Biznes / Rynek i gospodarka
Polskie sklepy online
Artykuł był czytany 664 razy
Artykuł jest analizą sytuacji Polskiego rynku e-sklepów. Analizie poddanych zostało 200 sklepów.
Informacje pochodzą z raportu „Federacji konsumentów”.
Krótka analiza sytuacji Polskiego rynku sklepów internetowych na podstawie 200 przebadanych sklepów Internetowych działających lub oferujących swoje usługi w Polsce. Artykuł powstał na podstawie raportu „Federacji konsumentów”
Zgodnie z przepisami mającymi na celu ochronę konsumenta jako słabszego ogniwa rynku i dla zapewnienia przejrzystości transakcji na każdego przedsiębiorcę również tego który oferuje swoje produkty za pośrednictwem sieci prowadzącego sklep internetowy w Polsce prawo nakłada szereg obowiązków informacyjnych dot. prowadzonej przez niego działalności.
Sklep internetowy zgodnie z ustawą zobligowany jest do podawania kilku informacji.:
-nazwy przedsiębiorstwa lub nazwy, pod którą prowadzona jest działalność,
-fizycznego adresu przedsiębiorcy,
-formy prawnej, pod jaką działa przedsiębiorca,
-organu, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy,
-numeru, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany.
Jak się okazuje ….
Tylko w 7% z przebadanych sklepów nie jest możliwe znalezienie informacji dotyczącej nazwy przedsiębiorstwa. Kilkakrotnie pojawiały się problemy z identyfikacją, kto faktycznie jest przedsiębiorcą. Zdarzało się że pojawiały się różnice co do nazwy firmy widniejące w zakładce „kontakt” lub „regulamin”.
Sprawdzając siedzibę sprzedawcy w wersji angielskiej danego sklepu okazało się że tylko 15% sklepów online ma wersję dodatkową nie Polską. Sprawdzanie tego podyktowane było tym, że część przedsiębiorców mimo że podaje w wersji polskiej swoje dane w obcojęzycznej wersji już tego nie czyni. W przypadku sklepów w wersji językowej innej niż polski, siedzibę przedsiębiorcy udało się określić dla 63% z nich.
Nadmienić tu warto że zaledwie kilka sklepów prowadzących wersję językowe tłumaczy cały serwis. W większości przypadków jest to zaledwie przetłumaczonych kilka stron.
Wracają do informacji kontaktowych należy nadmienić, że znalezienie ich było niejednokrotnie bardzo trudne. Najczęściej informacje te można było znaleźć w zakładce „O nas”, „Kontakcie” lub regulaminie. Często zdarza się że osoba chcąca się skontaktować z pracownikiem sklepu staje przed koniecznością uzupełnienia formularza kontaktowego i nadzieją na odpowiedź ze strony sklepów internetowych.
W formularzu należało najczęściej podać swój adres e-mail, swój telefon kontaktowy, a strony te rzadko są odpowiednio zaszyfrowane.
Poza formą kontaktu na zasadzie „formularz” natrafiło się na opcje kontaktu za pośrednictwem Gadu Gadu, Skype czy infolinii.
Zbadany został również odsetek sklepów powołujących się na przepisy prawa. Okazuje się że tylko 36% sklepów podaje częściowy lub pełny zapis odnośnie ustawy o handlu elektronicznym, a 20% podaje, że w sporach między sklepem a internautami sprawę będzie rozstrzygał odpowiedni do tego sąd państwowy. Jak się okazuje większość sklepów które napomknęły o sporze sądowym podaje, że sprawa odbywałby się w sądzie właściwym miejscu siedziby firmy lub zamieszkania przedsiębiorcy. Zapis taki narusza interes konsumenta, może on przecież skorzystać z przemiennej właściwości sądów i wnieść powództwo do sądu właściwego dla swojego miejsca zamieszkania lub miejsca wykonania umowy, a w odniesieniu do Internetu ustalenie miejsca zawarcia umowy jest nieco utrudnione.
Reasumując sytuację na rynku sklepów internetowych, wydaje się najbardziej zasadne korzystanie ze sklepów prowadzonych bezpośrednio przez producentów danego produkty lub już istniejącą tradycyjną sieć sprzedaży. Sklepy takie prowadzone są już niemalże w każdym segmencie rynku.
Począwszy od telefonii komórkowej kończąc na ofercie produktów hardware.
Dla przykładu mowa o sklepach takich podmiotów jak:
Playa o adresie
http://web.playmobile.pl/pl/play-abonament/promocje/promocja-kuloodporne29/index.html
Sklep esky
http://www.esky.pl/?gclid=CN6wgMrPmZ4CFQMFZgod6kxelg
książki, płyty, pamiątki oferowane przez Empik
http://www.empik.com/
DYMO
Drukarki do etykiet
http://global.dymo.com/plPL/Home/default.html
Zgodnie z przepisami mającymi na celu ochronę konsumenta jako słabszego ogniwa rynku i dla zapewnienia przejrzystości transakcji na każdego przedsiębiorcę również tego który oferuje swoje produkty za pośrednictwem sieci prowadzącego sklep internetowy w Polsce prawo nakłada szereg obowiązków informacyjnych dot. prowadzonej przez niego działalności.
Sklep internetowy zgodnie z ustawą zobligowany jest do podawania kilku informacji.:
-nazwy przedsiębiorstwa lub nazwy, pod którą prowadzona jest działalność,
-fizycznego adresu przedsiębiorcy,
-formy prawnej, pod jaką działa przedsiębiorca,
-organu, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy,
-numeru, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany.
Jak się okazuje ….
Tylko w 7% z przebadanych sklepów nie jest możliwe znalezienie informacji dotyczącej nazwy przedsiębiorstwa. Kilkakrotnie pojawiały się problemy z identyfikacją, kto faktycznie jest przedsiębiorcą. Zdarzało się że pojawiały się różnice co do nazwy firmy widniejące w zakładce „kontakt” lub „regulamin”.
Sprawdzając siedzibę sprzedawcy w wersji angielskiej danego sklepu okazało się że tylko 15% sklepów online ma wersję dodatkową nie Polską. Sprawdzanie tego podyktowane było tym, że część przedsiębiorców mimo że podaje w wersji polskiej swoje dane w obcojęzycznej wersji już tego nie czyni. W przypadku sklepów w wersji językowej innej niż polski, siedzibę przedsiębiorcy udało się określić dla 63% z nich.
Nadmienić tu warto że zaledwie kilka sklepów prowadzących wersję językowe tłumaczy cały serwis. W większości przypadków jest to zaledwie przetłumaczonych kilka stron.
Wracają do informacji kontaktowych należy nadmienić, że znalezienie ich było niejednokrotnie bardzo trudne. Najczęściej informacje te można było znaleźć w zakładce „O nas”, „Kontakcie” lub regulaminie. Często zdarza się że osoba chcąca się skontaktować z pracownikiem sklepu staje przed koniecznością uzupełnienia formularza kontaktowego i nadzieją na odpowiedź ze strony sklepów internetowych.
W formularzu należało najczęściej podać swój adres e-mail, swój telefon kontaktowy, a strony te rzadko są odpowiednio zaszyfrowane.
Poza formą kontaktu na zasadzie „formularz” natrafiło się na opcje kontaktu za pośrednictwem Gadu Gadu, Skype czy infolinii.
Zbadany został również odsetek sklepów powołujących się na przepisy prawa. Okazuje się że tylko 36% sklepów podaje częściowy lub pełny zapis odnośnie ustawy o handlu elektronicznym, a 20% podaje, że w sporach między sklepem a internautami sprawę będzie rozstrzygał odpowiedni do tego sąd państwowy. Jak się okazuje większość sklepów które napomknęły o sporze sądowym podaje, że sprawa odbywałby się w sądzie właściwym miejscu siedziby firmy lub zamieszkania przedsiębiorcy. Zapis taki narusza interes konsumenta, może on przecież skorzystać z przemiennej właściwości sądów i wnieść powództwo do sądu właściwego dla swojego miejsca zamieszkania lub miejsca wykonania umowy, a w odniesieniu do Internetu ustalenie miejsca zawarcia umowy jest nieco utrudnione.
Reasumując sytuację na rynku sklepów internetowych, wydaje się najbardziej zasadne korzystanie ze sklepów prowadzonych bezpośrednio przez producentów danego produkty lub już istniejącą tradycyjną sieć sprzedaży. Sklepy takie prowadzone są już niemalże w każdym segmencie rynku.
Począwszy od telefonii komórkowej kończąc na ofercie produktów hardware.
Dla przykładu mowa o sklepach takich podmiotów jak:
Playa o adresie
http://web.playmobile.pl/pl/play-abonament/promocje/promocja-kuloodporne29/index.html
Sklep esky
http://www.esky.pl/?gclid=CN6wgMrPmZ4CFQMFZgod6kxelg
książki, płyty, pamiątki oferowane przez Empik
http://www.empik.com/
DYMO
Drukarki do etykiet
http://global.dymo.com/plPL/Home/default.html














