Kultura / Książki
Pan Deszczu
Artykuł był czytany 1381 razySzanghaj w latach 20-tych ubiegłego wieku, miasto opium, ciemnych interesów, białej emigracji, międzynarodowych interesów, hochsztaplerów i skorumpowanych policjantów - o tym w powieści Toma Bradby - "Pan Deszczu".
Legenda głosi, ze sprawami „drugiego świata” w Chinach zarządzają biura i ministerstwa. Najważniejszym z nich jest ministerstwo burzy i grzmotu, na którego czele stoi Pan Deszczu. W parnym zaduchu szanghajskiego lata, Pan Deszczu panuje nad wzbierającymi nad miastem ciemnymi chmurami, złowieszczo rozmyślając o jego losie. Deszcz jest jego darem, dzięki któremu kontroluje urodzaj kraju oraz dostatek jego mieszkańców. Jest wszechwiedzącym i kapryśnym dobroczyńcą – bądź oprawcą. I ten właśnie akapit znakomicie oddaje atmosferę przesycająca powieść Toma Brady - "Pan Deszczu". Druga połowa lat 20 ubiegłego wieku, w jakże egzotycznym i dawno zapomnianym kotle narodowości, wyznań, poglądów politycznych, wydzielonych terytoriów, porozumień i koncesji, jakim był wówczas Szanghaj. Początkowo tło powieści wydaje się być nierealne, aż trudno uwierzyć, że takie miasto istniało jeszcze w jakże niedawnym XX wieku. A jednak !. Miasto - moloch, w którym toczą się walki triad chińskich, rywalizują ze sobą wielkie międzynarodowe korporacje, kwitnie hazard, prostytucja i handel opium, którego zapach prawie przesyca kartki książki. Miasto pełne wyrzutków z całego świata, rozbitków życiowych, pokątnych biznesmenów szukających szybkiego zarobku, a wśród nich, ogołoceni z majątku, wygnani z kraju rosyjscy emigranci. I właśnie pochodząca z zamożnej niegdyś rosyjskiej rodziny, a obecnie tancerka, piosenkarka i prostytutka - Lena Orłowa, zostaje w brutalny i okrutny sposób zamordowana. Śledztwo prowadza amerykańscy agenci i brytyjscy detektywi, przy pomocy francuskich żandarmów i chińskich policjantów. Richard Field, młody angielski detektyw, pełen ideałów i romantyzmu, na przekór wszechobecnej korupcji, za wszelka cenę stara się znaleźć zabójcę Rosjanki. To jedyny sposób, by uratować drugą, w której jest zakochany. Wszelkie poszlaki wskazują na seryjnego morderce o dziwnych upodobaniach. Kim jest zabójca ? Wpływowym szefem chińskiego gangu, odwróconym policjantem, białym Rosjaninem, czy bolszewikiem z powstającej partii czerwonych.
A może przedstawicielem miejscowego międzynarodowego high-life'u ? Wędrując za tropem, towarzyszymy Fieldowi za kulisami szanghajskiego światka interesów, przestępczego podziemia, poznajemy życie jednego z największych wówczas portów świata, jego bogactwo i nędzę. Bywamy w reprezentacyjnych gmachach i egzotycznych restauracjach, ale i w brudnych, tajemniczych zaułkach i spelunkach. Dotykamy i czujemy miasto, w którym Pan Deszczu zdaje się być Bogiem.
Urodzony w 1967 roku na Malcie Tom Bradby, od lat pracuje jako korespondent. Kilka lat spędził w Azji, co umożliwiło mu poczucie autentycznego klimatu Orientu. Jest laureatem kilku znaczących nagród literackich, co czytając jego powieść łatwo jest zauważyć i aprobować.
A może przedstawicielem miejscowego międzynarodowego high-life'u ? Wędrując za tropem, towarzyszymy Fieldowi za kulisami szanghajskiego światka interesów, przestępczego podziemia, poznajemy życie jednego z największych wówczas portów świata, jego bogactwo i nędzę. Bywamy w reprezentacyjnych gmachach i egzotycznych restauracjach, ale i w brudnych, tajemniczych zaułkach i spelunkach. Dotykamy i czujemy miasto, w którym Pan Deszczu zdaje się być Bogiem.
Urodzony w 1967 roku na Malcie Tom Bradby, od lat pracuje jako korespondent. Kilka lat spędził w Azji, co umożliwiło mu poczucie autentycznego klimatu Orientu. Jest laureatem kilku znaczących nagród literackich, co czytając jego powieść łatwo jest zauważyć i aprobować.














