iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Muzyka
+ - 4

Hip-hopolo

02 07 2007 kuba kaszek Artykuł był czytany 6588 razy

Ostatnio pojawił się dziwny trend na popowe refreny w piosenkach hip-hopowych. Niektórzy uważają, że robi to źle hip-hopowi, a inni, że nic się nie zmienia - ale obydwie grupy mają chyba jedno zdanie - powstaje hip-hopolo.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Kilka lat temu pojawił się w hip-hopie system ,,refrenów popowych", że tak powiem, czyli refrenów śpiewanych przez wokalistów/wokalistki pop. Najlepiej pokazuje to stopniowa przemiana płyt rapera Mezo, na którego ostatniej płycie pojawia się wiele utworów z popowymi refrenami. Kiedyś uważałem go za czołowego rapera polskiej sceny, a teraz po wydaniu ostatniej płyty spadł on w moich oczach do poziomu Verby niestety. Jako iż już przy Verbie jesteśmy, trzeba by coś powiedzieć na ich temat. Jest to raczej zespół, który od samego początku należał do generacji hip-hopolo, przy okazji tworząc ballady hip-hopolowe o miłości. Następny na mojej liście raperów robiących źle hip-hopowi jest Lerek, zabłysnął w piosence "Weź to poczuj", w której śpiewał refren: "O weź to poczuj..." zainteresowani posłuchają sobie sami :). Lerek utożsamia się z rapowaniem, a tak naprawdę - i chyba nie tylko ja to zauważyłem - on poprostu śpiewa, a nie rapuje, kalecząc wizerunek dobrego hip-hopowca. Ostatnio reaktywowany został zespół Molesta - weterani polskiego rapu. Na razie słyszałem ich jedną piosenke - "Powrót" i bardzo mi ona podeszła, mam nadzieje, że wydali już płytę, bo to prawdziwy powrót hip-hopu do korzenii. Niestety w takich "prawdziwie hip-hopowych" piosenkach pada zadużo przekleństw, których nie ma (prawie) wcale w piosenkach typu hip-hopolo. Ostatnia rzecz, jaka mi się nasuwa w związku z tym tematem, to to że zespoły typu Verba nagrywają bardziej pod żeńską część publiki, a taka Molesta raczej pod stronę męską. Cóż trzeba mieć nadzieje, że te obie strony rapu się wymieszają i powstanie wkońcu porządny rap.




+ - 4

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Agnieszka Owczarczak

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 12

1. E.S. | 00:07 03-07-2007

Temat mnie zaintrygował, jednak rozczarowałam się. Tekst jest za krótki, lakoniczny wręcz. Myślę, że ciekawiej byłby przytoczyć więcej tytułów i pseudonimów.Nie spodobał mi się również styl autora.Pisz dalej, będzie lepiej ;)Pozdrawiam.

2. Grabarz | 07:30 03-07-2007

Minus i to zdecydowany. Słabo, nawet jak na gimnazjum. Zgadzam się z przedmówcą. O tzw. "hiphopolo" można napisać o wiele wiele więcej. Zresztą o czym tu pisać? O facecie, który śpiewa "moja panienka jest taka piękna?". W kupach się nie grzebie. Warto się tego nauczyć.Do boju Polaku!

3. Łukasz | 15:26 03-07-2007

ni i ja również nie napisze nic nowego. temat baaardzo obszerny zwłaszcza w obecnej sytuacji jaka amyna scenie muzycznej. no i fajt faktem nie podajszesz tak na prawde jakichkolwiek argumentów.

i jeszcze jedno: NIECH HIP-HOPOLO NIGDY NIE MIESZA SIE Z STARYM DOBRYM POLSKIM HH

4. Jolka | 16:29 03-07-2007

Podpisuję się pod ostatnim zdaniem Łukasza obiema rękami, nogami, ba!, nawet głową mogę spróbować.

Porządny rap, to zdecydowanie nie mieszanka prawdziwego hip - hopu i hip- hopolo.

Słabiutko, oj, słabiutko;]

5. Rafał | 13:29 05-07-2007

Hiphop kontra hiphopolo: spór trwa od lat. Ja uważam, że hiphopolo to nawet nie jest "podróbka hiphopu" - to się kwalifikuje pod pop!

6. Celinka | 16:57 05-07-2007

przyciągnął mnie tytuł, z zawartością gorzej... na ten temat można by napisać dużo dużo więcej

7. Vivienne | 01:02 06-07-2007

Jeden z rockmenów polskiej sceny przyuważył , że jego córka słucha polskich wykonawców hh. Kupił jej płytę, bodajże Wu - Tang - Clan (tak należy to pisać ?) i powiedział 'to jest z kraju i środowiska muzycznego w którym hh powstawał' ... młoda do polskich wykonawców już nie wróciła, a obecnie przerzuciła się na Doorsów podobno :) ... Wg mnie hh w Polsce być nie powinno, bo u nas się tego robić niestety nie umie, z czasów szczeniackich pamiętam K44 i na nich kończę swoją znajomość gatunku i bijcie mnie i biczujcie - nie żałuję.

8. Wojciech Michał | 00:35 10-07-2007

racja. zgadzam się z ostatnim komentarzem. jednak nie do końca - niektórym powinno się to po prostu zabronić, bo robią z tego zwykły zarobek, zatracając pojęcie sztuki.

poza tym cała nasza współczesna muzyka powstała tylko i wyłącznie dzięki Murzynom i to z ich korzeni powinniśmy czerpać...

9. Vivienne | 04:46 13-07-2007

Mam nadzieje, że mówisz o jazzie :) Ach te brzmienia wprost z Nowego Orleanu :) improwizacje na saxie i perkusji :) Cudo ! :)
A tak na serio, to nie do końca uważam, żebyśmy musieli czerpać koniecznie z czarnej muzyki :) Grunge wszak rodem z Seattle przez białych braci wynalezion został :)

10. Krzysztof | 12:55 11-09-2007

Jeśli ktoś uważa, że nie można dobrze połączyć śpiewanych refrenów z dobrym rapem polecam płytę Hi-Tek "Hi-Teknology 2"... gdyby tak w Polsce powstawały takie produkcje...

11. norbert | 13:33 14-09-2008

moim zdaniem to nie wazne jaki jest hip - hop i co sied z niego robi tylko jakie sa w nim zawarte słowa. ale co do tego ze z hip-hopu robi sie hip hopolo to sie zgadzam ale to tylko zespoły jeden 8 l mezo liber doniu cos takiego robią inni trzymaja sie na dobrym poziomie jak np wzr peja liroy karamba kaliber 44 grammatik paktofonika. chociaż bardzo odżylo teraz polskie reagge dobre rytmy mozna spokojnie tego posłuchac i sie przy tym pobawic muzyka polkska zaczela wkoncu ikstniec na swiatowym rynku góral polski chipchopowiedz zrobil dobry kawalek z 50centem to juz jest cos tede mujzyka w sumie nawet fajna zalezy kto co lubi ale troche sie z cwelil posluchajcie sobie bita onara na tede - pragnienie naprawde bekowy kawalek