Kultura / Książki
"Lista" J.D. Bujak - Konkurs
Artykuł był czytany 1371 razy
Ambitny, młody architekt z przeciętnym życiorysem i monotonną codziennością, rozpięty pomiędzy pracą a opieką nad ukochanym psem, staje się z dnia na dzień bohaterem ponurej i okrutnej groteski.
Mailem, listem, sms-em dostarczane są mu nazwiska, które w chwile później ozdabiają sobą kroniki kryminalne i kolejne wydania wiadomości.
Uparcie wierząc w przypadkowość zdarzeń i mamiąc się wizją zbiegów okoliczności, Mateusz chroni samego siebie przed świadomością roli, jaką gra w bestialskim przedstawieniu. Jest to możliwe do dnia, w którym staje w jego drzwiach osoba o identycznych doświadczeniach...
Krwawy karnawał nabiera tempa, a szara rzeczywistość monotonnej przeszłości staje się utraconym rajem.
Ciekawy i dobry - w mocnym znaczeniu tego słowa - debiut J.D. Bujak, zasługuje na uwagę z kilku powodów.
Po pierwsze- autor dobrze okłamuje czytelnika i skutecznie targa nim po przysłowiowych manowcach. Kiedy tylko wydaje się, że trafiamy na słuszny trop - okazuje się, że to ślad zostawiony przez bogu ducha winnego listonosza.
Po drugie- na ile sposobów można zabić człowieka i z jaką fantazją? Dowie się ten, kto przeczyta.
Po trzecie - książka zmusza do zastanowienia się, jak my, wy, oni, on, czy ona zachowa/ja się będąc w pułapce.
Po czwarte- jest tu kilka ważnych uwag, zwrotów i podsumowań.
Po piąte... ale, po co mnożyć?
Jeden powód do czytania jest w zupełni wystarczający.
Polecam. Ale broń Boże - nie do obiadu!
Dla pierwszej osoby, która wyśle do nas maila na adres: elina.suganuma@team.pino.pl, czeka jeden egzemplarz książki.

Uparcie wierząc w przypadkowość zdarzeń i mamiąc się wizją zbiegów okoliczności, Mateusz chroni samego siebie przed świadomością roli, jaką gra w bestialskim przedstawieniu. Jest to możliwe do dnia, w którym staje w jego drzwiach osoba o identycznych doświadczeniach...
Krwawy karnawał nabiera tempa, a szara rzeczywistość monotonnej przeszłości staje się utraconym rajem.
Ciekawy i dobry - w mocnym znaczeniu tego słowa - debiut J.D. Bujak, zasługuje na uwagę z kilku powodów.
Po pierwsze- autor dobrze okłamuje czytelnika i skutecznie targa nim po przysłowiowych manowcach. Kiedy tylko wydaje się, że trafiamy na słuszny trop - okazuje się, że to ślad zostawiony przez bogu ducha winnego listonosza.
Po drugie- na ile sposobów można zabić człowieka i z jaką fantazją? Dowie się ten, kto przeczyta.
Po trzecie - książka zmusza do zastanowienia się, jak my, wy, oni, on, czy ona zachowa/ja się będąc w pułapce.
Po czwarte- jest tu kilka ważnych uwag, zwrotów i podsumowań.
Po piąte... ale, po co mnożyć?
Jeden powód do czytania jest w zupełni wystarczający.
Polecam. Ale broń Boże - nie do obiadu!
Dla pierwszej osoby, która wyśle do nas maila na adres: elina.suganuma@team.pino.pl, czeka jeden egzemplarz książki.

Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
Fantastyczna ksiazka ! . Mocno wciaga i zmusza do przeczytania jednym tchem. Zaskakujace wydarzenia, sploty akcji...
Czekam na kolejna powiesc autorki. Goraco polecam. Widac imie Joanna niesie cos ze soba. W niczym nie ustepuje Chmielewskiej.
Aneta G.
Kupiłem, przeczytałem, polecam!
Świetnie się czyta. Autor potrafi trzymać człowieka w napięciu.











