iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Książki
+ - 1

Tajemnica całunu z Oviedo

23 06 2008 Tomasz Trendy Artykuł był czytany 1141 razy
Źródło: philip wilson
Źródło: philip wilson

Chcecie poznać tajemnicę całunu z Oviedo? Zapraszam do lektury.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
"Całun z Oviedo", nazywany częściej Chustą z Oviedo, to lniane płótno o wymiarach 84×53 cm, przechowywane i pilnie strzeżone od IX wieku w skarbcu Katedry Oviedo, w Hiszpanii jako najcenniejsza relikwia – piszą źródła.

Według tradycji chustą zawinięto w grobie głowę Chrystusa, o czym mówią ewangelie Łukasza, Mateusza, Marka i Jana. Badania krwi przeprowadzone na Całunie Turyńskim, w który zawinięte było ciało Chrystusa, i na chuście, wskazywały, że są to ślady tej samej krwi grupy AB, a obie tkaniny pochodzą z I wieku. "Po ukrzyżowaniu materia pozostawała w Palestynie aż do roku 614, kiedy Persowie zaatakowali i podbili Jerozolimę. Dla bezpieczeństwa przeniesiono ją potajemnie do egipskiej Aleksandrii, a kiedy Persowie napadli z kolei na Aleksandrię, tkaninę zamkniętą w relikwiarzu przewieziono przez Afrykę Północną aż do Hiszpanii – dodają kolejne strony na ten temat.

Około roku 718 umieszczono ją w Toledo, lecz wkrótce ponownie została przewieziona na północ - w ten sposób uchroniono ją przed niechybnym zniszczeniem przez najeżdżających półwysep Arabów - i ukryta w jaskini niedaleko Oviedo. Po pewnym czasie zbudowano dla niej specjalną kaplicę, zwaną Camara Santa."

„Całun z Oviedo” bierze na tapetę tę właśnie książkę. Amerykańscy autorzy relacjonują próbę sklonowania Chrystusa poprzez wykorzystanie DNA z cennej relikwii. Są i wyznawcy tajemnego bractwa, którzy za pomocą najnowszych technologii odkryli DNA Jezusa i teraz, kiedy znaleźli dla niego zastępczą Marię, próbują za wszelką cenę wprowadzić jego powtórne przyjście.

Pomysł rodem z „Kodu Da Vinci” – wiadomo religia plus najnowsze technologie zawsze przyciągną jakieś rzesze czytelników. Wartka akcja i trzymające w napięciu zwroty są kolejnym atutem Całunu. Narracja, która nie nudzi, a wciąga czytelnika jest kolejnym plusem. Czy jednak to przepis na bestseller?

Myślę, że nie. Amerykańscy autorzy przesadzili z ingerencję w środowiska religii, więc jak będą chcieli nakręcić film, napotkają większe przeszkody niż ekipa kręcąca właśnie „Anioły i demony”. Czekać już tylko wypada na indeks ksiąg zakazanych, gdzie prócz Browna znajdzie się również miejsce dla „Całunu”. Czy taka musi być cena bestsellera?

Patrząc na obecną ofertę księgarń nie widzę na razie książki, która miałaby stać się hitem tego lata. Tak więc „Całun” ma u temu dość spore szanse. Czy je wykorzysta? Na razie reklama książki nie jest zbyt duża więc może moja recenzja zachęci Was do wybrania właśnie tej książki. Polecam z nadzieją, że znajdziecie jednak coś na miarę hitu tegorocznego lata, które jak zwykle nie rozpieszcza.

Całun z Oviedo
Autor:  Leonard Foglia , David Richards
Wydawnictwo: Philip Wilson , Czerwiec 2008




+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Tomasz Albecki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0