iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Biznes / nieruchomości
+ - 7

Jak „złowić” sukces gospodarczy?

11 10 2006 gfgfgf ggfgfgfg Artykuł był czytany 3347 razy

Nowy międzyresortowy program o nazwie „Wędka Technologiczna” (WT) wydaje się być najlepszym sposobem na rozwój polskiego przemysłu i zmniejszenie dystansu, jaki dzieli naszą gospodarkę od najbardziej zaawansowanych technologicznie gospodarek Europy i świata.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych


O znaczeniu nowoczesnych technologii dla rozwoju współczesnego przemysłu nie trzeba nikogo przekonywać, a koszty wprowadzania innowacji technologicznych do gospodarki, w porównaniu z innymi pozycjami budżetu, nie stanową wielkiej sumy. Problem w tym, że większość krajów, w tym Polska, nie potrafiła do tej pory wypracować sprawnego systemu regulacji i finansowania badań naukowych nad nowymi technologiami, a także polityki patentowej oraz wdrażania innowacji technologicznych do praktyki gospodarczej. Opracowany nowy program ma to niebawem zmienić.


Projekt WT powstał w Międzyresortowym Zespole ds. Rozwoju Sektorów Wysokozaawansowanych Technologii pod kierownictwem byłej Minister Finansów, a obecnie Sekretarz Stanu w Kancelarii Premiera, Teresy Lubińskiej. WT zakłada szeroką integrację badań naukowych i praktyki gospodarczej przedsiębiorstw. Program, choć jeszcze w wersji nie ostatecznej, już spotkał się z przychylnymi opiniami przedstawicieli środowisk nauki, nowoczesnych technologii i przedsiębiorców.


Podstawowe zalety WT w stosunku do dotychczasowych tego typu programów, które raczej miały charakter doraźny, tymczasowy, jak również nie uzupełniały się na wzajem, to przede wszystkim jego długofalowy i kompleksowy charakter. Koordynacja i zespolenie działań z dziedziny Badań i Rozwoju (B+R) w ramach jednego programu zapewne wpłynie na efektywniejsze wykorzystanie środków publicznych przeznaczanych na ten cel, a także podniesie sprawność organizacyjną całego sektora B+R. Istotnym założeniem WT jest pokrywanie, zarówno kosztów badań naukowych, jak i kosztów opatentowania konkretnego wynalazku, co nie miało miejsca w żadnym dotychczasowym programie.


Program zakłada ponadto: (1) wprowadzenie zmian legislacyjnych, wzorowanych na rozwiązaniach prawnych funkcjonujących w Wielkiej Brytanii i w Niemczech, związanych z wdrażaniem wynalazków do praktyki gospodarczej; (2) powołanie zespołu fachowców koordynujących działania w ramach programu, w tym, przyjmowanie i ocenianie wniosków; (3) finansowanie powstawania nowych przedsiębiorstw na bazie polskich wynalazków (tworzenie funduszu na zakładanie spin – offs).


Środki finansowe na realizację działań w ramach WT mają pochodzić z budżetu państwa, jak również z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. Organizacją transferów finansowych ma się zająć Bank Gospodarstwa Krajowego.


Obecnie, program czeka na akceptację rządu oraz wpis do projektu budżetu na przyszły rok, jednak ta kwestia, ze względu na napiętą sytuację wokół tworzenia budżetu, stoi jeszcze pod znakiem zapytania. Tymczasem, 20 września w popołudniowym wydaniu „Bilansu” w TVN 24, Teresa Lubińska przekonywała, że dla sfinansowania tego programu warte jest nawet przekroczenie „kotwicy budżetowej” o ok. 540 mln zł. Te niewielkie zdaniem Pani Sekretarz koszty zwrócą się w niedługim czasie ze znacznym procentem.


Tego samego dnia, Teresa Lubińska, na nieoficjalnym posiedzeniu rządu miała przekonywać premiera i ministrów do programu. Jakie będą skutki tych rozmów jeszcze nie wiadomo. Niemniej jednak rząd powinien zrozumieć, że sukces gospodarczy da się „złowić” tylko na wędkę, w ty przypadku „wędkę technologiczną”.






+ - 7

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Maciej Ziemczonek, Dobrosława Stasic, Tomasz Bar

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 2

1. Dobrosława | 17:59 21-09-2006

Zanim program doczeka się akceptacji rządu należy przedstawić go społeczeństwu, dlatego też jestem za. Tylko nie jestem pewna czy rząd zrozumie, że sukces gospodarczy da się „złowić” na „wędkę technologiczną”.

2. Tomasz | 18:28 21-09-2006

Jak dla artykuł na 5. Tyle tylko, że obawiam się iz na pieknych słowach sie skończy. Plany, plany a potem sprawa sie rozmywa. Poza tym jakoś obecność Teresy Lubińskiej, która skompromitowała się podczas paru tygodni urzędowania na fotelu ministra finansów do mnie nie przemawia. Nie mniej jednak super by było gdyby jakoś ten program pchnąć do przodu.