie ceny, aby więcej ludzi było na niego stać i szybciej został sprzedany (nie zalegał w magazynach). Jeśli jednak obniży się cenę poniżej kosztu produkcji, rozsądnie byłoby zamknąć produkcje, aby nie generować strat. W Chinach takiej produkcji się nie zamyka, bo zbyt wielu pracowników straciłoby pracę i osłony socjalne (zwykle w postaci darmowego jedzenia). Mechanizm owy został pomyślany w sposób, aby nie dopuścić do niepokojów społecznych spowodowanych nagłym zmniejszeniem zatrudnienia. Żeby pokazać skale zjawiska - jest tam zatrudnionych ponad 300 milionów Chińczyków i z ostrożnych szacunków wynika, że 150 milionów za dużo.

Rezultatem utrzymywanego od 1979 roku nierentownego przemysłu jest sztucznie rosnąca produkcja (co jest liczone we wzroście PKB), spadające ceny (co zachęca inwestorów zagranicznych do korzystania z taniej pracy: skoro ceny ubrań, żywności są niskie, to płaca dla Chińczyka też nie musi być wysoka) oraz, co najgorsze - generowanie coraz większej ilości kredytów, niestety z założenia, niespłacalnych.

System owy trzyma się dość dobrze i będzie prawdopodobnie w miarę stabilny do momentu, kiedy system bankowy pozostanie zamknięty. Jeśli zaś Chińczycy będą mogli składać swoje pieniądze (głównie zarobki, spadki) w bankach spoza systemu (na przykład w bankach zagranicznych), cała układanka runie. Nie będzie ani nowych kredytów dla przedsiębiorstw państwowych, ani zwrotu powierzonych bankom pieniędzy zwykłych obywateli. Taka sytuacja może zaistnieć juz wkrótce, jako że Chiny zobowiązały się od grudnia 2006 zliberalizować rynek bankowy. To otwarcie będzie w praktyce oznaczało przyzwolenie dla banków zagranicznych na świadczenie wszystkich usług bankowych w Chinach (włączając zbieranie depozytów).

Obecna struktura systemu bankowego w Chinach

Seria reform zapoczątkowanych w 1983, doprowadziła system bankowy do dzisiejszego kształtu. Zasady prawne na jakich opiera się system, są opisane przez Law of the PRC on Commercial Banks, który wszedł w życie w lipcu 1995, oraz Law of the PRC on the People’s Bank of China (1995). Rząd centralny dopuścił się jeszcze jednej noweli systemu, w 2002 przyjął Regulations of the PRC for the Administration of Foreign-Funded Financial Institutions. To stworzyło system bankowy jaki oglądamy w Chinach dzisiaj.

Od 2004 chiński system bankowy jest kontrolowany przez dwie instytucje – bank centralny (PBC) oraz China Banking and Regulatory Commission (CBRC), oba podlegle Rządowi centralnemu. PBC obecnie zarządza polityką pieniężną, i dba o płynność całego systemu bankowego (żeby było fizycznie wystarczająco dużo pieniędzy w systemie). Jest również zobowiązany promować rozwój gospodarczy (podobnie jak amerykański bank centralny; polski bank centralny nie ma obowiązku dbania o ten aspekt), oraz trzymać w ryzach inflacje (czyli nie wydrukować zbyt dużo banknotów, podwyższać lub obniżać stopy procentowe). Co więcej, PBC ustala przedziały odchyleń dla oprocentowania depozytów, pożyczek (może na przykład ustalić maksymalna wysokość oprocentowania kredytów – system, jaki niedawno spowodował burze w polskim systemie). Dodatkowo, PBC zajmuje się regulowaniem ekspansji kredytowej w całym systemie bankowym.

Drugie ciało regulacyjne – CBRC zostało założone w 2003 roku w celu przejęcia funkcji nadzorczych nad systemem bankowym. Roli tej został pozbawiony przeciążony pracą bank centralny. To ciało dodatkowo ochrania depozytariuszy, utrzymuje stabilność systemu bankowego, dba o wiarygodność i wyniki finansowe kontrolowanych przez Rząd banków komercyjnych. Wspiera konkurencje między państwowymi bankami, restrukturyzuje je (w zasadzie również ma związane ręce, bo podlega pod Rząd centralny i jest mu posłuszny).

Ważne, aby zrozumieć rolę, jaką mają kontrolowane przez Rząd banki w Chinach. W 2004, trzon systemu stanowiły tylko cztery duże banki komercyjne, trzy banki typu “policy lending”, oraz kilka mniejszych instytucji finansowych. Konkurencja ze strony firm prywatnych nigdy nie była dozwolona. Rola banków jest niezaprzeczalna, a rynek kapitałowy w Chinach jest na tyle nierozwinięty, że w 2002 roku aż 61 procent środków potrzebnych przez wszystkie przedsiębiorstwa w Chinach było dostarczonych przez banki, 17 procent przez rynek obligacji, 22 przez oferty publiczne (co znaczy, że jeśli firmy potrzebowały pieniędzy na rozwój, w 61 na sto przypadków zgłaszały się do banku; w krajach rozwiniętych firmy zwykle myślą o rynkach kapitałowych w pierwszej kolejności – starają się sprzedać część kontroli przedsiębiorstwa w postaci akcji).

Suma aktywów systemu bankowego w Chinach jest szacowana na 2.850 miliardów dolarów, co wynosi około 225 procent Chińskiego GDP.

Kredyty, kredyty

Reforma systemu bankowego w Chinach zmieniła zasady na jakich funkcjonowało finansowanie przedsiębiorstw państwowych. Przed 1979 przedsiębiorstwa, które sobie nie radziły (a takich jest ponad 80%), dostawały bezpośrednie dotacje z budżetu państwa. Po reformach, to system bankowy miał dostarczać środki, miał również przeciwdziałać wydawaniu pieniędzy na wątpliwe projekty oraz korupcji.
Jednak banki zwykle dostarczały kredyty dla przedsiębiorstw nie zważając na perspektywy ich spłaty, a bardziej na presje od lokalnych liderów partii. Co więcej, to partyjni ludzie wybierali jakie projekty zostaną zrealizowane, co było bardzo wątpliwym rozwiązaniem (zwykle partyjni ludzie nie mieli zielonego pojęcia, na czym polega zarządzanie gospodarką rynkową i wybierali projekty, które podobały się wąskiej grupie osób z partii – na przykład fabryka produkująca nawóz sztuczny nagle zaczynała produkować guziki do spodni, bo w regionie brakowało guzików).

Procedura otrzymania kredytu wymagała również zgody od banku centralnego. Jednak i w tym przypadku pieniądze były wypłacane przed decyzjami banku centralnego (w obawie przed nieotrzymaniem zgody – której pewnie i tak by większość projektów nie otrzymała). Tym samym, jeśli kredyt nie został potwierdzony przez bank centralny, bank komercyjny nie dostawał refinansowania kredytu i lądował on w bilansie spółki jako kredyt zagrożony (co jest bardzo niebezpiecznym procederem).
Zasięg problemu kredytów niezrefundowanych przez bank centralny może zostać zaobserwowany analizując raport na temat kredytów typu “policy lending”. Przykładowy raport za 1991 dla czterech największych banków w Chinach obnaża, ze kredyty dla przedsiębiorstw państwowych zostały sfinansowane z depozytów w 1/2 dla Construction Bank (bank specjalizuje się w obsłudze finansowej przemysłu budowlanego); 1/5 dla Bank of China (specjalizuje się w prowadzeniu rachunków obywateli); 1/4 dla Agricultural Bank (bank rolniczy).

Tutaj kończy się pierwsza część dwuczęściowego artykułu o problemach systemu bankowego w Chinach. Załączam również tabelkę z w miarę aktualnym udziałem NPL (Non Performing Loans – Kredyty zagrożone) w bilansie banków.
Nazwa: Wielkosc kredytow zagrozonych Źródło: na dole pliku
Nazwa: Wielkosc kredytow zagrozonych
Źródło: na dole pliku





+ - 0

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Magdalena Danaj ,

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 1

1. Josef | 14:06 23-12-2006

Bardziej durnego tytułu nie widziałem.

Banki chińskie finansują ogromną część zadłużenia publicznego USA. No chyba,że autor ma na myśli wcześniejsze bankructwo państwa p.t. USA.