Miłość stanem zaćmienia umysłu ?
Artykuł był czytany 834 razy
Jak mawiał pewien satyryk „miłość to triumf wyobraźni nad inteligencją”. Czy miał rację? Czy to prawda, że miłość jest ślepa? A może po prostu pozwala na odkrycie w człowieku wartości, których inni wcześniej dostrzec nie potrafili?
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
Akurat ocena jest bardzo prosta:
1. czy mnie szanuje?
2. czy chce spędzić z nią / z nim resztę życia?
3. czy chce aby moje dzieci (syn/córka) były podobne do niej/niego?
4. czy mamy o czym ze sobą rozmawiać czy tylko liczy się seks (czy tylko rozmawiamy o seksie)?
5. czy wyznajemy te same wartości?
Polecam książkę "nas dwoje" GRZYBOWSKICH
oraz "Młodzi i Miłość" Pulikowskiego. Oraz przyjaźń czy kochanie "-wykład audio do kupienia tutaj:
http://www.scalate.pl - kliknij w link po lewej stronie !
Pozdrawiam!
Radek, www.scalate.pl
wydaje mi sie, że zawsze na poczatku jest tak, ze przez milosc mamy klapki na oczach i nie zauwazamy wad badz tez nie maja dla nas one takiego znaczenia. Jenak jesli "madrze" podejdziemy do milosci to nie powinna ona nam przycmiewac umyslu :)














