iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / nieruchomości
+ - 0

Decyzje, Pieniądze, Inwestycje. Kredyt hipotecznny

28 11 2010 Tomasz Słodki Artykuł był czytany 929 razy
Źródło: flickr.com
Źródło: flickr.com

Kryzys ekonomiczny powoli się kończy! Banki odpuszczają dotychczasowe dość twarde kryteria i znów rynek kredytów hipotecznych staje się dostępny dla wielu Polaków. Dziś sprawdzimy, jak to jest z kosztami kredytu.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

Ten, kto wziął już kredyt, wie, ile kosztuje jego otrzymanie. Ale wie też, że bez kredytu nie mógłby liczyć na własne M. Mimo narzekań, większość z nas jest jednak zadowolona, choćby z tego, że we własnym mieszkaniu może wbić gwóźdź w ścianę i nikogo nie musi pytać o zgodę.



Sonda uliczna potwierdza, że procentowe koszty kredytu są nam w ogólnym zarysie znane. Zanim jednak zdecydujemy się na wzięcie kredytu, musimy wybrać spośród wielu ofert. Warto samemu poszukać takiego kredytu, który będzie odpowiedni, zwracając przy tym uwagę przede wszystkim na jego całkowity koszt.

Arkadiusz Rzepecki z Banku Ochrony Środowiska zwraca uwagę, że na koszt uzyskania kredytu składają się: prowizja bankowa za udzielenie kredytu, marża banku i opłaty dodatkowe. Opłaty dodatkowe w przypadku kredytu hipotecznego, to najczęściej opłaty związane z wyceną nieruchomości, wynoszące ok. 700-100 zł, następnie ubezpieczenie pomostowe transakcji, zazwyczaj ok. 0,5 % kwoty kredytu. Ta składka może być zwrócona po ustaleniu docelowego zabezpieczenia.

Każdy kredyt mieszkaniowy musi być ubezpieczony, a ten koszt wliczany jest w comiesięczne raty.

- Część ubezpieczeń jest obowiązkowa, inne są opcjonalne – mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finace. – Do tych obowiązkowych należą tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu, stosowane, gdy zaciągamy kredyt bez wkładu własnego. Wtedy bank zabezpiecza się za pośrednictwem tego ubezpieczenia przed spadkiem ceny nieruchomości.

Takie ubezpieczenie daje spokój nie tylko bankowi, ale także i nam.
Wszystkie dokumenty potrzebne do podpisania umowy ze sprzedającym mieszkanie wymagają odwiedzin u notariusza, a to także kosztuje.

- Bank, udzielając kredytu, będzie chciał, żebyśmy zabezpieczyli ten kredyt hipoteką lub hipotekami. I tutaj są dwa wyjścia – wyjaśnia Lech Borzemski, prezes Krajowej Rady Notarialnej. – Albo zgodnie z prawem bankowym hipoteki zostaną ustanowione w trybie art. 95. prawa bankowego, to znaczy, że sami zaniesiemy wszystkie otrzymane z banku dokumenty do sądu wieczysto księgowego i na tej podstawie sąd wpisze hipotekę. Jest też drugie wyjście: kiedy będziemy nabywali nieruchomość, spisywali stosowną umowę w formie aktu notarialnego, możemy również w tej umowie zawrzeć oświadczenie o ustanowieniu hipoteki.
Oczywiście, jest to odpłatne , ale opłata nie jest wysoka. W zależności od wysokości hipoteki wynosi, najogólniej rzecz biorąc, kilkaset zł, od 200 do 800 zł plus VAT.

Warto więc policzyć wszystko wcześniej i przygotować się na dodatkowe koszta. Później wystarczy tylko się urządzić.

Każdy z nas marzy o własnym M. Pamiętajmy, że banki oprócz kredytów na kilkadziesiąt lat, oferują także pomoc w urządzaniu mieszkania. Warto też zwrócić uwagę na to, że lepiej od razu kupić mieszkanie, niż wynajmować je od płacąc za wynajem… też niemało.




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0