iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Muzyka
+ - 3

"Cicha noc"

23 12 2006 Krystyna Czarnecka Artykuł był czytany 2634 razy

Pieśń ta narodziła się w przeddzień Wigilii przed 187 laty w maleńkiej, cichej, zasypanej śniegiem wiosce Oberndorf, położonej niedaleko Salzburga, tuż przy granicy austriacko-bawarskiej.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Cicha noc, święta noc.
Pokój niesie ludziom wszem.
A u żłóbka Matka święta,
Czuwa sama uśmiechnięta,
Nad Dzieciątka snem.


Pieśń ta narodziła się w przeddzień Wigilii przed 187 laty w maleńkiej, cichej, zasypanej śniegiem wiosce Oberndorf, położonej niedaleko Salzburga, tuż przy granicy austriacko-bawarskiej.
Josef Mohr rozpoczynając ostatnią próbę chóru przed uroczystą Pasterką odkrył
z przerażeniem, że kościelne organy zostały uszkodzone przez myszy. Zwierzątka dokonały takich spustoszeń w ciągu ostatnich dni, że niemożliwa była szybka naprawa instrumentu.
Zmartwiony wikary udał się po pocieszenie do swego przyjaciela organisty i nauczyciela zarazem, mieszkającego w sąsiedniej wiosce Arnsdorf. Obaj uradzili, że parafianom należy się rekompensata za święta bez organów. Najlepiej, gdyby była nią jakaś nowa, prosta i melodyjna pieśń.
W ciągu paru godzin powstały słowa o Dzieciątku narodzonym w cichą i świętą noc w betlejemskiej stajence, a organista Franz Gruber ułożył do nich melodię.
W czasie Pasterki odbyło się prawykonanie „Pieśni bożonarodzeniowej” (tak zatytułowali ją twórcy). Śpiewał kompozytor wspierany przez chór dziecięcy, a akompaniował mu na gitarze wikary, twórca słów. Pieśń była tak piękna, że parafianie śpiewali ją ze wzruszeniem w swoich domach, a po kilku latach wywędrowała ona w świat wraz z mistrzem Karlem Mauracherem, który zanotował ją zachwyciwszy się jej urodą w czasie instalowania nowych organów. W niedługim czasie stała się ulubioną pieśnią króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV i jego poddanych (już jako Stille Nacht). Jej słowa (najpiękniejsze w oryginale) przetłumaczono na ponad sto języków, jest znana na skwarnym południu świata i w krajach dalekiej północy.
Josef Mohr i Franz Gruber nie dożyli światowego sukcesu swojej kolędy, jednak sławna stała się wioska Oberndorf. W miejscu dawnego kościółka jej mieszkańcy zbudowali w 1937 roku kaplicę i nazwali ją „Cicha Noc”. Stoi tam do dziś. Co roku w czasie świąt Bożego Narodzenia do Oberndorfu zjeżdżają turyści z całego świata, aby wysłuchać najpiękniejszej kolędy w miejscu jej narodzin.




+ - 3

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak , Agnieszka Kolebiak, Katarzyna Rapczyńska

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 3

1. Agnieszka | 16:08 26-12-2006

Poprawny, jak z podręcznika.

2. Katarzyna | 15:28 16-06-2007

Ciekawy i oryginalny temat.

3. Lolota | 13:26 07-03-2011

Ciekawy artykuł i dobrze napisany.