Hyde park / Twórczość
Bez Tytułu
Artykuł był czytany 651 razyW ciemnym lesie
w ciemny dzień
błądzi dziewica
zmierzała do kochanka.
Nie spotkali się.
Ona czekała, on nie przyszedł.
Samotna, opuszczona
nie wiedziała co robić.
W ciemnym lesie
w ciemny dzień
samotny przechodzień
usłyszał krzyk.
Nie spotkali się.
Ona czekała, on nie przyszedł.
Dziewica krzyczała
wiedziała co zrobi.
W ciemnym lesie
w ciemny dzień
zawisło blade ciało.
Samotny przechodzień krzyczał.
Nie spotkali się.
Ona nie czekała, on przyszedł.
Samotny przechodzień stał i patrzył
na drżące jeszcze ukochane ciało.
w ciemny dzień
błądzi dziewica
zmierzała do kochanka.
Nie spotkali się.
Ona czekała, on nie przyszedł.
Samotna, opuszczona
nie wiedziała co robić.
W ciemnym lesie
w ciemny dzień
samotny przechodzień
usłyszał krzyk.
Nie spotkali się.
Ona czekała, on nie przyszedł.
Dziewica krzyczała
wiedziała co zrobi.
W ciemnym lesie
w ciemny dzień
zawisło blade ciało.
Samotny przechodzień krzyczał.
Nie spotkali się.
Ona nie czekała, on przyszedł.
Samotny przechodzień stał i patrzył
na drżące jeszcze ukochane ciało.















