iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Muzyka
+ - 8

Dzieła zebrane

07 12 2006 Piotr Gaber Artykuł był czytany 2503 razy
Źródło:
Źródło:

Na najnowszej płycie Collected wynalazców trip-hopu - Massive Attack znajdziemy najlepsze utwory z histori tej wielkiej brytyjskiej formacji.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych

zrodło

Wspołczesni nastolatkowie dużo traca. Ogladajac MTV maja okazje podziwiac programy typu Jackass w ktorych młodziency robią najrozmaitsze idiotyczne rzeczy, takie jak nadstawianie tylka do basenu z młodymi krokodylami itd. Ujrzeć teledysk dobrego zespolu to nie lada sztuka. Nie maja okazji, tak jak na poczatku lat 90-tych, zobaczec klip do Unfinished Sympathy. Nie uslysza nowatorskiej muzyki i Shary Nelson, która idzie przez Peico Avenue w Los Angeles i spiewa jedna z najwazniejszych piosenek tamtych lat. Plyta Collected moze to zmienić. W pigulce mamy tu to, co kazdy fan powinien znac. Po trzy piosenki z kazdej studyjnej plyty i na deser jedna premiera.

Z pierwszej plyty Blue Lines, pochodzi standard Unfinished Sympathy i dwa inne, moim zdaniem najciekawsze na debiucie nagrania: rozbujany Five Man Army i miepokojacy Safe From Harm. Jak sie brzmia te kawalki w 2006 r.? Nadal swiezo i intrygujaco mimo ze od jej nagrania minelo juz 15 lat! Prosze miec swiadomosc, ze to zdaniem wielu krytyków najwazniejsza plyta 1991 r. i bez watpienia jeden z albumów wszech czasów. Z drugiej plyty Protection, obok nagrania tytulowego, w którym zaspiewala wokalistka Everything But The Girl – Tracey Horn, sa tu jeszcze dwa utwory. Transowa Karmacoma spiewana przez Tricky 'ego i Roberta Del Naja, i klimatyczna dlugia ballada Sly. Na kolejnej plycie wydarzeniem bylo pojawienie sie Elizabeth Fraser. Wokalistka grupy Cocteau Twins zaspiewala Teardrop. Poza tym Innertia Creeps, Angel i Risingson bardzo dobrze przyblizaja klimat albumu Mezzanine. Na ostatniej studyjnej plycie Massive Attack, 100th Window, obok wystepujacego od poczatku istnienia zespolu w roli wokalisty Horacego Andy'ego, slychac Sinead O'Connor. Wokalistka zaspiewala m.in. What Your Soul Sings. Ponadto mamy Future Proof i Butterfly Caught. Plyte zamyka Live With Me, premierowa piosenka nagrana wspólnie z wokalista Terrym Callierem. Doskonaly dowod na to ze Massive Attack z uplywem lat nic nie traca.

Ta przekrojowa kolekcja pokazuje jak Massive Attack przez wszystkie lata wyprzedzali to co dzialo sie na scenie muzycznej. Po nagraniu nowatorskiego debiutu i drugiej plyty wybuchl trip-hop, styl ktory znalazl wielu nasladowcow. W 1998 r. muzycy Massive Attack postanowili wlaczyc do swojej muzyki gitary i znow zadziwili wszystkich swiezoscia brzmienia plyty Mezzanine. Gdy ich pomysly aranzacyjne znow zaczeto kopiowac poszli jeszcze dalej na plycie 100th Window. Bez nich muzyka bylaby ubozsza. Wyliczanie tego, co do niej wniesli zajelo by zbyt duzo czasu.

Ale ta to nie wszystko. Wydawnictwo w poszerzonej wersji, ktora mocno polecam, zawiera jeszcze drugi krazek. A tam same rarytasy. Mamy zatem przyprawiajacy o dreszcze Black Melt, czyli poddany nieznacznej modyfikacji, acz z piorunujacym efektem Black Milk z longplaya Mezzanine, intrygujacy Small Time Shoot'em Up z Damonem Albarnem, mocny I Against I z udzialem Mos Defa oraz uroczy emanujacy erotyzmem utwor I Want You zaspiewany przez Madonne. Jakby komus jeszcze bylo malo plyta w formacie dual disc zawiera DVD z wszystkimi 15 teledyskami grupy.
Obecnie Massive Attack pracuja w studiu razem ze swoim wieloletnim wspólpracownikiem i wspólproducentem Neilem Davidge`m – i jak dotad skompletowali siedem utworów na swój piaty album, Weather Underground. I znow pewnie zadziwia swiat.

wiecej






+ - 8

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Radek Piekarz, Krzysztof Zawisza, Andrzej P. Urbański, Marta Majerczyk, Rafal Janik, Jarek Kownacki

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 9

1. Andrzej P. | 10:54 27-07-2006

Ciekawie napisane chociaż niekojarzę dźwiękowo. Chętniej by zagłosował na Twoje wspomnienie o Sydzie Barrecie.

2. Rafal | 11:02 27-07-2006

Z samym trip hopem spotkałem się dobre lata temu. Tricky, Faithless, Goldfrapp.

Massive Attack zawsze mi umykało. Dopiero po pierwszym Heineken Open'er zrozumiałem ile traciłem. Oni naprawdę torzą wyjątkową muzykę, a ich koncert na Open'er, to zupełny majsterszyk sztuki koncertowej.

Polecam każdemu Trip Hop jako muzykę, która może zarówno uspokajać jak i pobudzać do działania.

3. Grzegorz | 19:40 28-07-2006

Dobrze napisane, dobrze sie czyta...

4. Joanna | 17:24 11-08-2006

Artykuł porządnie napisany, a tematyka sercu bliska. :)

5. Krzysztof | 20:16 18-08-2006

Literówki!

6. Marta | 20:44 07-12-2006

Osobiście bardzo podobał mi sie ten tekst. Polecam.

7. Piotr | 12:25 21-12-2006

@ Marcin: Niestety mylisz sie. Plyta wyszla w kwietniu tego roku, wiec 8 miesiecy temu a nie jak to napisales "dobry rok temu". Napisalem o niej bo to moja ulubiona plyta 2006. "Wynalazcy trip-hopu" to skrot myslowy. A ty jak bys nazwal grupe ktora pierwsza wydala plyte w nowym gatunku?