iThink.pl - dziennikarstwo i publicystyka

Menu

Logowanie/Rejestracja

[?] Rejestracja
Logo

Kategorie

Dodaj Artykuł

Artykuł

Kultura / Muzyka
+ - 1

Nowy dźwięk, nowy wymiar, nowy człowiek…

02 07 2008 Justyna Kosowska Artykuł był czytany 1770 razy
Źródło: http://www.semestr.pl/zdjecia/1605_1_750.jpg
Źródło: http://www.semestr.pl/zdjecia/1605_1_750.jpg

…czyli słów parę o Slot Art Festiwal.

  • Komentuj
  • Wyślij do znajomego
  • Drukuj artykuł
  • Wersja do łatwego czytania
  • Dodaj do ulubionych
Pozostał jeszcze niecały tydzień do rozpoczęcia największego alternatywnego festiwalu w Polsce. W dniach od 9-13 lipca Lubiąż pod Wrocławiem po raz kolejny zapełni się tysiącami ludzi z plakietkami na szyjach, a nad ogromnym kompleksem pałacowo-klasztornym znowu nieprzerwanie dzień i noc będą unosić się dźwięki bębnów, gitar, śpiewu i tańca, bo w końcu doba festiwalowa trwa od 11:00 do 11:00, czyli nie ma czasu na sen.

Trudno jednoznacznie powiedzieć czym jest Slot Art Festiwal. Może lepiej będzie przedstawić bliżej co można przeżyć zobaczyć i poczuć uczestnicząc w nim. Dosłownie każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Do wyboru uczestnicy mają ponad 140 warsztatów z różnych dziedzin m.in. muzyki, psychologii, socjologii, duchowości, sztuki wizualnej (malarstwo, grafika, mozaika) i wielu, wielu innych. Jakby tego było mało co roku organizowane są też wykłady i pokazy. Dla bardziej leniwych pozostaje położenie się wygodnie na karimacie, słuchanie rozbrzmiewającej ze wszystkich stron muzyki i oglądanie wysiłku innych uczestników festiwalu uczących się np. żonglować, chodzić na szczudłach lub jeździć na monocyklu. Po zakończeniu wykładów i warsztatów rozpoczynają się koncerty, a jest ich naprawdę spora ilość. Odbywają się na kilku scenach: na małej scenie występują zespoły młode, które chcą po prostu zagrać dla większej ilości słuchaczy, oceniane są przez jury a zwycięski zespół następnego dnia otwiera koncerty na dużej scenie. Tu z kolei możemy zobaczyć zespoły z całego świata (w tym roku SLOT gości kapele z USA, Nowej Zelandii, Niemiec, Holandii, Japonii no i oczywiście z Polski). Po zakończeniu koncertów na dużej scenie (24:00) można pójść spać do namiotu lub udać się np. do slotowego kina gdzie obejrzeć można filmy, których „nie ma”, czyli takie które tak naprawdę nigdy nie zaistniały w przemyśle kinowym, ale mimo to są warte uwagi. Jeżeli boimy się zaśnięcia przed ekranem, to na pewno nie grozi nam to po udaniu się do reggae tentu, gdzie do świtu rozbrzmiewają jamajskie dźwięki. Alternatywą są jeszcze scena klubowa i scena eksperymentalna.

Warto również wspomnieć o slotTV. Czym jest to trzeba się przekonać samemu, ale mogę zapewnić, że czasami można się popłakać ze śmiechu widząc siebie na telebimie koło dużej sceny w czasie gdy znajdują się tam setki ludzi. SlotTV tworzą bardzo dociekliwi „dziennikarze” zadający niecodzienne pytania… na które padają równie niecodzienne odpowiedzi.

Słysząc o jakimś festiwalu gromadzącym kilka tysięcy ludzi najczęściej pierwsze skojarzenie to takie, że na pewno jest tam alkohol, narkotyki i kradzieże. Nic bardziej mylnego. Cały kompleks pałacowo klasztorny jest chroniony przez profesjonalną firmę ochroniarską i 140 wolontariuszy z ekipy ochrony. Nikt bez plakietki uczestnika nie wejdzie na teren festiwalu a jak wejdzie, to mogę zapewnić że długo na nim nie zagości, to samo dotyczy osób pod wpływem alkoholu lub narkotyków, każda taka osoba zostaje natychmiast usunięta z terenu festiwalu. Slotowicze powracający z zakupów są sprawdzani przy głównej bramie czy aby nie wnoszą alkoholu lub innych używek. Mogę zapewnić ze hasło SLOT-u „5 dni i nocy bez chemii i przemocy” nie jest tylko pustymi słowami. Co do kradzieży to lepiej dmuchać na zimne, ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że żadna z moich rzeczy nie zaginęła mimo iż namiot nie był zamykany podczas mojej nieobecności.

Ciekawostką jest też to, że udział w festiwalu biorą nie tylko ludzie młodzi, przyjeżdżają też całe rodziny (dla nich jest wyznaczone specjalne pole namiotowe), ludzie starsi, którzy są często po prostu stałymi bywalcami festiwalu jak i ludzie niepełnosprawni.

Z Polski, z zagranicy, zza morza, zza oceanu, każdy człowiek inny, a jednak raz do roku wszyscy spotykają się w jednym miejscu by tworzyć ten wspaniały festiwal.


Więcej informacji na www.slot.art.pl




+ - 1

Artykuł został pozytywnie zrecenzowany przez:

Beata Parchem

Dodaj Komentarz

Zaloguj się aby komentować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

RSS komentarzy

Komentarze: 0