Kultura / Muzyka
T.I. - Paper Trail
Artykuł był czytany 1763 razy
Król z Południa po ostatnim krążku, w którym przedstawił nam swoją podwójną osobowość, a który nie specjalnie przypadł słuchaczom do gustu, powraca. Wraca po poważnych problemach z prawem i problemach finansowych.
T.I. prężny raper z Południa , szef wytwórni Grand Hustle i firmy z ubraniami Akoo,
aktor i jeden z najlepiej sprzedających się raperów z USA. Postać wielobarwna
i kontrowersyjna i aż dziw bierze,że jeszcze parę miesięcy temu miał poważne
problemy z prawem, siedział w areszcie domowym za nielegalne posiadanie broni.
Jego kondycja finansowa stała nad przepaścią i mówiło się nawet o tym,
że może być bankrutem! i to wszystko paradoksalnie przysłużyło się Cliffordowi.
Nowe dzieło Króla z Południa to "Paper Trail" po ostatnim raczej mało specjalnym albumie,nitk nie miał wielki oczekiwań co do kolejnego albumu, a tu taka piękna niespodzianka.Singiel "Whatever You Like" pobił rekord i zapisał się w historii
awansując z 75 miejsca najlepiej sprzedającego się singla i już po tygodniu był na 1 miejscu. T.I wrócił wyraźnie skruszony i nastawiony bardzo refleksyjnie do życia. Mamy sporo przemyśleń i wyznań typu, że teraz jest już gotowy na wszystko. Taki klimat panuje w numerach "No Matter What" czy "Ready For Whatever" oraz "My Life Your Entertainment". Oczywiście nie mogło być cały czas tak smutno i mamy typowe dla niego bangery jak "Swing Ya Rag" z gościnnym udziałem Swizz Beatza czy chociażby
"On The Top Of The World" gdzie są też gościnnie Ludacris i B.O.B.
Cieszy fakt,że niegdyś wrogowie jakimi byli T.I i Ludacris teraz wspólnie nagrywają
i połączyli siły, chyba poszli za przykładem Nasa i Jay-Z ,ale i tym razem też wyszło to bardzo dobrze.
T.I. dał prawdziwego ognia i w kawałku "What Up Whats Haapnin" jedzie wszystkim przeciwnikom i dissuje też rapera Shawty Lo, naprawdę ten kawałek jest energetyczny. Jednak prawdziwy mistrz to "Swagga Like Us" i tu chylę czoła przed pomysłodawcą tej kolaboracji T.I. , Kanye West , Lil Wayne i Jay-Z w jednym szalonym kawałku?!
to nie zdarza się za często i trzeba to oczywiście sprawdzić. Na płycie pojawią się jeszcze gościnie John Legend i Rihanna. Rihanna użyczyła wokalu w kawałku którego melodia leci na znany hit grupy Ozon.Widać,że T.I. bawi się tym co robi i jest w dobrej formie.
"Paper Trail" to kolejna mocna pozycja w tym roku. Na pewno album nie zawiódł ,
a mile zaskoczył i to,że T.I. wrócił w świetnej formie jest budujące. Płyta dużo lepsza niż jego poprzednia, która chyba była nie za bardzo przemyślana i spójna muzycznie tak jak ta.
Czy T.I. to Król Atlanty ? na pewno jeden z jej książąt , ale po singlach z nadchodzącej płyty Ludacrisa zapowiada się świetna "walka" o tron. A nam słuchaczom tylko to w smak. Miłego słuchania!
aktor i jeden z najlepiej sprzedających się raperów z USA. Postać wielobarwna
i kontrowersyjna i aż dziw bierze,że jeszcze parę miesięcy temu miał poważne
problemy z prawem, siedział w areszcie domowym za nielegalne posiadanie broni.
Jego kondycja finansowa stała nad przepaścią i mówiło się nawet o tym,
że może być bankrutem! i to wszystko paradoksalnie przysłużyło się Cliffordowi.
Nowe dzieło Króla z Południa to "Paper Trail" po ostatnim raczej mało specjalnym albumie,nitk nie miał wielki oczekiwań co do kolejnego albumu, a tu taka piękna niespodzianka.Singiel "Whatever You Like" pobił rekord i zapisał się w historii
awansując z 75 miejsca najlepiej sprzedającego się singla i już po tygodniu był na 1 miejscu. T.I wrócił wyraźnie skruszony i nastawiony bardzo refleksyjnie do życia. Mamy sporo przemyśleń i wyznań typu, że teraz jest już gotowy na wszystko. Taki klimat panuje w numerach "No Matter What" czy "Ready For Whatever" oraz "My Life Your Entertainment". Oczywiście nie mogło być cały czas tak smutno i mamy typowe dla niego bangery jak "Swing Ya Rag" z gościnnym udziałem Swizz Beatza czy chociażby
"On The Top Of The World" gdzie są też gościnnie Ludacris i B.O.B.
Cieszy fakt,że niegdyś wrogowie jakimi byli T.I i Ludacris teraz wspólnie nagrywają
i połączyli siły, chyba poszli za przykładem Nasa i Jay-Z ,ale i tym razem też wyszło to bardzo dobrze.
T.I. dał prawdziwego ognia i w kawałku "What Up Whats Haapnin" jedzie wszystkim przeciwnikom i dissuje też rapera Shawty Lo, naprawdę ten kawałek jest energetyczny. Jednak prawdziwy mistrz to "Swagga Like Us" i tu chylę czoła przed pomysłodawcą tej kolaboracji T.I. , Kanye West , Lil Wayne i Jay-Z w jednym szalonym kawałku?!
to nie zdarza się za często i trzeba to oczywiście sprawdzić. Na płycie pojawią się jeszcze gościnie John Legend i Rihanna. Rihanna użyczyła wokalu w kawałku którego melodia leci na znany hit grupy Ozon.Widać,że T.I. bawi się tym co robi i jest w dobrej formie.
"Paper Trail" to kolejna mocna pozycja w tym roku. Na pewno album nie zawiódł ,
a mile zaskoczył i to,że T.I. wrócił w świetnej formie jest budujące. Płyta dużo lepsza niż jego poprzednia, która chyba była nie za bardzo przemyślana i spójna muzycznie tak jak ta.
Czy T.I. to Król Atlanty ? na pewno jeden z jej książąt , ale po singlach z nadchodzącej płyty Ludacrisa zapowiada się świetna "walka" o tron. A nam słuchaczom tylko to w smak. Miłego słuchania!














