Małymi kroczkami do książki
Artykuł był czytany 2163 razy
Czy jest jakiś jeden sposób na brak zainteresowania literaturą oraz powszechne już wykrzykiwanie na forach dyskusyjnych i blogach swojej złości na cały świat, a zwłaszcza na nauczycieli i bliskich? A może by spróbować nie tylko biernie czytać, ale i samemu pisać przenosząc się ze znienawidzonej rzeczywistości w świat fikcji literackiej? Spróbujcie jaka to frajda włączyć się w powstawanie dzieła literackiego rejestrując się w powstałym dwa miesiące temu polskim serwisie. Niewielkim nakładem czasu i wysiłku można spróbować pokierować losami bohaterów i wpłynąć na dalszy rozwój akcji.
Pisarstwo tylko z pozoru jest łatwym zajęciem. Konieczność działania w pojedynkę w stosunkowo długim okresie czasu zniechęciła już niejednego. Dlatego tak wiele dzieł naukowych czy poradników pisze się w zespołach. Znacznie rzadziej dotyczy to dzieł literackich. Współautorzy to najczęściej osoby tworzące razem od lat. Problemem jest także znalezienie chętnych do przestudiowania maszynopisu i podzielenia się z autorem swoimi uwagami. Odrębna kwestia to znalezienie i przekonanie wydawcy by nasze dzieło w końcu wydał, aby inni mogli się z nim zapoznać i je ocenić. Te wszystkie okoliczności powodują, że wiele ciekawych fragmentów dzieł zalega w szufladach, a by stać się pisarzem potrzeba nie tylko talentu, ale też szczęścia i ogromnej wytrwałości. Nie ma, bowiem szkół pisarstwa.
Wszystkie te problemy rozwiązuje serwis Opowiadam.pl umożliwiając swoim użytkownikom pisanie niekończących się opowiadań stosunkowo niewielkim jednostkowym wysiłkiem (stąd pierwotna nazwa usługi Never Ending Story oferowanej od 2002 roku na portalu fantasyworld.pl). Każdy, kto zarejestruje się w serwisie może dopisać do istniejącego opowiadania kolejny fragment, skomentować istniejące opowiadania swoimi uwagami, a nawet zainicjować zupełnie nowe opowiadanie dając opis koncepcji całości oraz pierwszy fragment. Sądząc pod dotychczasowych doświadczeniach NVS w serwisie fantasyworld.pl efekty końcowe mogą być naprawdę ciekawe i zaskakujące, ale ważne też jest zmotywowanie wielkiej rzeszy ciekawych ludzi do wspólnego tworzenia zwartej całości. Serwis ułatwia to przez system wewnętrznej poczty pomiędzy użytkownikami oraz zminimalizowany chat umożliwiający wymianę poglądów na gorąco. Poza tym każdy z użytkowników może wgrać swój wizerunek graficzny(awatara), zdobywa punkty za każdy sensowny fragment opowiadania lub komentarze do opowiadań, a także jest oceniany plusami i minusami przez innych uczestników serwisu. Od początku istnienia serwisu włączono ponad pięć tysięcy dopisów w średnim tempie co dwadzieścia minut.
Autorami tego serwisu są:
Daniel K.Kaczmarek, który od ponad pięciu lat rozwija młodzieżowy serwis fantasyworld.pl oferujący wiele ciekawej rozrywki dla młodzieży, głównie wokół twórczości w tematyce fantasty. Daniel w 2003 obronił pracę inżynierską na Uniwersytecie Zielonogórskim na temat oprogramowania, które zastosował w FW, a w 2005 pracę magisterską na Politechnice Poznańskiej na temat ekonomicznych aspektów serwisu, który musi się utrzymać z trudnych do pozyskania funduszy głównie nastolatków korzystających z serwisu. Poza tym Daniel pracuje jako specjalista w Banku Zachodnim WBK w Poznaniu.
Andrzej P.Urbański jest obecnie starszym wykładowcą w Instytucie Informatyki Politechniki Poznańskiej. W 1998 roku jego innowacyjny program REFLEX został zrecenzowany m.in. przez GAZETĘ WYBORCZĄ, DIE WELT, THE NEW YORK TIMES, TVN, POLSAT, TVP 1, BBC, DEUTSCHE RUNDFUNK, RADIO ZET, RMF FM, a w 1992 roku z jego inicjatywy rozpoczęto w Poznaniu tworzenie systemów naboru do szkół gimnazjalnych przez Internet. Jako prowadzący przedmiot „Organizacja Usług Komercyjnych w Internecie” zainteresował się opowiadaniami Daniela o doświadczeniach w sprzedaży dla młodzieży w serwisie fantasyworld.pl i zaproponował udokumentowanie tych doświadczeń w pracy magisterskiej.
Ostatnio wspólny z Danielem artykuł „Economics of a Portal for Teenagers: Making Mix of Redl and Virtual Life Profitable” został przyjęty na prestiżową konferencję eChallenge, która odbędzie się w końcu października w Barcelonie.
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 3
Zamiast tekstu reklamowego lepiej chyba napisać artykuł charakteryzujący wszystkie podobne serwisy - bo jest ich całkiem sporo. W obecnej formie go nie akceptuję.
Pomysł ciekawy. Trzymam kciuki.
reklama powiadasz ... hm..














