iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / nieruchomości
+ - 0

Dźwigi, zwane żurawiami

26 11 2009 Rafał Wieteska Artykuł był czytany 1103 razy
Źródło: dźwig żuraw.jpg
Źródło: dźwig żuraw.jpg

Rozważałeś kiedyś jak konstruowane są dźwigi zwane żurawiami? Nasze okolice są ich pełne. Dowiedz się więcej jak powstają żurawie!!!

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Reformy lat 90-tych oraz dołączenie naszej Ojczyzny do Unii Europejskiej, było zaczątkiem znacznych zmian w naszym kraju. Zmiany te dotyczyły różnych aspektów życia ludzi, finansów i biznesu, prawa, czy wolności wyznawania religii. Chodząc jednak uliczkami naszych miast najbardziej widoczne były zmiany w budownictwie. Nasz kraj był i jest nadal jedną ogromną budową. A najlepiej przykuwającym naszą uwagę elementem tego krajobrazu są wielkie żurawie.

Zawsze zastanawiałem się jak takie dźwigi się montuje. Jest wiele firm mających w swojej ofercie usługi dźwigowe, a przede wszystkim wynajem dźwigów.

Ale jak takie żurawie się stawia? Już starożytni Grecy stawiali bloczki z wysięgnikami. Jednak mimo, że prawa fizyki przez ten czas nie uległy zmianom, dziś podziwiane dźwigi nie są prawie w niczym podobne do tych starożytnych. Nasze marzenia sięgają coraz dalej. Dźwigi zwane żurawiami składają się z dużej ilości części. Początkowo montowana jest podstawowa rama dźwigu. Podstawa ta jest dociążana balastem. Dołączana jest kabina dla operatora oraz wysięgnik, jak również przeciwwaga. I tu zaczyna się problem. Dźwig jest zbyt niski i trzeba go podwyższyć. Okazuje się, że żurawie posiadają mechanizmy nazwane kratownicami, które umożliwiają wznoszenie i opuszczanie dźwigu. Skutkuje to tym, że żuraw rozbudowuje samego siebie. Siłowniki hydrauliczne są odpowiedzialne za podnoszenie żurawia, dzięki czemu pojawia się luka, w którą wkręcane są kolejne elementy. Nowe elementy skręca się z poprzednimi i tak do osiągnięcia zamierzonej wysokości... Proste, prawda?




+ - 0

Artykuł nie został jeszcze pozytywnie zrecenzowany.

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0