"W życiu piękne są tylko chwile"- R. Riedel
Artykuł był czytany 2250 razyJakiś czas temu koleżanka poleciła mi powieść Paulo Coelho pod tytułem "Weronika postanawia umrzeć". Z czystej ciekawości sięgnęłam po nią i naprawdę nie żałuję.
"Weronika postanawia umrzeć" to niezwykła historia dziewczyny, która mimo młodego wieku, jest już bardzo znudzona życiem i z tego powodu postanawia popełnić samobójstwo. Na szczęście lekarzom udaje się ją uratować, jednak mimo tego, dochodzi do uszkodzenia jej serca i Weronice pozostaje ostatni tydzień życia. Przez ten tydzień przebywa w azylu psychiatrycznym Villete, gdzie pod wpływem pewnych wydarzeń i ludzi, w jej życiu dokonują się znaczące przemiany. Jest to pierwsza powieść autorstwa Paulo Coelho, z którą mam do czynienia, jednak sam autor wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
Akcja dzieła jest powolna, ale w tym wypadku nie ma to zbyt dużego znaczenia. Dużo ważniejsza jest kreacja bohaterów, co Coelho udało się świetnie. Duża różnorodność osobowości, odmienne historie, ciekawe życiorysy i totalnie różne przemyślenia oraz zachowania postaci, dzięki czemu bohaterowie wzbudzają sympatię i współczucie. Osobiście najbardziej utożsamiam się z Weroniką. Łączy nas zwątpienie w sens życia, którego również kiedyś doświadczyłam. To właśnie jej historia przekonała mnie, że warto walczyć o życie, bo ono jest najpiękniejszym darem. Z pewnością ukazanie takiego miejsca jak Villete, zmieniło moje podejście do ludzi chorych psychicznie. Teraz wiem, że ich choroba zostaje najczęściej spowodowana przez najbliższych, którzy potrafią ranić brutalnie i bezlitośnie.
Sposób w jaki pisze Coelho bardzo mi się podoba. Język utworu jest przejrzysty, co sprawia, że powieść czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Opisów znajduje się sporo, ale są one napisane w interesujący sposób, zatem nie ma mowy o znudzeniu. Narracja trzecioosobowa sprawia, że nie wczuwamy się w role bohaterów, lecz obserwujemy ich z pewnego dystansu.
Słyszałam sporo negatywnych opinii, jednak ja jestem w pełni zauroczona tą książką. Na pochwałę ewidentnie zasługują: język jakim posługuje się twórca, sposób przedstawienia (nie skupia się tylko i wyłącznie na historii Weroniki), sposób kreowania postaci oraz główny wątek, który w dobie nagminnych samobójstw nastolatków, jest tematem uniwersalnym. Niestety, muszę skrytykować zakończenie, które jest zbyt przewidywalne (przewidziałam je w połowie). Utwór jest szczególnie adresowany do młodzieży oraz ludzi, którzy stracili ochotę do życia, jednakże według mnie warto go przeczytać niezależnie od wieku i stanu kondycji psychicznej. Naprawdę godny polecenia!
Dodaj Komentarz
RSS komentarzyKomentarze: 2
Serce Weroniki nie było uszkodzone, była to forma terapii zastosowana aby wyleczyć ją z Goryczy...Przewidywalność zakończenia? coż nie jest to kryminał ani thriller... a Paulo Coelho nie chce zaskakiwac czytelników, myslę że chce im pomagać odnaleźć siebie, wyjaśniać świat... Warto sięgnąc do innych pozycji pana Coelho...proponuje zacząć od "Pielgrzyma", "Alchemika"...wtedy troszkę inaczej czyta się takie ksiązki jak "Weronika..." Pozdrawiam
Doskonale wiem o tym, że nie było uszkodzone, ale nie będę zdradzała zakończenia.














