Kultura / Książki
W jaki sposób można dotrzeć do jak najszerszego grona czytelników, nie mając ku temu żadnych instrumentów?
Sprawa wygląda na dość trudną. Nie mając WIELKIEGO nazwiska, dostępu do prasy, właściwej reklamy, itd. trudno jest zaistnieć na rynku księgarskim. A książka - choćby najlepiej napisana - przemija bez większego echa.
I sytuacja odwrotna: literatura niskiego lotu, ale właściwie nagłośniona, zawsze znajduje rzesze nabywców. No cóż, to, że potencjalnego czytelnika dobrze rozreklamowanej książki spotka zawód, jest najmniej istotne.
Ale czy o to w tym wszystkim chodzi?
Z punktu widzenia szukającego dobrej literatury czytelnika - nie.
Dlatego tym bardziej chciałbym zachęcić jak największe grono czytelników książek do lektury powieści "Przepustka do raju".
O czym jest ta książka?
O najsilniejszych ludzkich instynktach, które w niekontrolowany sposób wiodą czasami na zgubne ścieżki.
Komentarz z okładki mówi sam za siebie:Czy uzależnienie od seksu może być tak samo silne jak uzależnienie od narkotyków? Jeśli tak, to czy można z tego wyjść, nie robiąc wokół siebie zbyt dużych spustoszeń?
Trudne pytanie, ale jeszcze trudniejsze odpowiedzi. Dorota Rogulska, studentka medycyny, znalazła się w poważnych tarapatach. Zdaje sobie sprawę, że w rozwiązaniu problemów może jej pomóc własny spryt i zniewalająca uroda. Ten ostatni atut staje się haczykiem, na który łapie cenionego chirurga Huberta Dębskiego i nawiązuje z nim romans, nie mając najmniejszego pojęcia, jak mroczne tajemnice skrywa jego osoba.
Po tym krótkim wywodzie jeszcze raz zachęcam do sięgnięcia po książkę. Zapewniam: na lato jest to znakomita lektura!
Przepustka do raju
Artykuł był czytany 1179 razyW jaki sposób można dotrzeć do jak najszerszego grona czytelników, nie mając ku temu żadnych instrumentów?
Sprawa wygląda na dość trudną. Nie mając WIELKIEGO nazwiska, dostępu do prasy, właściwej reklamy, itd. trudno jest zaistnieć na rynku księgarskim. A książka - choćby najlepiej napisana - przemija bez większego echa.
I sytuacja odwrotna: literatura niskiego lotu, ale właściwie nagłośniona, zawsze znajduje rzesze nabywców. No cóż, to, że potencjalnego czytelnika dobrze rozreklamowanej książki spotka zawód, jest najmniej istotne.
Ale czy o to w tym wszystkim chodzi?
Z punktu widzenia szukającego dobrej literatury czytelnika - nie.
Dlatego tym bardziej chciałbym zachęcić jak największe grono czytelników książek do lektury powieści "Przepustka do raju".
O czym jest ta książka?
O najsilniejszych ludzkich instynktach, które w niekontrolowany sposób wiodą czasami na zgubne ścieżki.
Komentarz z okładki mówi sam za siebie:Czy uzależnienie od seksu może być tak samo silne jak uzależnienie od narkotyków? Jeśli tak, to czy można z tego wyjść, nie robiąc wokół siebie zbyt dużych spustoszeń?
Trudne pytanie, ale jeszcze trudniejsze odpowiedzi. Dorota Rogulska, studentka medycyny, znalazła się w poważnych tarapatach. Zdaje sobie sprawę, że w rozwiązaniu problemów może jej pomóc własny spryt i zniewalająca uroda. Ten ostatni atut staje się haczykiem, na który łapie cenionego chirurga Huberta Dębskiego i nawiązuje z nim romans, nie mając najmniejszego pojęcia, jak mroczne tajemnice skrywa jego osoba.
Po tym krótkim wywodzie jeszcze raz zachęcam do sięgnięcia po książkę. Zapewniam: na lato jest to znakomita lektura!















