Kultura / Muzyka
Kelli Ali: Życia nie możesz przewinąć i puścić z playbacku
Artykuł był czytany 20312 razy
Porozmawiałem z Kelli Ali (wokalistką znaną głównie z trip-hopowego projektu Sneaker Pimps) o jej trzecim solowym albumie "Rocking Horse", aktualnym życiu, najbliższych planach, wymarzonej książce, a także wspomnieniach z czasów Sneaker Pimps..
Przeczytałem całą biografię, którą opublikowałaś na swojej stronie i muszę przyznać, że jest świetnym źródłem informacji o Tobie. Jednak, dla kogoś głęboko zainteresowanego Tobą jako artystką może okazać się za mało. Czy starasz się unikać mediów czy może nie masz zbyt wielu ofert? Tylko szczerze.
- Tak, wiem co masz na myśli. Kocham pisać, ale czasami jest ciężko żonglować moim czasem dlatego też spędzam tyle czasu ile tylko mogę tworząc muzykę.
Muszę tworzyć biografię przystępną każdemu czytelnikowi, co oznacza upraszczanie pisania. Gdybym pisała książkę, mogłaby oczywiście być bardziej dogłębna i elokwentna, poruszająca i piękna, ale byłaby tak samo czasochłonna jak nagrywanie płyty.
Teraz, jestem bardziej skupiona i zainteresowana tworzeniem muzyki więc muszę ustalić kompromis z pisaniem dla strony. Jednakże, zaczęłam prowadzić pamiętnik, który będzie opublikowany na odtworzonej stronie (www.kelliali.com). Powinna działać już wkrótce. Miejmy nadzieję, że ta będzie częściej aktualizowana z pisaniem o moim życiu i pracy.
Pisałam o tworzeniu nowego albumu Rocking Horse (z ang. koń na biegunach - przyp. red.) szczegółowo, by każdy zainteresowany procesem tworzenia miał dużo do czytania.
Na nowej stronie, zamierzam także dodać nową część biografii, która pokrótce omówi ostatnie kilka lat mojego życia. Jednak, pewnego dnia mogłoby być interesujące podjąć się książki o moim życiu i pracy, ale jest to coś, co wolałabym zrobić kiedy będę starsza i miała większą wiedzę o sobie samej i otaczającym mnie świecie, no i o sztuce pisania oczywiście. Abym mogła stworzyć piękną książkę, która mogłaby inspirować innych.
Możesz tego nie lubić, ale większość ludzi zna Cię ze Sneaker Pimps. Jednak jest spora liczba ludzi, którzy słuchają Twojej solowej muzyki czy projektu dropz. Czy jesteś świadoma tego, że dla wielu ludzi jesteś wielką artystką?
- Nie zwracam uwagi na to, że większość ludzi zna mnie ze Sneaker Pimps. Cieszę się, że jestem znana w ogóle i mam nadzieję, że z czasem więcej ludzi usłyszy i polubi moją twórczość solową, ale dla artysty ważne jest by rozumieć, że nigdy nie będziesz kochany przez wszystkich. Trzeba się skupić na swojej pracy i starać się robić muzykę najlepiej jak potrafisz z nadzieją, że tą drogą dotrzesz do ludzi gdzieś tam, którzy zrozumieją cię i polubią to, co stworzyłeś.
To wszystko, co próbuję robić. Jestem świadoma, że niektórzy ludzie uważają, że jestem wielką artystką i jestem bardzo wdzięczna za to, jednakże, czuję, że dopiero zaczynam rozumieć, co znaczy być artystą i nie myślę o sobie jako o wielkiej.
Przy okazji, kiedy patrzysz wstecz jak się czujesz w związku z Twoją obecnością w Sneaker Pimps? Gdybyś wtedy wiedziała jak to się skończy (została w dziwny sposób wykluczona z zespołu - przyp. red.) czy postąpiłabyś tak samo? Czy przyjęłabyś ofertę śpiewania w Sneaker Pimps?
- Dobre pytanie! Nie wiem, ponieważ życia nie możesz przewinąć i puścić z playbacku (na szczęście!). Kiedy zaczynamy patrzeć wstecz i gdybać "co jeśli?" - według mnie - tracimy sens życia.
Podejmujemy decyzje i wybory jako jednostki i myślę, że robimy, co w naszej mocy by postępować dobrze.
Czasami sprawy potoczą się inaczej niż byśmy tego pragnęli i cierpimy, innym razem jesteśmy szczęśliwi i dzieję się dobrze. Wiele dobrych rzeczy wynikło z czasu jaki spędziłam ze Sneaker Pimps i chociaż skończyło się to w dziwny sposób, reszta mojego życia od wtedy była bardzo ciekawa i mogę tylko czuć się błogosławiona moimi doświadczeniami jak dotąd.
Wierzę także, że zmaganie się jest bardzo ważną częścią nauki. Moje zmaganie się było ściśle związane z licznymi artystami, których podziwiam, więc nie mam żadnego żalu, że śpiewałam w Sneaker Pimps i gdybym stała ponownie przed tym wyborem, jestem pewna, że bym zaakceptowała.
Taka jest natura muzycznego biznesu, że jest przelotny i zespoły często dzielą się lub zmieniają członków. Zrobili co zrobili mając swoje powody, a ja nauczyłam się to akceptować i iść dalej.
Co sądzisz o muzyce, którą Sneaker Pimps stworzyli po Becoming X (jedyny album na którym śpiewała - przyp. red.)? Jestem pewny, że przesłuchałaś to.
- Nie polubiłam Low Five wcale (wydał mi się ponury i depresyjny), ale pokochałam ich album Blood Sport.
Możemy przeczytać na Twoim blogu na MySpace: "Będę pisać bloga o tworzeniu albumu, który ukaże się na nowej stronie kiedy już będzie funkcjonować."
Czy ta strona zastąpi poprzednią czy może będzie osobnym projektem?
- Nowa strona zastąpi dotychczasową/starą, ale zatrzymam biografię oraz poprzednie wpisy w dzienniku, a także zdjęcia na nowej stronie tak, aby ludzie, którzy nigdy nie odwiedzali starej witryny mogli również je zobaczyć i przeczytać. Nowa strona będzie miejscem, gdzie ludzie będą mogli zobaczyć większość z newsów i aktualności związanych ze mną i muzyką. Będę także publikować bloga, który będzie aktualizowany przynajmniej raz w tygodniu.
Po raz pierwszy będziemy mieli koszulki dostępne w sprzedaży! Tylu ludzi pytało nas o T-shirty i fotografie z autografami, że zdecydowaliśmy się na to aby zdobyć ich trochę. Dlatego też, nowa strona będzie zdecydowanie inna od poprzedniej, częściej aktualizowana, ale wszystko będzie pisane nadal przeze mnie.
Jestem niecierpliwy jeśli chodzi o Twój nadchodzący album. Napisałaś: "Moja nowa płyta będzie zupełnie inna od wszystkiego, co zrobiłam wcześniej i będzie kulminacją ostatnich kilku lat mojego życia - doświadczenia nowych inspiracji, snów i wizji."
Czy mogłabyś powiedzieć nieco więcej? Może tytuł (jeśli już istnieje) i oczywiście czego możemy się spodziewać? Album będzie bardziej akustyczny? Co z gatunkiem muzycznym? Bliżej rock'n'rolla, popu, trip-hopu czy może czegoś innego? I kiedy się ukaże? Prosimy o przedsmak.
- Bardzo niedługo! Kiedy strona będzie na nogach, ujawnię dużo więcej o albumie. Mastering albumu zrobimy 16 czerwca, wtedy powinno być gotowe i strona powinna działać na czas moich urodzin 30 czerwca! Jestem tym bardzo podekscytowana! [uśmiech] Tak szybko jak będziemy wiedzieli, jak chcemy wypuścić album oczywiście udostępnię wszystkie informacje na stronie.
W końcu to mój pierwszy wydawany niezależnie album (nie jestem już dłużej pod skrzydłami wytwórni One Little Indian), więc muszę szukać za najlepszą drogą na wypuszczenie tego, a to zawsze zabiera trochę czasu, ale jestem zdeterminowana
by zrobić to jak najszybciej.
Max Richter jest producentem albumu, my nagraliśmy go w Edinburgh i dograliśmy kwartet smyczkowy do wielu z piosenek, także flet i rożek angielski. Ten album będzie najbardziej refleksyjny i łagodny, niewinny i magiczny ze wszystkich, które nagrałam i jestem bardzo zadowolona.
Wszystkie piosenki były napisane przeze mnie na gitarze akustycznej, później, dodaliśmy fortepian, organy i instrumenty dęte.
Myślę, że ta płyta zawiera bardziej ponadczasowe uczucia niż moja inna muzyka, ponieważ chcieliśmy zrobić coś sennego i nawiedzonego. Wielu artystów, których podziwiam robią teraz dużo bardziej przemyślane aranżacje, ludzie tacy jak Sufjan Stevens, Marissa Nadler, Greg Weeks i poczułam, że chcę eksplorować głębszą muzyczną paletę.
Więc dla mnie, praca z Maxem Richterem była wielkim zaszczytem i czułam, że jest to punkt zwrotny w moim muzycznym życiu. Myślę i zarazem mam nadzieję, że dla ludzi ten album będzie bardziej dojrzały, ale delikatny i niż moja wcześniejsza twórczość. To zdecydowanie nie ma takiego nacechowania rockowego.
Spodziewajcie się delikatnej, akustycznej gitary, albumu, który płynie na smyczkach i organach Hammond. Użyliśmy dużo vintage gear (stare analogowe instrumenty i efekty elektroniczne - przyp. red.) i czuję, że ten album jest dużo cieplejszy i bardziej ludzki przez to.
Czytałem, że kochasz grać na żywo. Jakieś plany koncertowe w niedalekiej przyszłości?
- Uwielbiam grać na żywo, ale minęło już sporo czasu od kiedy miałam jakąkolwiek trasę. Mam nadzieje, że otrzymam szansę na zaprezentowanie moich nowych piosenek na żywo. Chcę zrobić kilka imprez tak szybko, jak tylko się da, chociaż jak wiadomo będzie to zależało od wypuszczenia nowej płyty i jej sukcesu. Szczerze wierzę, że kiedy nadchodzi właściwy czas, spełniają się rzeczy, które miały mieć miejsce.
W przeszłości próbowałam wymuszać różne wydarzenia i czułam się zdesperowana by grać na żywo, ale nie chce tego powtórzyć. Czuje się dobrze wiedząc, że kiedyś znowu będę na drodze, ale rozumiem, że muszę być cierpliwa...
Rozmawiał: Michał Nowakowski
Posłuchaj Kelli Ali na patrz.pl
- Tak, wiem co masz na myśli. Kocham pisać, ale czasami jest ciężko żonglować moim czasem dlatego też spędzam tyle czasu ile tylko mogę tworząc muzykę.
Muszę tworzyć biografię przystępną każdemu czytelnikowi, co oznacza upraszczanie pisania. Gdybym pisała książkę, mogłaby oczywiście być bardziej dogłębna i elokwentna, poruszająca i piękna, ale byłaby tak samo czasochłonna jak nagrywanie płyty.
Teraz, jestem bardziej skupiona i zainteresowana tworzeniem muzyki więc muszę ustalić kompromis z pisaniem dla strony. Jednakże, zaczęłam prowadzić pamiętnik, który będzie opublikowany na odtworzonej stronie (www.kelliali.com). Powinna działać już wkrótce. Miejmy nadzieję, że ta będzie częściej aktualizowana z pisaniem o moim życiu i pracy.
Pisałam o tworzeniu nowego albumu Rocking Horse (z ang. koń na biegunach - przyp. red.) szczegółowo, by każdy zainteresowany procesem tworzenia miał dużo do czytania.
Na nowej stronie, zamierzam także dodać nową część biografii, która pokrótce omówi ostatnie kilka lat mojego życia. Jednak, pewnego dnia mogłoby być interesujące podjąć się książki o moim życiu i pracy, ale jest to coś, co wolałabym zrobić kiedy będę starsza i miała większą wiedzę o sobie samej i otaczającym mnie świecie, no i o sztuce pisania oczywiście. Abym mogła stworzyć piękną książkę, która mogłaby inspirować innych.
Możesz tego nie lubić, ale większość ludzi zna Cię ze Sneaker Pimps. Jednak jest spora liczba ludzi, którzy słuchają Twojej solowej muzyki czy projektu dropz. Czy jesteś świadoma tego, że dla wielu ludzi jesteś wielką artystką?
- Nie zwracam uwagi na to, że większość ludzi zna mnie ze Sneaker Pimps. Cieszę się, że jestem znana w ogóle i mam nadzieję, że z czasem więcej ludzi usłyszy i polubi moją twórczość solową, ale dla artysty ważne jest by rozumieć, że nigdy nie będziesz kochany przez wszystkich. Trzeba się skupić na swojej pracy i starać się robić muzykę najlepiej jak potrafisz z nadzieją, że tą drogą dotrzesz do ludzi gdzieś tam, którzy zrozumieją cię i polubią to, co stworzyłeś.
To wszystko, co próbuję robić. Jestem świadoma, że niektórzy ludzie uważają, że jestem wielką artystką i jestem bardzo wdzięczna za to, jednakże, czuję, że dopiero zaczynam rozumieć, co znaczy być artystą i nie myślę o sobie jako o wielkiej.
Przy okazji, kiedy patrzysz wstecz jak się czujesz w związku z Twoją obecnością w Sneaker Pimps? Gdybyś wtedy wiedziała jak to się skończy (została w dziwny sposób wykluczona z zespołu - przyp. red.) czy postąpiłabyś tak samo? Czy przyjęłabyś ofertę śpiewania w Sneaker Pimps?
- Dobre pytanie! Nie wiem, ponieważ życia nie możesz przewinąć i puścić z playbacku (na szczęście!). Kiedy zaczynamy patrzeć wstecz i gdybać "co jeśli?" - według mnie - tracimy sens życia.
Podejmujemy decyzje i wybory jako jednostki i myślę, że robimy, co w naszej mocy by postępować dobrze.
Czasami sprawy potoczą się inaczej niż byśmy tego pragnęli i cierpimy, innym razem jesteśmy szczęśliwi i dzieję się dobrze. Wiele dobrych rzeczy wynikło z czasu jaki spędziłam ze Sneaker Pimps i chociaż skończyło się to w dziwny sposób, reszta mojego życia od wtedy była bardzo ciekawa i mogę tylko czuć się błogosławiona moimi doświadczeniami jak dotąd.
Wierzę także, że zmaganie się jest bardzo ważną częścią nauki. Moje zmaganie się było ściśle związane z licznymi artystami, których podziwiam, więc nie mam żadnego żalu, że śpiewałam w Sneaker Pimps i gdybym stała ponownie przed tym wyborem, jestem pewna, że bym zaakceptowała.
Taka jest natura muzycznego biznesu, że jest przelotny i zespoły często dzielą się lub zmieniają członków. Zrobili co zrobili mając swoje powody, a ja nauczyłam się to akceptować i iść dalej.
Co sądzisz o muzyce, którą Sneaker Pimps stworzyli po Becoming X (jedyny album na którym śpiewała - przyp. red.)? Jestem pewny, że przesłuchałaś to.
- Nie polubiłam Low Five wcale (wydał mi się ponury i depresyjny), ale pokochałam ich album Blood Sport.
Możemy przeczytać na Twoim blogu na MySpace: "Będę pisać bloga o tworzeniu albumu, który ukaże się na nowej stronie kiedy już będzie funkcjonować."
Czy ta strona zastąpi poprzednią czy może będzie osobnym projektem?
- Nowa strona zastąpi dotychczasową/starą, ale zatrzymam biografię oraz poprzednie wpisy w dzienniku, a także zdjęcia na nowej stronie tak, aby ludzie, którzy nigdy nie odwiedzali starej witryny mogli również je zobaczyć i przeczytać. Nowa strona będzie miejscem, gdzie ludzie będą mogli zobaczyć większość z newsów i aktualności związanych ze mną i muzyką. Będę także publikować bloga, który będzie aktualizowany przynajmniej raz w tygodniu.
Po raz pierwszy będziemy mieli koszulki dostępne w sprzedaży! Tylu ludzi pytało nas o T-shirty i fotografie z autografami, że zdecydowaliśmy się na to aby zdobyć ich trochę. Dlatego też, nowa strona będzie zdecydowanie inna od poprzedniej, częściej aktualizowana, ale wszystko będzie pisane nadal przeze mnie.
Jestem niecierpliwy jeśli chodzi o Twój nadchodzący album. Napisałaś: "Moja nowa płyta będzie zupełnie inna od wszystkiego, co zrobiłam wcześniej i będzie kulminacją ostatnich kilku lat mojego życia - doświadczenia nowych inspiracji, snów i wizji."
Czy mogłabyś powiedzieć nieco więcej? Może tytuł (jeśli już istnieje) i oczywiście czego możemy się spodziewać? Album będzie bardziej akustyczny? Co z gatunkiem muzycznym? Bliżej rock'n'rolla, popu, trip-hopu czy może czegoś innego? I kiedy się ukaże? Prosimy o przedsmak.
- Bardzo niedługo! Kiedy strona będzie na nogach, ujawnię dużo więcej o albumie. Mastering albumu zrobimy 16 czerwca, wtedy powinno być gotowe i strona powinna działać na czas moich urodzin 30 czerwca! Jestem tym bardzo podekscytowana! [uśmiech] Tak szybko jak będziemy wiedzieli, jak chcemy wypuścić album oczywiście udostępnię wszystkie informacje na stronie.
W końcu to mój pierwszy wydawany niezależnie album (nie jestem już dłużej pod skrzydłami wytwórni One Little Indian), więc muszę szukać za najlepszą drogą na wypuszczenie tego, a to zawsze zabiera trochę czasu, ale jestem zdeterminowana
by zrobić to jak najszybciej.
Max Richter jest producentem albumu, my nagraliśmy go w Edinburgh i dograliśmy kwartet smyczkowy do wielu z piosenek, także flet i rożek angielski. Ten album będzie najbardziej refleksyjny i łagodny, niewinny i magiczny ze wszystkich, które nagrałam i jestem bardzo zadowolona.
Wszystkie piosenki były napisane przeze mnie na gitarze akustycznej, później, dodaliśmy fortepian, organy i instrumenty dęte.
Myślę, że ta płyta zawiera bardziej ponadczasowe uczucia niż moja inna muzyka, ponieważ chcieliśmy zrobić coś sennego i nawiedzonego. Wielu artystów, których podziwiam robią teraz dużo bardziej przemyślane aranżacje, ludzie tacy jak Sufjan Stevens, Marissa Nadler, Greg Weeks i poczułam, że chcę eksplorować głębszą muzyczną paletę.
Więc dla mnie, praca z Maxem Richterem była wielkim zaszczytem i czułam, że jest to punkt zwrotny w moim muzycznym życiu. Myślę i zarazem mam nadzieję, że dla ludzi ten album będzie bardziej dojrzały, ale delikatny i niż moja wcześniejsza twórczość. To zdecydowanie nie ma takiego nacechowania rockowego.
Spodziewajcie się delikatnej, akustycznej gitary, albumu, który płynie na smyczkach i organach Hammond. Użyliśmy dużo vintage gear (stare analogowe instrumenty i efekty elektroniczne - przyp. red.) i czuję, że ten album jest dużo cieplejszy i bardziej ludzki przez to.
Czytałem, że kochasz grać na żywo. Jakieś plany koncertowe w niedalekiej przyszłości?
- Uwielbiam grać na żywo, ale minęło już sporo czasu od kiedy miałam jakąkolwiek trasę. Mam nadzieje, że otrzymam szansę na zaprezentowanie moich nowych piosenek na żywo. Chcę zrobić kilka imprez tak szybko, jak tylko się da, chociaż jak wiadomo będzie to zależało od wypuszczenia nowej płyty i jej sukcesu. Szczerze wierzę, że kiedy nadchodzi właściwy czas, spełniają się rzeczy, które miały mieć miejsce.
W przeszłości próbowałam wymuszać różne wydarzenia i czułam się zdesperowana by grać na żywo, ale nie chce tego powtórzyć. Czuje się dobrze wiedząc, że kiedyś znowu będę na drodze, ale rozumiem, że muszę być cierpliwa...
Rozmawiał: Michał Nowakowski
Posłuchaj Kelli Ali na patrz.pl














