„Officium Secretum. Pies Pański” Marcin Wroński
Artykuł był czytany 804 razy
„Officium Secretum. Pies Pański” Marcina Wrońskiego to jedna z tych książek, obok której nie można przejść obojętnie.
Powieść dryfuje na pograniczu sensacji, thrillera polityczno-teologicznego, powieści historycznej i kryminału, a ukazała się w sierpniu 2010 nakładem wydawnictwa W.A.B.
Po dwudziestu latach ojciec doktor Marek Gliński – dominikanin wraca do Lublina, by objąć posadę wykładowcy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jego powrót jest dobrze przygotowany przez władze KUL, lecz jest to tylko przykrywka tego, czym dominikanin ma się faktycznie zajmować. Chodzi bowiem o rolę wysłannika sekretnego Officium Watykanu. Glińskiego zaskoczy fakt, jak wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że jest on agentem.
W celu wypełnienia misji narzuconej przez Watykan, Gliński jedzie do Kazimierza Dolnego nad Wisłą, by odkryć sekret strzeżony pilnie przez tamtejszych franciszkanów. Przyjdzie mu się tam również skonfrontować z demonami własnej przeszłości. Niespodziewanie pojawi sie również wątek zagadkowej śmierci pewnego młodego duchownego. Czy doszło do morderstwa? A może chodzi o coś innego? W powieści wyłania się tez wątek kobiecy – pewnej studentki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, której ojciec był prześladowany przez komunistyczne władze, a która nie zawaha się „użyć” tej sprawy w bardzo osobistych celach. Głównemu bohaterowi po piętach depczą również pewien dociekliwy dziennikarz i puławski policjant. Jakiej prawdy szukają? Czego chcą sie dowiedzieć o Marku Glińskim?
Cały wachlarz wątków, zawiłości, tajemnic wyłaniających się niemal zza każdego zakrętu oraz sposób, w jaki autor buduje napięcie w powieści, powodują, że czytelnikowi ciężko oderwać się od lektury. Można postawić sobie pytanie: o czym właściwie tak naprawdę jest ta tak wielopłaszczyznowa książka? Czy jest to tylko powieść grozy z wątkami historycznymi, dzięki której polski czytelnik lubiący książki Dana Browna może i w swoim kraju znaleźć ślady watykańskich tajemnic? A może jest to książka o władzy i jej mechanizmach? Z pewnością tak, bo Wroński przedstawia w niej skrywane oblicze władz kościelnych i świeckich, z jakim mamy do czynienia współcześnie oraz realia, w jakich żyliśmy w minionej epoce poprzedniego systemu. W powieści pojawia się więc analiza mentalności ludzi nam współczesnych, a do takiej mentalności całkiem nam blisko – dlatego powieść czyta się z zapartym tchem. W „Officium Secretum” znajdziemy najważniejsze i najbardziej kontrowersyjne dla współczesnych czytelników tematy: sensacyjną fabułę z wątkami z PRL-u, zdradę narodową, skrywane sprawy Kościoła, teorię spiskową, hipokryzję mediów i osobiste rozterki głównych bohaterów przeplatające się w bardzo wielopłaszczyznowy sposób i okraszone często ostrym komentarzem autora.
Jak powiedział sam autor o swojej najnowszej powieści „To miała być tylko odskocznia od Komisarza Maciejewskiego, udowodnienie sobie i Czytelnikom, że potrafię pisać nie tylko historycznie, ale również współcześnie. Tymczasem gdy zabrałem się do obmyślania planu nowej powieści, coraz bardziej wychodziła mi książka do bólu realistyczna, a nawet drapieżnie realistyczna - nie przestając, oczywiście, być thrillerem polityczno-teologicznym z duchownymi, byłymi esbekami i dziennikarzami w rolach głównych.”
Marcin Wroński o swej nowej powieści
Serdecznie zapraszamy na trzy śląskie spotkania z autorem Officium Secretum:
w poniedziałek 22 listopada o godz. 14.30 do Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Wodzisławiu Śląskim (ul. Daszyńskiego 2)
w poniedziałek 22 listopada o godz. 17.00do Biblioteki Publicznej Miasta Rydułtowy (ul. Mickiewicza 33)
we wtorek 23 listopada o godz. 11.30 do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radlinie (ul. Orkana 5)














